Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wybory pod znakiem zapytania? Wąsik: „W państwie polskim wygląda tak, jakby ciągle coś się rujnowało”

Być może jest siatka ludzi, która zajmuje się naganianiem bezdomnych osób płacąc im za głosowanie, a być może jest siatka ludzi, która zbiera informacje na temat martwych dusz i organizuje odd

Autor:

Być może jest siatka ludzi, która zajmuje się naganianiem bezdomnych osób płacąc im za głosowanie, a być może jest siatka ludzi, która zbiera informacje na temat martwych dusz i organizuje oddawania głosów w zamian za nie, nawiązując do systemu „Źródło”. To mnie niepokoi. Nazywanie „odmętami szaleństwa” tego, że ktoś widzi nieprawidłowości podczas wyborów jest po prostu niedorzeczne - mówi portalowi niezalezna.pl Maciej Wąsik, b. wiceszef Centralnego Biura Antykorupcyjnego, obecnie stołeczny Radny Prawa i Sprawiedliwości.

Państwowa Komisja Wyborcza informowała o istnieniu „poważnego ryzyka dla prawidłowego prowadzenia przez gminy rejestrów wyborców, na podstawie których sporządzane są spisy wyborców”. Podczas gdy Państwowa Komisja Wyborcza nie kryje już, że zaistniała sytuacja „stanowi zagrożenie dla prawidłowej realizacji prawa do głosowania w wyborach na Prezydenta  RP w dniu  10 maja  2015 r.”, z kolei Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w odpowiedzi na nasze pytania zapewnia, że wszystko jest pod kontrolą, a aplikacja „Źródło” nie jest... źródłem problemu.


Jak sytuację przed wyborami ocenia Maciej Wąsik? - Przebieg procesu głosowania to wynik wielu czynników. Rzetelność spisu wyborców to jeden z podstawowych warunków do tego, aby wybory były zgodne z prawem. Mamy dziś wysoko zaawansowane technologie informatyczne. Pomimo tego w sprawie wyborów prezydenckich pojawiają się problemy, choć to nie są w mojej ocenie trudne wybory pod względem obsługi informatycznej - mówi.
 

Wąsik podkreśla, że "do głosowania  będzie tylko jedna kartka z listą 11 kandydatów. Więc to będzie proste, bo nie ma kilkunastu kartek, wielu szczebli samorządów i dziesiątków tysięcy kandydatów".

- Wydaje się, że zbudowanie precyzyjnego systemu, który wspomagałby takie wybory, aby głosy były zliczane automatycznie z komisji jest banalnie prosta przy tak rozwiniętych technologiach informatycznych. Niestety, w państwie polskim wygląda tak, jakby ciągle coś się rujnowało. Z wyborów na wybory jest coraz gorzej. Być może jest to kwestia nierozliczonej infoafery. Być może poziom niekompetencji rządzących i poziom niezainteresowania czym powinni się zająć jest tak potężny. Oni może interesują się tylko własnym interesem. Jest to zdumiewające. Dzieje się coś złego
- dodaje.

Były wiceszef CBA odnosi się również do kwestii poważnych problemów z uzyskaniem aktualnego spisu wyborców.

- Być może jest siatka ludzi, która zajmuje się naganianiem bezdomnych osób płacąc im za głosowanie, a być może jest siatka ludzi, która zbiera informacje na temat martwych dusz i organizuje oddawania głosów w zamian za nie, nawiązując do systemu „Źródło”. To mnie niepokoi. Nazywanie „odmętami szaleństwa” tego, że ktoś widzi nieprawidłowości podczas wyborów jest po prostu niedorzeczne. Z każdym tygodniem widzimy przecież coraz więcej przykładów tych nieprawidłowości
- mówi Wąsik.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane