Minuta grozy w TVP. Straszenie PiS z podkładem muzycznym jak z horroru

tvp screen

  

Polacy, PiS mówi wam: "znajdziemy na was haka" - straszyła w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie Joanna Mucha - rzecznik sztabu wyborczego PO. Dla telewizji publicznej to za mało. W swoim materiale, wyemitowanym dzisiaj, do straszenia postanowiła dodać szczególny, mrożący krew w żyłach podkład muzyczny.

Od kilku tygodni Joanna Mucha, oficjalnie odpowiedzialna za komunikację ws. kampanii wyborczej PO, zamiast informować o ofercie programowej partii rządzącej - zajmuje się straszeniem Prawem i Sprawiedliwością. Zamieszana w kilka afer polityk PO występuje na konferencjach prasowych w Sejmie z ponurą miną przekonując, że odebranie władzy PO skończy się czymś strasznym dla obywateli.

CZYTAJ WIĘCEJ: "Nowa twarz" Platformy? Przypominamy afery (i wpadki) Joanny Muchy

"Drodzy Polacy, PiS mówi wam "znajdziemy na was haka", PiS mówi wam "jeśli myślisz, że jesteś uczciwy, to my będziemy myśleli, to co będziemy chcieli i jeśli nie będziesz podzielał naszej wizji państwa, to paragraf na ciebie się znajdzie, nawet jeśli uważasz się za uczciwego obywatela Polski, to haka na każdego można znaleźć"


- mówiła w czwartek rzeczniczka sztabu wyborczego PO. W ten sposób Joanna Mucha odniosła się do pomysłu powrotu do prowokacji wobec podejrzanych o przestępstwa korupcyjne, o jakim mówił w Katowicach Zbigniew Ziobro. Dzięki takim działaniom w przeszłości aresztowano m. in. posłankę Platformy, Barbarę Sawicką.

TVP w swoim programie publicystycznym "Woronicza 17" wyemitowała materiał na ten temat. Słowom i wystąpieniu Muchy towarzyszyła muzyka grozy. Moment grozy w TVP udało się wychwycić Michałowi Górnickiemu.

ZOBACZ NAGRANIE:

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Afera w cieniu Mundialu. Kim jest zatrzymana kobieta? Kreml oskarża ją o... szpiegostwo

/ QuinceMedia; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Z najnowszych informacji docierających z Moskwy wynika, że zatrzymano tam podejrzaną o szpiegostwo Karinę Curkan. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że imię i nazwisko zatrzymanej kobiety jest całkowicie zbieżne z danymi menedżerki wysokiego szczebla państwowej firmy energetycznej Inter RAO

Dziennik „Wiedomosti” informuje, że sprawa Curkan natychmiast została opatrzona klauzulą „tajne”. Wiadomo jedynie, że kobiecie grozi od 10 do 20 lat pozbawienia wolności.

Powołując się na źródło zbliżone do rosyjskich służb specjalnych dziennik podał, że zatrzymaną oskarża się o współpracę ze służbami specjalnymi krajów wschodnioeuropejskich należących do NATO, w tym Rumunii.

„Wiedomosti” podały, że w zeszły piątek przeprowadzono rewizje w miejscu pracy Curkan, w jej mieszkaniu, a także w firmie Inter RAO i u wysokiej rangi przedstawiciela ministerstwa energetyki Rosji.

Dane zatrzymanej kobiety są takie same, jak imię, imię odojcowskie i nazwisko menedżerki, która zasiada w zarządzie Inter RAO, a dwa źródła „Wiedomosti” potwierdziły, że zatrzymana jest powiązana z tą firmą. Według „Wiedomosti” Curkan związana była w ostatnich latach z projektami energetycznymi na Litwie, w Mołdawii i Turcji.

Obrońcy złożyli apelację od decyzji o umieszczeniu kobiety w areszcie, jednak na razie nie wiadomo, kiedy apelacja zostanie rozpatrzona.

Kontrolowany przez państwo holding Inter RAO to wyłączny eksporter i importer energii elektrycznej w Rosji.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl