​PiS chce unieważnienia wyborów do sejmiku województwa lubelskiego

Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

Prawo i Sprawiedliwość skierowało do sądu okręgowego w Warszawie protest wyborczy przeciwko ważności wyborów do sejmiku województwa lubelskiego – poinformował w komunikacie rzecznik prasowy PiS Marcin Mastalerek.
 
Pełnomocnik wyborczy Prawa i Sprawiedliwości w złożonym proteście domaga się: orzeczenia o nieważności wyborów do sejmiku, stwierdzenia wygaśnięcia mandatów radnych, wydania postanowienia o przeprowadzeniu ponownych wyborów do sejmiku.
 
Jako przesłanki do uznania nieważności wyborów Prawo i Sprawiedliwość wskazuje szereg nieprawidłowości.
 
M.in. w miejscowości Korchów Pierwszy przeprowadzano głosowanie w obwodowej komisji wyborczej nr 1 poza lokalem wyborczym. Członkowie tej samej komisji mieli wprowadzać wyborców w błąd, co do sposobu głosowania i ważności głosu.
 
Z kolei obwodowa komisja wyborczą nr 25 w Lublinie wydawała karty do głosowania bez odcisku pieczęci terytorialnej komisji wyborczej.
 
To nie wszystko. Członkowie obwodowej komisji wyborczej nr 8 w Hrubieszowie mieli uniemożliwiać mężowi zaufania obserwację czynności wyborczych w dniu głosowania.
 
Natomiast w Starym Uścimowie obwodowa komisja wyborcza nr 1 podała do publicznej wiadomości wyniki głosowania w formie niepodpisanego przez członków komisji protokołu.
 
Ostatnią z wymienionych nieprawidłowości jest błędne przygotowanie kart do głosowania, tj. zastąpienie karty do głosowania broszurą, mimo braku podstawy prawnej.
 
W ocenie Prawa i Sprawiedliwości, tak liczne naruszenia przepisów Kodeksu skutkują nieważnością wyborów do sejmiku, gdyż miały one wpływ na wyniki głosowania i doprowadziły w efekcie do wadliwego ustalenia wyników wyborów – podkreśla Marcin Mastalerek.
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Szach-mat! Ile razy Scheuring-Wielgus zabierała w Sejmie głos ws. niepełnosprawnych? Pewnie się domyślacie

/ Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

Posłanka Nowoczesnej - która niedawno sama stwierdziła, że z tą partią "jest coś nie tak" - robi aferę w Sejmie i na siłę jątrzy podgrzewając atmosferę wokół protestujących w Sejmie rodziców osób niepełnosprawnych. Jak dzisiejsze zaangażowanie Joanny Scheuring-Wielgus w sprawy cierpiących bliźnich przekłada się na jej wystąpienia poselskie? Sprawdziliśmy...

Joanna Scheuring-Wielgus, która na początku marca stwierdziła bez ogródek, że sondaże pokazują, iż z Nowoczesną „coś jest nie tak”, stała się bardzo aktywna w kwestii osób niepełnosprawnych.

Na jej profilu na Twitterze, obok podawanych wpisów swoich partyjnych kolegów, czytamy: 

Tak nagłe zainteresowanie losem niepełnosprawnych nie uszło uwadze internautów. Jeden z nich postawił proste pytanie:

Sprawdziliśmy. Podczas 190. wystąpień sejmowych, jakie Scheuring-Wielgus wygłosiła na sali plenarnej Sejmu, nie znaleźliśmy ani jednego, które dotyczyłoby osób niepełnosprawnych.

Bardzo za to bliskie sercu pani poseł były efekty "polityki PiS polegającej na milczącej akceptacji dyskryminowania ludzi ze względu na wyznanie, pochodzenie, język, kolor skóry oraz wyznawane wartości" , rzekoma mowa nienawiści, jaką ma się jej zdaniem posługiwać cały PiS, z Jarosławem Kaczyńskim na czele, czy... rzeka Wisła.

Jest to bardzo mi bliska rzeka. Jest ona najdłuższą w Polsce, ale też najdłuższą nieregulowaną rzeką w Europie, co czyni ją bardzo unikatową w skali całego tak naprawdę kontynentu europejskiego

Co o aktywności poseł Nowoczesnej sądzą internauci? 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl