Profil „Co na to Bronek?” pojawił się kilka dni temu. Przez kilka dni zdążyło go "polubić" ponad 3 tysiące osób.
"Strona określona jako fanpage osoby fikcyjnej powstała pod koniec marca. W awatarze zaprezentowano rysunkową postać prezydenta Komorowskiego" - informował serwis telewizjarepublika. - "Co jakiś czas dodawany jest komentarz rysunkowy, który w delikatnie prześmiewczy sposób odnosi się do tych przywar i zachowań kandydata Platformy Obywatelskiej, które w negatywny sposób są komentowane w internecie oraz budzą silne emocje".
Internauci zaczęli jednak sprawdzać kto stoi za akcją. A treść zakładki "zasady" nie pozostawia żadnych wątpliwości. Akcja została sfinansowana "ze środków Komitetu Wyborczego Kandydata na Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego".
Niestety, mamy złą wiadomość dla pomysłodawców. Pierwsza tura wyborów już za miesiąc, a wpadek ich szefa tyle, że czasu zabraknie, aby wszystkie skomentować. Zwłaszcza, że ich przybywa.
