O co Kopacz gra na Śląsku? "Już się mówi, że są chętni na likwidowane kopalnie"

Zbyszek Kaczmarek

Cyntia Harasim

Kontakt z autorem

gb

Kontakt z autorem

Chcę wierzyć, że to jedynie nieudolność, a nie celowe działanie - mówi o planach rządu na Śląsku poseł Beata Szydło, która zwraca uwagę, że już pojawiają się spekulacje o kupcach na likwidowane kopalnie. - Bo to są dobre kopalnie - dodaje wiceprezes PiS.

Na Śląsku wrze. Coraz więcej kopalni przystępuje do akcji protestacyjnej. To efekt ogłoszenia planów rządu Ewy Kopacz. Formalnie nazywanych "restrukturyzacją" lub "wygaszaniem kopalni". W rzeczywistości chodzi o zamknięcie czterech: Bobrek Centrum w Bytomiu, Brzeszcze w miejscowości o tej samej nazwie, Pokój w Rudzie Śląskiej oraz Sośnica-Makoszowy w Gliwicach.

Reporterka VOD Gazeta Polska zapytała wiceprezes PiS dlaczego rząd Ewy Kopacz zdecydował się na walkę z górnikami. Według Beaty Szydło, Ewa Kopacz nie wie co robi.
- Została jej przedstawiona propozycja, której ona kompletnie nie rozumie. Zostało to zrobione źle, próba skłócenia ludzi, próba skłócenia regionu śląskiego i małopolskiego z resztą kraju, pokazywanie górników jako pazernych, chciwych, którzy walczą o przywileje. To jest retoryka, która od kilku dni jest przez polityków Platformy stosowana - tłumaczy poseł Szydło. - Można odnieść wrażenie, że o to komuś chodziło.

Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości zwraca również uwagę na inny wątek, który może okazać się kluczowy. Rząd chce zlikwidować cztery kopalnie bo...
- Już się mówi między wierszami, że być może ktoś to kupi, ciekawe za ile. Pamiętajmy, że sprzedaż kopalni to nie jest tylko sprzedaż majątku, to również prawo do wydobycia tego co jest pod ziemią – wyjaśnia Beata Szydło. - I druga kwestia to jest wpuszczenie na rynek taniego węgla rosyjskiego, czyli uzależnienie Polski po raz kolejny, już nie tylko gazowe, ale węglowe od Rosji. Próbuję wierzyć, że nie są to celowe działania.

WYSŁUCHAJ CAŁEJ ROZMOWY Z POSEŁ B. SZYDŁO
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
"Jest potrzeba, żeby chrześcijanie…

"Jest potrzeba, żeby chrześcijanie…

Beatyfikowano 109 męczenników zamordowanych…

Beatyfikowano 109 męczenników zamordowanych…

Eksplozja niewybuchu na Podkarpaciu. Są…

Eksplozja niewybuchu na Podkarpaciu. Są…

Centroprawica wygrała wybory w Czechach.…

Centroprawica wygrała wybory w Czechach.…

Polak ze złotym medalem mistrzostw Europy!…

Polak ze złotym medalem mistrzostw Europy!…

Bayern zrównał się punktami z Borussią Dortmund

/ Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

Bayern Monachium wygrał z Hamburgerem SV 1:0 i dogonił Borussię Dortmund w tabeli Bundesligi. Obie drużyny mają po 20 punktów. Było to możliwe, bo BVB tylko zremisowała z Eintrachtem Frankfurt 2:2. 

Bayern odrobił straty, wygrywając trzeci mecz pod wodzą Juppa Heynckesa. Bawarczycy prezentują się na boisku coraz lepiej. Tym razem, przeciwko Hamburgerowi, szło im jednak bardzo ciężko. Ostatecznie z pomocą przyszedł im w 38. minucie obrońca gospodarzy Gideon Jung. 23-letni Niemiec próbował wślizgiem powstrzymać szarżującego prawą stroną boiska Kingsleya Comana, ale sfaulował Francuza od tyłu i zobaczył czerwoną kartkę. Od tego momentu Bayernowi grało się łatwiej, a w 52. min udało się mu zdobyć gola na wagę trzech punktów - w polu karnym przytomnie zachował się Thomas Mueller i odegrał do Corentina Tolisso.

Tym razem konta bramkowego nie powiększył Robert Lewandowski. Polak miał nawet bardzo dobrą okazję, ale pod koniec meczu spudłował z kilku metrów. 

Źródło: niezależna.pl/PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl