niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
4 grudnia 2016

Akta TW "Tamiza" ujawnione. "Do Rzeczy" publikuje dziesiątki dokumentów

Dodano: 28.09.2014 [10:00]
Akta TW "Tamiza" ujawnione. "Do Rzeczy" publikuje dziesiątki dokumentów - niezalezna.pl
foto: dorzeczy.pl
"Do Rzeczy" opublikowało na stronie internetowej akta agenturalne TW ps. „Tamiza”, na które składają się: teczka personalna i dwa tomy teczek pracy tajnego współpracownika. "Postanowiliśmy jednak również opublikować akta paszportowe Witolda Kieżuna i tzw. ocenno-kontrolne Departamentu I MSW, powstałe w związku z jego wyjazdem do pracy w ramach ONZ w 1981 r.".

W związku z formułowanymi zarzutami i nieprawdziwymi ocenami zakresu relacji prof. Witolda Kieżuna z SB ujawnionymi w artykule Sławomira Cenckiewicza i Piotra Woyciechowskiego „Tajemnica Tamizy”, zdecydowaliśmy się opublikować najważniejsze materiały archiwalne dotyczące tej sprawy. Nie chcemy tutaj rozpisywać się na temat zawartości tych materiałów, nie chcąc czegokolwiek narzucać i sugerować - czytamy na portalu dorzeczy.pl.

Nie upubliczniono liczących 8 kart dokumentów lub ich fragmentów, w których znajdują się dane osobowe osób żyjących (z wyłączeniem Witolda Kieżuna) takie jak daty urodzenia, czy adresy zamieszkania. "Ze względu na obszerność zgromadzonego materiału (około 900 stron), nie publikujemy również wielu innych dokumentów związanych z tą sprawą, które zostały odnalezione  w różnych sprawach operacyjnych SB realizowanych w stosunku do osób na które donosił „Tamiza”.

Sprawa prof. Witolda Kieżuna wywołała dyskusję nie tylko wśród historyków, ale głos zabrali również publicyści.
"Zanim przeczytałam opublikowane w internecie dokumenty na temat prof. Kieżuna, zapytałam o zawartość jego teczki w IPN-ie kilka osób, które dokładnie ją przeczytały. I za każdym razem odpowiedź była ta sama – z dokumentów jednoznacznie wynika, że „Tamiza” był świadomym, cennym, tajnym współpracownikiem komunistycznej bezpieki. Tezy, że było inaczej, nie da się obronić. To przecież dzięki jego informacjom najpierw został rozpracowany, a później zwerbowany Wiesław Chrzanowski, widniejący w archiwach IPN‑u jako TW „Spółdzielca”. To właśnie „Tamiza” udzielił bezcennych dla bezpieki informacji na temat przebywających za granicą polskich naukowców. Twierdzenie, że to nie była żadna współpraca, jest zaklinaniem rzeczywistości i trwaniem w kłamstwie" - napisała Dorota Kania w "Gazecie Polskiej Codziennie".


Fot. dorzeczy.pl

Linki do dokumentów:

Część 1 - link
Część 2 - link
Część 3 - link
Część 4 - link
Część 5 - link
Autor: Źródło: ,
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Zastanawiam sie ile prawdy znajduje sie w tych dokumentach.1.Zobowiazanie-nie jest to zobowiazanie TW lecz zobowiazanie do zachowania w tajemnicy rozmowy przeprowadzonej na komendzie. 2.nigdzie nie widzialem na odrecznie sporzadzonych notatkach podpisu TAMIZA jest natomiast podpis profesora I przez kogos dopisane "OSWIADCZENIE".Jezeli byly by to donosyo byly by podpisywane "TW Tamiza" takie byly zasady w SB I w wojsku.Przed upadkiem PRL sluzby natomiast wiedzac,ze sie wszystko wali robily na potege falszywki by w przyszlosci miec materialy do manipulacji.Prosze przczytac "Tajna Historie Polski" plk.Piecucha opisuje w niej wynuzenia Generalow I wysokich oficerow MSW I WSW. Pozdrawiam

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl