niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
26 września 2016

Komorowski porównał Stauffenberga do powstańców warszawskich. NASZA RELACJA

Dodano: 09.07.2015 [13:22]
Komorowski porównał Stauffenberga do powstańców warszawskich. NASZA RELACJA - niezalezna.pl
foto: Waldemar Maszewski
Bronisław Komorowski wraz z małżonką odwiedzili w środę Berlin, gdzie zostali przyjęci przez prezydenta Niemiec Joachima Gaucka oraz przewodniczącego Bundestagu Norberta Lammerta. Najwięcej kontrowersji wzbudził ostatni punkt jednodniowego pobytu w niemieckiej stolicy: polski prezydent wziął udział w uroczystościach ku czci nazisty Clausa von Stauffenberga.

W Akademii Fundacji Konrada Adenauera w Berlinie zorganizowano obchody uczczenia (jakoby) europejskiego ruchu oporu, gdzie głównym punktem odniesienia (czego nikt od początku nie ukrywał) była pamięć o uczestnikach nieudanego zamachu na Hitlera z 20 lipca 1944 r. - przede wszystkim Clausa von Stauffenberga. Portal Niezalezna.pl obserwował te uroczystości.

Niemcy robią wszystko, aby to wydarzenie zostało uznane przez opinię międzynarodową jako dowód na istniejący w tym kraju podczas drugiej wojny światowej silny ruch oporu. Dał temu wyraz w swoim przemówieniu podczas berlińskich obchodów były przewodniczący Parlamentu Europejskiego i szef fundacji Konrada Adenauera - Hans Poettering - który stwierdził, że wpływ czynu z 20 lipca 1944 r. na kształtowanie europejskiej demokracji był ogromny.

Tworzymy nowy „niemiecki ruch oporu”?

Poettering tak bardzo się zagalopował w wychwalaniu „niemieckiego ruchu oporu”, że w zasadzie zrównał go z polską Armią Krajową. W swoim przemówieniu stwierdził m.in., że Stauffenberg wraz z innymi dokonali zamachu na Hitlera, pomimo że zdawali sobie sprawę, iż czyn ten ma nikłe szanse na powodzenie. „Niecałe dwa tygodnie po zamachu z 20 lipca 1944 r. Armia Krajowa rozpoczęła w Warszawie powstanie zbrojne przeciwko niemieckiemu okupantowi” – powiedział w kolejnym zdaniu Poettering i dodał, iż także w tym wypadku wszyscy zdawali sobie sprawę, iż nie ma szans na zwycięstwo.

Również polski prezydent Bronisław Komorowski nawiązał do tego samego wątku, stwierdzając, że w jakimś sensie Powstanie Warszawskie było konsekwencją zamachu na Hitlera z 20 lipca 1944 r. w Wilczym Szańcu. „W jakiejś mierze polski zryw niepodległościowy 1 sierpnia 1944 r. wpisuje się (niezależnie od intencji) także w ten kalendarz wydarzeń, w których funkcjonuje tradycja 20 lipca 1944 r., a więc tradycja zamachu na Hitlera” – powiedział w Berlinie Bronisław Komorowski, dodając, że niemiecki sprzeciw wobec nazizmu wymagał heroizmu i odwagi, często nieporównywalnej z niczym innym, więc zasługuje na szacunek i na podziw. W ten sposób obydwaj politycy (polski - Komorowski i niemiecki - Poettering) wspólnie dopisali do nowej historii „niemiecki ruch oporu”, zrównując go ze zrywem niepodległościowym w wykonaniu Armii Krajowej.

Polscy patrioci oburzeni

Większość Polaków obecna na uroczystości w Berlinie, z którymi rozmawialiśmy, stwierdziła, że wystąpienie Komorowskiego było - najdelikatniej mówiąc - niestosowne. Berliński adwokat Stefan Hambura stwierdził, że zrównywanie polskiego ruchu oporu z jakoby w ogóle istniejącym niemieckim jest wyjątkowo niepokojące. „Słowa Poetteringa, w których najpierw wychodzi on od zamachu na Hitlera z 20 lipca 1944 r., a później płynnie przechodzi do Powstania Warszawskiego i Armii Krajowej, aby zakończyć na tym, że powstaje w Brukseli Dom Historii Europejskiej, muszą budzić wielki niepokój, że wszystkie te sprawy zostaną celowo zrównane” – powiedział nam Hambura.

Jego zdaniem zrównywanie heroizmu setek tysięcy Polaków z czynem kilkudziesięciu Niemców, którzy postanowili z pragmatycznych powodów zabić swojego byłego guru, jakim był Hitler, jest szkodliwe. „Szkoda, że polski prezydent wziął udział w takim przedsięwzięciu” – podsumował Hambura.

Niemiecka polityka historyczna XXI wieku

Niemcy od kilkunastu lat piszą historię od nowa i są w tej dziedzinie niedoścignionymi mistrzami.

Rozpoczęła ten proceder (i to skutecznie) była szefowa Związku Niemieckich Wypędzonych Erika Steinbach, która poprzez odpowiednią narrację i działania spowodowała, że cała Europa uwierzyła, iż najbardziej pokrzywdzonymi w wyniku drugiej wojny światowej byli niemieccy przesiedleńcy. To dzięki jej działaniom rząd i niemiecki parlament wielokrotnie czciły w specjalnych uchwałach niemieckich wypędzonych. Teraz najprawdopodobniej na historycznej mapie losów współczesnej Europy dojdzie jeszcze jedna grupa godna szacunku: członkowie niemieckiego ruchu oporu.
 
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

... durnia mieliśmy za prezydenta, kto
głupi czy ślepy jest, niech se go pamięta.
Nadchodzi CZAS, że Historia onego wymarze,
on żaden historyk, to buc i kiep w parze !

Bronek z Ruskiej Budy
szuka widocznie sponsora swego wyimaginowanego "Instytutu Myśli"
i już daje chyba do zrozumienia w ten sposób szkopskim organizacjom,
że jest gotów
za 30 srebrnych euro
opowiadać o "niemieckim ruchu oporu walczącym o wolność Żydów w nazistowskich polskich obozach zagłady"

Sponsor z Ruskiej Budy nie zapłaci za "myśli Bronka", bo CIA wszystko widzi on-line w czasie rzeczywistym,
więc choć może coś skapnie srebrników
do Michy
przed Szkopską Budą
dla POsłusznych piesków ?

Rudy mściwy dał przecież przykład jak służba wyglądać POwinna.

takich glabow gebels potrzebuje -bul agent dziala na dwa fronty,oby to mu czarnej polewki nie podano-oby mu ostatnego garnituru nie kupiono ,juz byli tacy co to przyjechali w ostatnim garniturze z moskwy.NO TAK TO POLSKA HANBA OTOCZONA ZE WSZYSTKICH STRON dzieki prezydentom agentom obcych sluzb-wrogow polski i polakow.nie szukaj wroga za plotem masz go w stodole na swoim podworku.w niemczech zyje 67 hitlerowskich zbrodniarzy ,maja sie jak kiszczak spokoini zdrowi bezpieczni.Bawaria jest ich domem.takimi sposobami jestesmy niszczeni przez gebelsoska polityke w polsce ,maja nas w kagancu gebels z putinem-agenci im pomagaja polskie chamstwo sprzedawczyki sami nas wpychaja w ich lapy.jak to sie te buroki spasione koty obrazaja ze nie chcieli lasow ziemi wysprzedawac -zobaczymy dokumenty po wyborach ile hektarow wysprzedali na slupy,podrobione dokumenty ,polsko niemieckie slupy,glowa mala co tam sie dzieje w tym dolnoslaskim rolictwie.

Gebels zapewne nie chciałby mieć za doradcę takiego tępaka jak BBK- Gebels choć kłamał robił to świadomie i z punktu widzenia sztuki kłamstwa był to diabelski majstersztyk-Bronek zaś mówi to co mu inni(Niemcy) podpowiedzieli i bezgranicznie wierzy w te brednie nie mając żadnego poczucia niestosowności i szkodliwości porównań czynu Stauffenberga z walką AK w Warszawie-to jest bardzo typowe dla niego,mnie to najbardziej zawsze wnerwiało ,ten jego brak wyczucia nieumiejętność właściwego zachowania się w konkretnej sytuacji.Bronek jeszcze raz utwierdza wszystkich którzy na niego nie głosowali że mieli absolutną rację.Dobrze,że już odchodzi do Ruskiej Budy ale jeszcze trochę smrodu i niesmaku musi na odchodnym narobić.Lepiej by było żeby poszedł na długi urlop-no ale obeżreć się i opić piwska na obiedzie u prezydenta Niemiec-tego nie mógł sobie darować!

Mój ojciec, nasi rodzice i ich rówieśnicy, którzy po napaści Niemiec wraz z ZSRR na Polskę stracili cały dorobek swojego życia, którzy walczyli z tymi Szwabami się chyba w grobie przewracają, że takie "coś" był polskim prezydentem i pojechał czcić wraz z potomkami naszych morderców nienawidzącego Polaków Szwaba...W całej naszej dotychczasowej, wielowiekowej historii nigdy nie było na tak wysokim stołku podobnego łajdaka a jak dodam, że jego żona, to córka bandytów z organizacji morderców Polaków z UBP - teg odpowiednika sowieckiego NKWD, to płakać się chce!..Przecież to indywiduum, to ewidentny wewnętrzny wróg Polski,który tyl wstyd przynsi nam Polakom i hańbę i którego powinno się już dawno aresztować i za zdradę Polski - po przywróceniu KS dla zdrajców Polski - powiesić na suchej gałęzi, bo kto wie co jeszcze ten buc "doktor de-honris ..." nawyrabia i kogo odznaczy za polskiego podatnika kasę wysokimi odznaczeniami liczącymi się do emerytur, tych swoich, bo podobnych do niego, drani! Idąc tropem myślenia tego buca, to powinien ten "hrabia" natychmiast udać się do Moskwy, żeby uczcić pamięć wielkiego NKWD-zisty towarzysza Berię, wszak on - ten morderca naszego narodu - również chciał zgładzić Stalina!

Swoją obecnością tam, ten ruski agent Bul-Debil wspiera szwabską załganą kampanię wybie-

lania zbrodniczej hitlerowskiej historii niemiec prowadzoną od lat z niesłychanym tupetem

i zakłamaniem przez szwabskie elity i polityków. Dlatego zbrodnicze, hitlerowskie bydło,

które wymordowało ok. 20 milionów ludzi i które w walce o władzę mordowało się nawzajem

jest teraz przez szwabskich polityków "filtrowane" w poszukiwaniu "bohaterów". A potem to

pomordowane przez swoich kumpli hitlerowskie zbrodnicze bydło jest nachalnie promowane na

"bojowników antyhitlerowskiego ruchu oporu", którego jak wszyscy wiedzą nigdy w niemczech

nie było. Dlaczego nie było ? Bo taki ruch był wtedy w niemczech zakazany !:) - ten dowcip

opisuje całą prawdę o niemcach - super-oportunistycznym i zakłamanym narodzie, który

popełnił największe w historii ludzkości zbrodnie ludobójstwa w tym na 6,5 milionach Polaków

(w tym 3 mln Polaków wiary mojżeszowej), a który dzisiaj swoje niemieckie obozy koncentra-

cyjne i holokaust na Żydach przypisuje bezczelnie po gebelsowsku Polakom i Polsce !

Kto tego platfusa wyprodukował?,wstyd i obciach,a sąsiedzi zza Odry ręce zacierają.Ale doczekaliśmy się Prezydenta!.Masakra.Co na to Sejm RP powie?,a może po cichu, minutą ciszy uczczą rocznicę pamięci zamachu na Hitlera?,a może jeż jest po fakcie?.Słów brakuje na określenie poczynań tych pomiotów po sowieckich.Wklepano im w puste uszaki jakąś bliżej nieokreśloną poprawność polityczną,za którą stoi zrównanie prześladowcy z prześladowanym,a która to poprawność potrzebna jest właśnie szczególnie naszym zza odrzańskim sąsiadom,którzy to w przeszłości nie wiedzieli o tym,że poprawnie trzeba się zawsze zachowywać.Dzisiaj ich dzieci i wnukowie nie mogą udzwignąć tego brzemiennego ciężaru, więc wymyślono poprawność polityczną,a pożytecznych idiotów mamy bez liku.Sztandarowym przykładem jest Prezydent R.P.Bronisław Komorowski.Naprawdę słów mi brakuje,żeby Prezydent Polski zrównywał hitlerowców z Polakami,pewnie dzisiaj w Berlinie na imprezie po laurkowej poklepują łajzę po plecach,a przy kieliszku sznapsa zaśpiewają mu 100 lat!.Widzę go!!morda roześmiana od uch do ucha.Nie życzę sobie żeby przygłup na forum międzynarodowym i publicznie porównywał mnie do kogokolwiek,bo to moi przodkowie walczyli o Wolność naprawdę Wolnej Polski,a ja się z nimi utożsamiam,czy ty to tępawy Bronusiu rozumiesz?.Żeby takie głosić poglądy to trzeba urodzić się Komorowskim Bronkiem.Przeraża mnie to.

Postrzelił się w głowę na polowaniu?

Niewiedza i głupota na szczytach władzy to rzeczywiście tragedia, która, cieszmy się, dobiega końca. Niemcy wiedzą, do kogo mówią i są pewni, że zakłamanie faktów i dokumentów historycznych trafia na podatny grunt.

Mój ojciec, nasi rodzice i ich rówieśnicy którzy po napaści Niemiec wraz z ZSRR na Polskę stracili cały dorobek swojego życia, którzy walczyli z tymi Szwabami się chyba w grobie przewracają, że takie "coś" był polskim prezydentem i pojechał czcić wraz z potomkami naszych morderców nienawidzącego Polaków Szwaba...W całej naszej dotychczasowej, wielowiekowej historii nie było na tak wysokim stołku podobnego łajdaka a jak dodam że jego żona, to córka tych bandytów z organizacji morderców Polaków z UBP - odpowiednika sowieckiego NKWD, to płakać się chce!..Przecież ta kanalia to ewidentny wróg Polski, którego powinno się już dawno aresztować i za zdradę Polski - po przywróceniu KS dla zdrajców Polski - powiesić na suchej gałęzi, bo kto wie co jeszcze ten łajdak nawyrabia i kogo odznaczy za polskiego podatnika kasę wysokimi odznaczeniami liczącymi się do emerytur, tych swoich, bo podobnych do niego drani! Idąc tropem myślenia tego buca, to powinien "hrabia" natychmiast udać się do Moskwy, żeby uczcić pamięć wielkiego NKWD-zisty towarzysza Berię, wszak on - ten morderca naszego nardu - również chciał zgładzić Stalina!

Długo "niemieccy patrioci" zwlekali ...

... z egzekucją umiłowanego wodza. Po drodze do tego wydarzenia nie przeszkadzały im obozy koncentracyjne, zagłada Żydów, masakry ludności okupowanych krajów, wciągnięcie w wojnę całego świata. Dopiero gdy front wschodni osiągnął linię Wisły obudził się niemiecki ruch oporu. Wygląda na to, że samoistnie wydostał się z obozów zagłady, gdzie dogorywał i wstał z grobów, gdzie od lat spoczywał. I nie miał nic wspólnego z koniunkturalizmem, chęcią ratowania własnej d...y w aliansach z Amerykanami i Brytyjczykami. Na dodatek dowodzący nim półślepy i półsprawny, zagorzały nazista Stauffenberg, sam zgłosił się na wykonawcę wyroku. Po 71 latach od tego wydarzenia inteligentny inaczej, samozwańczy i na szczęście oddający już urząd, "niby polski" prezydent, o zgrozo, historyk z wykształcenia, bierze udział w uroczystościach na cześć niedoszłego kata. Tak się bowiem złożyło, że dowodzący niemieckim ruchem oporu Stauffenberg, położył był głowę za śmiały pomysł zgładzenia psychopatycznego furhera. Jego czyn, będący czytelnym sygnałem, dla działających w ukryciu, w okupowanych krajach organizacji patriotycznych, zainspirował również polski ruch oporu i największą w okupowanej Europie, najlepiej zorganizowaną armię podziemną do wywołania Powstania Warszawskiego. Dobry i miłosierny Pan Bóg na te insynuacje zamilkł i złapał się za skołataną, świętą głowę.

Podziękował swoim wyborcom czy poprosił o azyl pod warunkami.. Jedno i drugie. Właściwie mało ważne. I tak przegrał, raz na zawsze.

Tych Niemców, których pamiętać trzeba, z organizacji ,,Biała Róża’’ nie chce się pamiętać bo byli chrześcijanami. To im ów ‘’pan’’ z pałacu powinien złożyć kwiaty od polskiego narodu. Oni byli jedyną znaną ofiarą w obronie dobra. Niemcy tworzą mit siły moralnej wiedzionej ze zła absolutnego. Dzielenie hitlerowców na mniej zbrodniczych bo chcieli unicestwić Hitlera – dobre sobie.

Przecież całą PO, następczynię do imentu skompromitowanej UW służby spod znaku pierwszego PRL-u powołały do życia, aby móc kontynuować główne zadanie jakim było, jest i pozostanie likwidacja polskiej państwowości w możliwie szerokim wzmiarze i możliwie szybko. Dlatego też w IIIRP udaje się dokładnie wszystko co temu zadaniu sprzyja i nie udaje się nic, co by było dobre dla Polski i Polaków. PO to nie żadna banda nieudaczników! To dobrze przagotowani ludzie do spełnienia pokładanej w nich nadziei!

Ten nazilub POdobno kończył historię. Chyba z wynikiem jakimś POdrasowanym, wszak sam, matoł jeden, chwalił się, że teściulo-ubolo pisał mu pracę magisterską. A jego doradcą jest inny (raj)tuz, niejaki prof. Nałęcz Tomasz. Też chyba nielot bo nie potrafił wyjaśnić Jego Nadętości, że czczenie różnych SScheiSSenbergów czy SSwindlerów to najzwyklejsze SSyństwo. Może chłopaki nie byli na tej lekcji?

Dobrze że Bredzisław od 6 sierpnia nie będzie wygłaszał swoich bredni, jako urzędujący Prezydent kraju o nazwie Polska.
Tyle tylko można o tym dzisiejszym występie Bronisława Komorowskiego napisać...

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl