– Polska potrzebuje naprawy, zmiany, zrozumienia dla polskich spraw i by były one prowadzone z wizją – podkreślał w swoim mocnym wystąpieniu Andrzej Duda. – Wbrew temu, co się wydaje prezydentowi, naród jest suwerenem przez cały rok, a nie tylko przed wyborami – mówił kandydat PiS, a jego słowa zostały owacyjnie przyjęte przez zgromadzoną na konwencji publiczność.
W tym czasie Bronisław Komorowski gościł w Wielkopolsce, gdzie w miejscowości Siedlec wziął udział w obchodach Dni Pola. Oczywiście nie obyło się bez ataku na Andrzeja Dudę, do którego kandydat PO próbował za wszelką cenę zniechęcić rolników. Komorowski zarzucił mu m.in., że zmienia zdanie ws. dopłat bezpośrednich dla rolnictwa.
Jednak były i niewygodne dla Komorowskiego pytania. Jak podaje 300polityka.pl, na pytanie o debatę u Pawła Kukiza kandydat PO machnął tylko ręką i zajął się rozmową z gospodarzem spotkania z rolnikami.
Podziwiał także uprawy. – Ale tu macie piękny rzepak – powiedział organizatorom Dnia Pola.
W spotkaniu wzięło udział kilkudziesięciu rolników i tuzin posłów Platformy Obywatelskiej z Wielkopolski.