Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Polskie nazwiska w aferze banku HSBC. Konto miała też firma Mariusza Waltera, twórcy TVN

Gigantyczna afera wybuchła, gdy ujawniono, że szwajcarski bank HSBC pomagał swoim klientom - oczywiście, tym bardzo zamożnym - unikać płacenia podatków.

Autor:

Gigantyczna afera wybuchła, gdy ujawniono, że szwajcarski bank HSBC pomagał swoim klientom - oczywiście, tym bardzo zamożnym - unikać płacenia podatków. Towarzystwo było międzynarodowe, od początku podejrzewano, że są wśród klientów banku również Polacy. Ta plotka potwierdziła się - na liście znalazło się między innymi nazwisko Mariusza Waltera, współtwórcy stacji TVN. On sam tłumaczy, po co firma Linipalin miała konto w HSBC.

Skandal wybuchł na początku lutego tego roku. Wówczas portal niezalezna.pl pisał: "Bank HSBC pomagał swoim zamożnym klientom w uchylaniu się od płacenia podatków od pieniędzy zdeponowanych na kontach w Szwajcarii".

Od razu pojawiły się spekulacje, że wśród nich zapewne są bogacze znad Wisły. Ich nazwiska długo jednak pozostawały w tajemnicy. Do dzisiaj, gdy "Gazeta Wyborcza" na stronach gospodarczych uchyliła rąbka tajemnicy. Wprawdzie większość bohaterów publikacji pozostała anonimowa, ale tożsamość niektórych zdradzono.

"Na listach klientów są również osoby publicznie znane. Jedną z nich jest Mariusz Walter, współtwórca TVN. W latach 2006-07 na powiązanym z jego firmą rachunku zdeponowano łącznie 2,1 mln dol. Dostęp do niego mieli również Bruno Valsangiacomo, "akcjonariusz i założyciel" Grupy ITI, oraz Romano Fanconi, sekretarz holdingu" - czytamy na stronie wyborcza.biz

Autorzy artykułu wyjaśniają również skomplikowaną (dla przeciętnego Kowalskiego) operację finansową. Walter stwierdził na pytania dziennikarzy, że nie był osobiście klientem HSBC Private Bank (Suisse), bo rachunek otwarty dziesięć lat temu (listopad 2005 r.) został dla "zarejestrowanej na Cyprze firmy Linipalin, a ta z kolei była filią spółki MAWA Holding zarejestrowanej w Curacao".

"I to właśnie za pośrednictwem tych dwóch firm w rajach podatkowych Walter kontrolował rachunek w HSBC" - tłumaczy "Gazeta Wyborcza", która pisze dalej, że do Linipalin trafiły akcje ITI, które w 2004 r. wymieniono na akcje TVN. A w następnym roku sprzedano je "w ramach wykupu akcji własnych przeprowadzonego przez stację telewizyjną. Tym samym do Linipalin wpłynęły pieniądze".

Po co takiego zabiegi i skąd pomysły otwarcia rachunku w HSBC? To tłumaczy "Wyborczej" sam Walter. "Dążąc do zwiększenia bezpieczeństwa środków pieniężnych lokowanych na rachunkach bankowych poprzez dywersyfikację banków (...) podjęta została decyzja o otworzeniu dla Linipalin rachunku bankowego w szwajcarskiej filii HSBC, będącego jednym z największych i najbardziej wiarygodnych banków na świecie. Było to jedyne kryterium wyboru tego banku dla potrzeb otwarcia rachunku bankowego przez Linipalin" - zapewnia Walter.

Afera w HSBC związana jest z unikaniem podatków. Walter zapewnia, że jego to nie dotyczy, bo informacje o handlu akcjami TVN przez Linipalin przekazano: "właściwym podmiotom i instytucjom, w wykonaniu obowiązków wynikających z mających zastosowanie przepisów prawa".

Według zapewnień Waltera, Linipalin nie ma obecnie rachunku w HSBC.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,wyborcza.biz

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej