​Pierwszy w Polsce pogrzeb Żołnierzy Niezłomnych – NASZA RELACJA

Robert Krauz

Dorota Kania

Szefowa działu krajowego „Gazety Polskiej Codziennie”, redaktor naczelna Telewizji Republika, wicenaczelna portalu Niezależna.pl oraz dziennikarka śledcza „Gazety Polskiej”.

Kontakt z autorem

Magdalena Piejko

Kierowniczka działu „Kultura” w „Gazecie Polskiej”. Związana także z telewizją Republika, gdzie wydaje m.in. program „10.04.2010. FAKTY”.

Kontakt z autorem

– Ich miłość do ojczyzny była silniejsza niż strach przed śmiercią. Zginęli, ponieważ ich „winą” było to, że chcieli wolnej, niepodległej Polski – mówił bp Jerzy Mazur podczas uroczystości pogrzebowych dziewięciu ekshumowanych żołnierzy 3. Brygady Wileńskiej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego.

Uroczysta msza święta i pogrzeb z honorami wojskowymi odbyły się w Orłowie (gmina Wydminy). Z dziewięciu ekshumowanych żołnierzy zidentyfikowano jedynie porucznika Jana Boguszewskiego ps. Bitny – na pogrzebie było z jego rodziny ponad 20 osób.

Nadal trwają prace indentyfikacyjne zmierzające do ustalenia tożsamości pozostałych ośmiu ekshumowanych żołnierzy 3. Brygady Wileńskiej NZW.

Żołnierze Niezłomni przez lata byli skazani na zapomnienie. Teraz jest im oddawana pamięć, cześć i honor – podkreślał w wykładzie poprzedzającym uroczystości pogrzebowe historyk Leszek Żebrowski, autor wielu książek na temat podziemia niepodległościowego.

Uroczystości, które odbyły się w kościele pw. Kazimierza Królewicza w Orłowie i na miejscowym cmentarzu, zgromadziły tłumy.


fot. Robert Krauz

Żołnierze polegli w bitwie 16 lutego 1946 roku w miejscowości Gajrowskie koło Orłowa w walce z sowieckim okupantem. Bitwa w Gajrowskich była największą bitwą podziemia niepodległościowego na Warmii i Mazurach. Podczas postoju na kwaterach około 130 żołnierzy NZW zostało zaatakowanych przez półtoratysięczny oddział NKWD, KBW, UB i LWP. Jak podają źródła historyczne, w bitwie zginęło od 16 do 22 partyzantów. Kilku żołnierzy z oddziału żyje do dziś – jeden z nich był na pogrzebie – żegnał swoich kolegów dotykając trumien.


fot. Robert Krauz

W 1946 roku partyzanci nie mieli możliwości pochować zabitych kolegów ani zabrać ze sobą ich ciał. Kilka dni po bitwie pochówku dziewięciu ciał dokonała wspólnie ze swoim bratem mieszkanka Gajrowskich, pani Stefania Gazda, z domu Augustynowicz. To ona i brat Stanisław Augustynowicz oraz Mazur Klimek wykopali w zmarzniętej ziemi wspólny grób. Tam, pod lasem, przez lata składano kwiaty i spotykano się, aby oddać im cześć. W niedzielę zostali pochowani w poświęconej ziemi.

W 1993 roku, na wniosek środowiska żołnierzy NSZ z Białegostoku, Stefania Gazda otrzymała od ówczesnego prezydenta Lecha Wałęsy Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski „za ofiarną pomoc niesioną żołnierzom polskim oraz opiekę nad miejscami pamięci narodowej”.

3. Brygadą Wileńską dowodził kapitan Romuald Rajs ps. Bury. Na pogrzebie jego żołnierzy obecny był jego syn, również Romuald Rajs.


fot. Robert Krauz

Żegnam bohaterskich żołnierzy i cieszę się, że mają własny grób. Miejsce pochówku mojego ojca do dziś jest nieznane, ale mam nadzieję, że jeszcze przed śmiercią znajdę jego szczątki i będę mógł zapalić świeczkę na jego grobie – mówił na orłowskim cmentarzu Romuald Rajs. Jego ojciec został skazany 1 października 1949 na karę śmierci na pokazowym procesie w białostockim kinie „Ton”.

Organizatorami uroczystości w Orłowie, w porozumieniu z diecezją ełcką, był Urząd Gminy Wydminy, Fundacja Niezłomni oraz Stowarzyszenie Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Gajrowskie”. Na pogrzebie byli obecni m.in. Andrzej Pilecki, syn rotmistrza Witolda Pileckiego, weterani, władze gminy, samorządu i parlamentarzyści.

Po uroczystościach odbył się koncert Pawła Piekarczyka i Leszka Czajkowskiego pt. „Podziemna armia powraca”.


fot. Robert Krauz


fot. Robert Krauz
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Wandale zdewastowali mural majora Łupaszki

Wandale zdewastowali mural majora Łupaszki

Brexit głównym tematem rozmów Polski z…

Brexit głównym tematem rozmów Polski z…

Pożegnanie śp. generała A. Maćkowiaka

Pożegnanie śp. generała A. Maćkowiaka

Ulewa trwa, strażacy mają ogrom pracy

Ulewa trwa, strażacy mają ogrom pracy

„Lewy” strzela, ale Bayern traci punkty

„Lewy” strzela, ale Bayern traci punkty

Wandale zdewastowali mural majora Łupaszki

/ niezalezna.pl

W Mińsku Mazowieckim "nieznany sprawca" zniszczył mural poświęcony mjr. Zygmuntowi Szendzielarzowi ps. "Łupaszka". Na portrecie majora, czerwoną farbą napisano "morderca".

Mural mjr. Zygmunta Szendzielarza powstał dzięki współpracy fundacji "Dziękujemy za wolność" i "Niezłomni". 

- Nie jesteśmy żadną bandą, tak jak nas nazywają zdrajcy i wyrodni synowie naszej Ojczyzny - głosi napis na murze, obok którego widnieje wizerunek majora.

Nieznani sprawcy czerwoną farbą namalowali na portrecie mjr. Łupaszki napis "morderca".

foto.niezalezna.pl

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Bratysława odkłada zakup myśliwców

/ flickr.com

Słowacki rząd zdecydował się na przełożenie podjęcia decyzji dotyczącej zakupu myśliwców wielozadaniowych dla słowackich Sił Powietrznych. Decyzja jest tłumaczona modernizacją wojsk lądowych, które są dla Bratysławy priorytetem.

Rząd w Bratysławie od dawna prowadził rozmowy z kilkoma podmiotami na temat zakupu myśliwców, które miałyby zastąpić starzejące się myśliwce MiG-29 produkcji sowieckiej. Jedną z propozycją były myśliwce F-16 amerykańskiego koncernu Lockheed Martin, inną były Gripen produkowane przez szwedzkiego Saaba. Słowacja miała w tej sprawie podjąć decyzję w tym miesiącu jednak szef resortu obrony Peter Gajdoš w środę oznajmił o przełożeniu realizacji umowy. - Musimy zmodernizować siły lądowe, które stanowią nasz kręgosłup militarny – dodał Gajdoš.

Warto przypomnieć że w 2015 roku Słowacja podpisała kontrakt na zakup dziewięciu śmigłowców wielozadaniowych Black Hawk, które zastąpią flotę używanych Mi-17 produkcji sowieckiej. W tym samym roku podpisano również kontrakt z włoską Alenia Aermacchi na dwa samoloty transportowe Spartan C-27J mające zastąpić Antonovy. Obowiązuje ponadto kontrakt na serwis 12 MiG-ów 29 do jesieni 2019 r. Jeśli nie zostanie podpisany nowy kontrakt na myśliwce oznaczać będzie to przedłożenie umowy na serwis Migów na kolejne 18-24 miesiące. Decyzja Petera Gajdoša została negatywnie przyjęta przez partnerów koalicyjnych.

Słowacja planuje wydać do 2030 r. na modernizację  Sił Zbrojnych 6.5 mld euro. 
 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl