Zobacz jak młody Wałęsa z Piterą zablokowali ważną inwestycję dla Polski. NAGRANIE

youtube.com; screen

Zobacz jak polscy europosłowie Jarosław Wałęsa i Julia Pitera zablokowali ważną inwestycję dla Polski oraz krajów wschodniej Europy. Publikujemy nagranie z posiedzenia Komisji Petycji podczas, którego na wniosek polityków PO zamknięto rozmowy dotyczące Via Carpathia. Droga miała biec od Litwy do Grecji, przez Polskę, Słowację, Węgry, Rumunię i Bułgarię.

- Dzięki polskiemu rządowi i europosłom PO mamy w Polsce białą plamę komunikacyjną na Wschodzie – mówił dzisiaj na łamach "Gazety Polskiej Codziennie" Tomasz Poręba, europoseł PiS‑u, aktywnie lobbujący w Parlamencie Europejskim za realizacją projektu Via Carpathia.

O skandalu informowaliśmy we wtorek, ujawniliśmy również ważny dokument. Jednak dzięki nagraniu, wiemy kto konkretnie za tym stoi.

W zeszłym tygodniu podczas posiedzenia Komisji Petycji na wniosek Jarosława Wałęsy zamknięto petycję na ten temat. - Jestem bardzo krytyczny wobec tej petycji. Jest to petycja polityczna. Jest oczywiste, że nie wiemy zbyt wiele o tej drodze. Omawialiśmy ją podczas poprzedniej kadencji, w kwietniu 2014 roku. Po tych dyskusjach Komisja Europejska stwierdziła, że jej stanowisko jest jasno określone: że planowanie i żądanie poprawy jakości dróg leży w kompetencjach ministerstwa transportu Polski - powiedział podczas posiedzenia Jarosław Wałęsa.

Na koniec swojej wypowiedzi Jarosław Wałęsa stwierdził: Chciałbym zamknąć tę petycje. Raz na zawsze.

- Mówimy o dramatycznie potrzebniej inwestycji w najbiedniejszych regionach Unii Europejskiej. (...) Rozwój wschodniej części unii jest kluczowy. Nasz strategiczny interes, nie tylko Polski, ale całej Unii wymaga tego żebyśmy bardzo poważnie potraktowali tą inwestycje. Bardzo proszę Pana Wałęsę o wycofanie wniosku o zamknięcie tej petycji. Bardzo pana o to proszę - tłumaczył z kolei europoseł PiS Janusz Wojciechowski.

Ale wtedy odezwała się Julia Pitera. - Jest to petycja polityczna. (...) Nie jest prawdą, że  polski rząd nie ponosi nakładów i nie czyni starań, aby województwo podkarpackie nadrobiło zaległości, które przez lata w tym województwie narosły. Przyłączam się aby tą petycje zamknąć - powiedziała Julia Pitera.

Na koniec zabrał głos europoseł PiS. - Przedstawiłem argumenty za tą drogę. Jesteście z Polski, jesteście Polakami. Ja się nie spodziewałem, że w Parlamencie Europejskim... Spodziewałem się że ludzie z innych krajów będą wnioskować o zamknięcie petycji, ale nie z Polski. Wy domagacie się pogrzebania projektu, który ma podnieść cywilizacyjnie Polskę i kraje Europy wschodniej. Jest mi za was wstyd. Pracuje w PE 10 lat i po raz pierwszy doświadczyłem sytuacji, że polscy europosłowie przykładają rękę żeby ważny, strategiczny dla Polski projekt pogrzebać - stwierdził Tomasz Poręba.

ZOBACZ NAGRANIE Z KOMISJI PETYCJI

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Policja nie wie gdzie jest Abujakub. Mógł…

Zrobił cieszynkę i… zerwał więzadła

Wypadek w parku linowym. 14-latka jest w…

87. urodziny Jana Olszewskiego

RCB ostrzega - mocne opady deszczu

Policja nie wie gdzie jest Abujakub. Mógł opuścić kraj

/ twitter.com/printscreen

Szef regionalnej policji w Katalonii Josep Lluis Trapero oświadczył dziś, że nie wiadomo, czy poszukiwany w związku z zamachami Marokańczyk Junes Abujakub nadal znajduje się w kraju. Służby nie wykluczają, że terrorysta wyjechał do Francji.

Trapero przyznał, że policja nie wie, gdzie znajduje się poszukiwany Marokańczyk. Nie wykluczył też, że Abujakub przedostał się do Francji.

W ramach poszukiwań 23-latka zaostrzono kontrole na hiszpańsko-francuskiej granicy, w miejscowości La Jonquera.

Trapero nie potwierdził, że to właśnie poszukiwany mężczyzna był kierowcą furgonetki, która wjechała w tłum ludzi na promenadzie Las Ramblas w Barcelonie. 

Powołując się na źródło w policji agencja AP ujawnia, że przy użyciu karty kredytowej ukrywającego się Abujakuba wypożyczono trzy furgonetki. Jednej użyto podczas ataku w Barcelonie. Drugą znaleziono w Vic, 70 km na północ od Barcelony na drodze do Ripoll, gdzie mieszkali główni podejrzani ws. ataku. Trzecia była w samym Ripoll.

Śledczy są przekonani, że terroryści chcieli wypełnić furgonetki materiałami wybuchowymi i dokonać ataku na wielką skalę. Ich plany zmieniły się jednak po eksplozji w Alcanar.

W czwartkowym zamachu na Las Ramblas oraz w piątkowym ataku w Cambrils, zginęło łącznie 14 osób, a ponad 130 zostało rannych. Do tej pory hiszpańska policja zabiła pięciu terrorystów i aresztowała czterech.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Msza św. w intencji śp. Marii Kaczyńskiej

Matka zamachowca: "Oddaj się w ręce…

Turcja: udaremniono zamach bombowy

Polskie rodziny utknęły na lotnisku w Korfu

Pomylili flagi Polski i Indonezji. Żenująca…

Prostacka zagrywka posła PO - takiej manipulacji każdy by się wstydził, ale mowa o Szczerbie

Tomasz Hamrat

Grzegorz Broński

Dziennikarz „Gazety Polskiej”, „Gazety Polskiej Codziennie” i portalu niezależna.pl.

Kontakt z autorem

Manipulacje posła Platformy Obywatelskiej już bywały demaskowane - chociażby słynna akcja z kartą do głosowania. To zresztą nie jest takie trudne, bo poziom zagrywek Michała Szczerby jest na wyjątkowo marnym poziomie. To co jednak zrobił dzisiaj, jest po prostu obrzydliwe.

Zaczęło się od tekstu opublikowanego przez serwis natemat.pl - jak można łatwo się domyślić - atakującego partię rządzącą. Autorzy artykułu w alarmującym tonie twierdzili, że urzędy skarbowe będą ściągać podatki od darowizn przeznaczonych dla pokrzywdzonych przez nawałnice.

Reakcja Ministerstwa Rozwoju i Finansów była natychmiastowa - na twitterze zamieszczono informację, która dementowała takie rewelacje.

"Minister Rozwoju i Finansów wyda rozporządzenie zwalniające z podatku od darowizn poszkodowanych w nawałnicach" - podano.

Wyraźnie widać datę - twit zamieszczono wczoraj, już kilkadziesiąt godzin temu. Media podały wiadomość o takiej decyzji. Także serwis natemat.pl

Tymczasem co zrobił poseł Michał Szczerba? Dzisiaj rano zamieścił taki wpis na swoim profilu.

O poziomie manipulacji Szczerby świadczy najlepiej, że "podlinkowany" tekst w jego wpisie jest już nieaktualny - "wyskakuje" inny. To jednak posłowi Platformy w żaden sposób nie przeszkadza. Krótko przed godziną 14 nadal wpis był widoczny na profilu posła PO.

Warto jeszcze przypomnieć o co chodziło ze wspomnianą kartą do głosowania.

"Poseł Platformy Obywatelskiej Michał Szczerba chciał dzisiaj błysnąć. Żalił się dziennikarzom, że jego karta do głosowania nie działa. Nawet zdjęcie zrobił. "Proszę aktywować kartę" - odpowiedziała Kancelaria Sejmu. I pozamiatane" - pisaliśmy w styczniu tego roku.

Źródło: niezalezna.pl, twitter

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Groźnie było w Chorzowie. Pożar fosforu

Zmarł aktor znany z "Predatora"

Ukraina: ponad 2,7 tys. cywilnych ofiar

Poszkodowani w nawałnicach będą zwolnieni…

Finlandia: nie podniesiono poziomu alertu

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl