Tomasz Sakiewicz: Zaprotestujmy przeciwko fałszerstwom!

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Tomasz Sakiewicz

Redaktor naczelny tygodnika „Gazeta Polska\" oraz dziennika „Gazeta Polska Codziennie\".

Kontakt z autorem

  

Te wybory to nie tylko kompromitacja państwa, państwa stworzonego przez Kiszczaka i Jaruzelskiego przy okrągłym stole. To przede wszystkim zezwolenie na wielkie fałszerstwa. Na naszych oczach włamywano się do systemów komputerowych zmieniając wyniki. Są miejsca w Polsce gdzie niemal połowa kart jest nieważnych. Cały system wyborczy stworzono tak, że było łatwo oszukiwać wyborców i promować tych którzy dzisiaj rządzą.

Bezpośrednią odpowiedzialność za te fałszerstwa ponosi prezydent Bronisław Komorowski, który mianował takich członków komisji i świadomie nie wywiązał się ze swojego konstytucyjnego obowiązku obrony demokracji i państwa prawa. Odpowiedzialność ponosi też większość sejmowa tworząca obecny obóz władzy odrzucająca wszelkie projekty ratowania uczciwości wyborów. Demokracja staje się fikcją a Polska potrzebuje wstrząsu, który przywróci społeczeństwu prawo do głosowania. Powinniśmy zaprotestować przeciwko fałszerstwom. W miejscach w których te fałszerstwa były widoczne.

Należy je zaskarżyć i domagać się powtórzenia wyborów. Przy wszystkich głosowaniach muszą być obecni przedstawiciele OBWE. Natychmiast trzeba powołać komisję sejmową badającą proces wyborczy. Tego musimy się domagać. Przygotujmy się do ogólnonarodowego protestu. Nie dajmy się jednak wciągnąć w rosyjski scenariusz wywołania u nas kompletnej destabilizacji, która zneutralizuje Polskę przed atakiem Kremla na Ukrainę. Nie jest przypadkiem, że fałszerstwa wsparły najbardziej prorosyjską partię w Polsce jaką jest PSL. Dzisiaj zdolność do pokierowania protestem zgodnie z naszym interesem narodowym ma jedynie Jarosław Kaczyński.
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Irlandia jednak za zabijaniem dzieci. Znamy już WYNIKI referendum

/ congerdesigne

  

Irlandczycy zagłosowali przytłaczającą większością za uchyleniem ósmej poprawki do konstytucji zrównującej prawo do życia kobiety i nienarodzonego dziecka. Opowiedzieli się tym samym za liberalizacją obecnych przepisów aborcyjnych - wynika z sondażu Ipsos dla "Irish Times".

Według badania 68 proc. wyborców poparło zmiany, a 32 proc. było przeciw.

Zgodnie z rządową propozycją nowa ustawa, która trafi pod obrady parlamentu jeszcze przed wakacjami, będzie zawierać:

  • możliwość przerwania ciąży do 12 tygodni od poczęcia bez podania powodu, po konsultacji z lekarzem;
  • prawo do aborcji do 24 tygodnia w przypadku poważnego zagrożenia życia lub zdrowia kobiety, a także poważnego uszkodzenia płodu, które może doprowadzić do jego śmierci przed lub wkrótce po narodzinach; 
  • nieograniczone czasowo prawo do przerwania ciąży w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia kobiety lub śmiertelnego uszkodzenia płodu.

Według obecnych przepisów aborcja jest w Irlandii nielegalna - poza wprowadzonym w 2013 r. wyjątkiem, kiedy lekarze stwierdzają bezpośrednie zagrożenie dla życia kobiety.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl