Jak wynika z informacji Telewizji Republika, w ostatniej chwili udało się uniknąć zderzenia rosyjskiego myśliwca, z amerykańskim samolotem, wykonującym rutynową misję nad Bałtykiem.
7 kwietnia samolot zwiadowczy sił powietrznych USA wykonywał swój rutynowy lot, gdy nagle w polu widzenia pojawił się rosyjski myśliwiec Su-27. Maszyna przeleciała zaledwie kilka metrów od kabiny pilotów.
Pentagon jest całą sytuacją oburzony i zamierza rozmawiać o incydencie z Rosją.