Chory Cezary Raczyński urodził się z poważną wadą serca i porażeniem mózgowym. Potrzeba pieniędzy na wizyty u specjalistów, kosztowną rehabilitację i lekarstwa. Przyszły radny startujący z komitetu wyborczego Olgierda Dąbrowskiego, zadeklarował na piśmie, że będzie przez cztery lata kadencji przekazywał całą swoją dietę – 1500 zł miesięcznie, czyli w sumie ok. 70 tys. zł na rzecz chorego dziecka. Taka deklaracja, podpisana przez niego, znalazła się też w materiałach wyborczych.
Kiedy Krajewski wybory wygrał, zapomniał o danym na piśmie słowie i nie wpłacił na konto dziecka nawet złotówki. Zeskanowane przyrzeczenie szybko usunął ze swojej strony internetowej i profilu na portalu społecznościowym. – Skończyła się domena i dlatego nie ma tej już strony – tłumaczyŁ w rozmowie z Faktem. –To było tylko przyrzeczenie, a nie umowa. A mama Czarka ma dobrą sytuację materialną, zaś moja mama straciła pracę i ja teraz muszę ją utrzymywać – powiedział nam Krajewski.
Fakt informuje, że Piotr Michał Krajewski zapowiada, że zamierza kandydować na burmistrza Ostródy.