- Takie rzeczy się zdarzają, jest pytanie o reakcję. Nasza reakcja była zdecydowana i jednoznaczna. My nie tolerujemy tego rodzaju postawy, tego rodzaju działań. Tym się różnimy od rządzącej dzisiaj partii. Proszę zwrócić uwagę, że ludzie, którzy dopuszczali się różnych nadużyć czy w każdym razie różnego rodzaju dziwnych czynów w Platformie nie ponieśli konsekwencji. Członkowie naszej partii i to ważni - bo w tym rzecznik prasowy - ponoszą te konsekwencje. Zostali zawieszeni. To jest droga do usunięcia z partii, a co za tym idzie - do zamknięcia możliwości kandydowania w najbliższych wyborach. Krótko mówiąc - nigdy nie można w tej chwili rozstrzygać, co będzie za ileś tam lat. Panowie sobie zrobili wielką krzywdę - mówił na antenie RMF FM Jarosław Kaczyński.
„Nadużycia związane z groszem publicznym są absolutnie nie do przyjęcia” – dodaje prezes PiS.
Pytany o to, jaka będzie polityczna przyszłość zawieszonych posłów PiS, prezes partii podkreśla, że decyzję w tej sprawie podejmą władze dyscyplinarne i kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości.
- Jeżeli chodzi o mnie to będę się domagał usunięcia z partii - już o tym mówiłem - i będę się domagał, żeby to była decyzja trwała. (...) Ja nie mogę usunąć z partii - nie mam takich uprawnień. Mogę zawiesić. To już zrobiłem. Jeżeli chodzi o usunięcie z partii to po odpowiednim postępowaniu rzecznika, które będzie mam nadzieję bardzo szybkie, może tego dokonać komitet polityczny albo można skierować sprawę do sądu partyjnego. Ja będę proponował żeby to załatwić krótszą drogą, poprzez komitet polityczny. To powinno być załatwione w ciągu najbliższych kilku dni – zapewnia Jarosław Kaczyński.
Poniżej publikujemy pełną treść oświadczenia zawieszonych posłów PiS:
W związku z rozpowszechnianiem nieprawdziwych informacji związanych z pobytem i podróżą do Madrytu, po raz kolejny oświadczamy, że niezwłocznie po powrocie z Madrytu w dniu 4 listopada 2014 roku (wtorek) o godz. 9.00 złożyliśmy na ręce Przewodniczącego delegacji Sejmu do ZPRE Pana posła Andrzeja Halickiego pismo informujące, że nie pojechaliśmy samochodami tylko polecieliśmy samolotem oraz że „bilety wykupiliśmy z własnych środków a pieniądze na ryczałt na przejazd samochodem zwrócimy”.
Zgodnie z tym powyższym oświadczeniem dokonaliśmy zwrotu całej pobranej zaliczki za ryczał na przejazd samochodami na konto Kancelarii Sejmu RP. Okoliczności dotyczące podróży do Madrytu zostały przedstawione przez nas samych, co potwierdza pismo z dnia 4 listopada br., w którym zadeklarowaliśmy zwrot całości pobranej zaliczki. W związku z tym sugestie, że doszło do nadużyć są całkowicie nieprawdziwe i to tym bardziej, że nie złożyliśmy wniosku o rozliczenie biletów lotniczych.
Jednocześnie biorąc pod uwagę, iż w ocenie niektórych osób nasze zaangażowanie w obradach Komisji Zagadnień Prawnych ZPRE oraz Seminarium, może być niewystarczające, z czym się nie zgadzamy, dokonaliśmy również zwrotu pobranych diet i kosztów hotelu na rachunek Kancelarii Sejmu RP.
Biorąc powyższe pod uwagę, oświadczamy że wszelkie supozycje podważające naszą rzetelność, nie polegają na prawdzie i są rozpowszechniane w celu poniżenia nas w oczach opinii publicznej oraz formułowania krzywdzących opinii, oczekiwanych przez polityczną konkurencję.
Adam Hofman
Mariusz Antoni Kamiński
Adam Rogacki