Człowiek Putina do prorosyjskiej "Zmiany": Ta partia ma przed sobą wielką przyszłość

facebook.com/partia.zmiana

Nowa prorosyjska partia "Zmiana" jest po zjeździe założycielskim. Miał na nim być reprezentujący tzw. Donieck Republikę Ludową  terrorysta z Donbasu. Nie został jednak wpuszczony na terytorium naszego kraju. W zamian Aleksander Kofman nagrał przesłanie do założycieli parti.

W sobotę w Warszawie odbyło się pierwsze zgromadzenie krajowe powstającej partii „Zmiana”. Wymownym symbolem programowych założeń partii było zaproszenie na pierwszy zjazd przedstawicieli terrorystów z Donbasu... Aleksander Kofman, Minister Spraw Zagranicznych samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej nie został wpuszczony na terytorium Polski.
 
Czytaj więcej na ten temat: UJAWNIAMY! Terroryści z Donbasu przyjadą do Polski. Zaprosiła ich nowa prorosyjska partia

W czasie sobotniego zgromadzenia „Zmiany” były poseł i rzecznik „Samoobrony” Mateusz Piskorski został wybrany na przewodniczącego partii. Po zgromadzeniu odbyła się krótka konferencja prasowa. W jej trakcie Piskorski wyraził swój żal w związku z niewpuszczeniem do Polski zaproszonych na zjazd gości – jednego z Białorusi, drugiego z Noworosji.
 
W opublikowanym na Facebooku nagraniu Aleksander Kofman wzywa przedstawicieli partii "Zmiana" do reprezentowania wspólnych interesów w Unii Europejskiej.

- W imieniu Donieckiej Republiki Ludowej pozdrawiamy uczestników zjazdu założycielskiego partii ZMIANA. Jesteśmy przekonani, że partia ta ma przed sobą wielką przyszłość. Jest to pierwsza partia, która uczciwie reprezentuje interesy polskiego narodu. Mamy wielką nadzieję, że zyskaliśmy w Polsce prawdziwych przyjaciół. Przyjaciół, którzy będą otwarcie i obiektywnie przedstawiać to, co dzieje się w Donieckiej Republice Ludowej. Całe to ludobójstwo, jakie ma miejsce w Donieckiej Republice Ludowej. Przyjaciół, którzy staną w obronie naszych interesów w Unii Europejskiej – mówi w nagraniu Aleksander Kofman.
 
W dalszej części nagrania terrorysta z Doniecka zapewnia, że będzie współpracował z przedstawicielami prorosyjskiej partii w Polsce.

- Polska, jak nikt inny wie, jakie okropności niesie ze sobą nacjonalizm. Zwłaszcza nacjonalizm ukraiński... To dla mnie wielka radość, że w Polsce pojawiła się w końcu partia, gotowa powstrzymać faszyzm i stanąć na drodze agresji, rozwijanej przez Stany Zjednoczone na terenie Europy.  Będziemy współpracować - na razie nieformalnie, a w przyszłości, co całkiem możliwe - również oficjalnie.

Kilka tygodni temu pytaliśmy przedstawicieli „Zmiany”, dlaczego zapraszają do Polski gości z Noworosji. – Uważamy, że goście z Noworosji są jakby takim (…) symbolem sprzeciwu wobec ingerencji Stanów Zjednoczonych, ingerencji tych sił euroatlantyckich na naszym kontynencie – uzasadniał zaproszenie terrorystów Tomasz Jankowski z komitetu założycielskiego „Zmiany”.
 
Z kolei dopytywany o program partii, Jankowski nie krył, z kim jego ugrupowanie chce współpracować. Wyjaśniał, że jednym z punktów programu jest odejście od „polityki zagranicznej opartej na ideologii atlantyzmu – mówiąc wprost wysługiwania się Stanom Zjednoczonym – na rzecz kontynentalizmu, czyli współpracy z takimi podmiotami jak Unia Europejska i Federacja Rosyjska”.



 
Źródło: niezalezna.pl,facebook.com

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Szef MON rozmawiał z doradcą Trumpa. Poruszono temat zwiększenia liczby żołnierzy USA w Polsce

/ mon.gov.pl

Z doradcą prezydenta Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa Johnem Boltonem rozmawialiśmy m.in. o liczniejszej obecności wojsk amerykańskich w Polsce - powiedział szef MON Mariusz Błaszczak przebywający z wizytą w Waszyngtonie. Jak dodał, Bolton na propozycję zareagował "bardzo poważnie".

Podczas konferencji prasowej po spotkaniu Błaszczak podkreślił, że było to jedno z pierwszych spotkań doradcy prezydenta Trumpa z przedstawicielami państw sojuszniczych. "Czuję się wyróżniony. Sam fakt, że spotkanie trwało dłużej niż było przewidziane, tez jest dla mnie powodem do satysfakcji i może być powodem do satysfakcji dla nas wszystkich, dla Polski" - ocenił.

Pytany o reakcję doradcy prezydenta USA na sugestie zwiększenia liczby amerykańskich żołnierzy na terytorium Polski, szef MON podkreślił, że Bolton zareagował "bardzo poważnie".

- Oczywiście, był informowany o tej propozycji, ja też jestem w kontakcie ze współpracownikami, z urzędnikami

 – mówił minister. "Ja jestem dobrej myśli" - dodał Błaszczak.

Szef MON poinformował, że rozmawiał z Boltonem również na temat "nowoczesnego sprzętu wojskowego, który jest kupowany przez Polskę".

- Mówiłem o umowie podpisanej, na mocy której kupujemy baterie Patriot, mówiłem o negocjacjach, które dotyczą drugiej fazy tego programu, mówiłem o nowoczesnych systemach dowodzenia

 - relacjonował minister.

Błaszczak dodał, że rozmowa dotyczyła także zmian, które są wprowadzane w ramach NATO.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl