Całkiem niedawno w mediach pojawiła się informacją o tym, że PO zatrudni pięćdziesięciu opłacanych trolli internetowych, którzy będą krytykować w sieci PiS, a także prezydenta-elekta Andrzeja Dudę. Jak informowała „Rzeczpospolita”, miała to oznajmić sama premier Ewa Kopacz.
Małgorzata Kidawa-Błońska uznała tę informację za wyrwaną z kontekstu, jednak w swoich tłumaczeniach jeszcze bardziej pogrążyła premier. Jak stwierdziła ówczesna rzecznik rządu, Ewa Kopacz w Jachrance (miejsce gdzie obywał się zjazd klubu PO - przyp. red.) powiedziała jedynie, że... chciałaby „aby po przeszkoleniach wszyscy członkowie Platformy byli aktywni i zachowywali się jak hejterzy”.
No i się zachowują. Poseł PO Andrzej Gałażewski, odpowiadając na twitta swojej partyjnej koleżanki Ligii Krajewskiej, która zamieściła link do nagrania z piątkowego Apelu Pamięci na Krakowskim Przedmieściu, napisał: „W Polsce dzień świra przypada 10 dnia każdego miesiąca. Organizuje GPW, uczestnicy jak na obrazku”.

Po jego prostackim wpisie posypała się lawina komentarzy. „Jakże to cudowne, że już jesienią oboje będziecie musieli poszukać uczciwej pracy...” – napisał H. Duncombe Mortimer, kierując swoje słowa do Krajewskiej i Gałażewskiego. „Czy dzień wspominania waszych zmarłych bliskich to też dzień świra?” – zapytał a-z2005. „A tak zwyczajnie po ludzku; nie czujecie po takim wpisie do siebie obrzydzenia?” – spytał z kolei Tomasz Nowacki. Przypomniano też, że w Smoleńsku zginął również poseł PO Sebastian Karpiniuk. „Ich to nie obchodzi. Po trupach do celu. Tak hoduje się nowych Cybów. Już raz doszło do tragedii” – dodał Patriolib. „Im bliżej wyborów, tym bardziej liderzy Platformy Obywatelskiej poziomują się w rynsztoku” – skomentował twitty posłów PO Gutab, a krak dodał: „Ależ podłe!! Poseł, który ma zero szacunku do obywateli modlących się za prezydenta, posłów, ministrów”. Natomiast Robert Midura podsumował: „Cóż, POwskie przeszkolenie hejterskie nie upoważnia aż do takiego draństwa”.
To jednak nie pierwszy taki twitt Gałażewskiego, który w „hejterstwie” nabierał wprawy od jakiegoś czasu. Kiedy wybory uzupełniające do Senatu wygrała na Śląsku kandydatka Prawa i Sprawiedliwości, poseł PO skomentował to następująco: „Wybory do Senatu w okręgu rybnickim; Kloc (PiS) przed Krząkałą (PO), frekfencja niska. Myślałem, że Ślązacy są mniej leniwi i mądrzejsi”.
