Kompromitacja Ewy Kopacz. W sprawie Wasiak i Ostachowicza zareagowała dopiero po burzy w mediach

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Paweł Krajewski

Dziennikarz portalu Niezalezna.pl, specjalizuje się w tematyce politycznej. Wcześniej pracował m.in. w portalu telewizjarepublika.pl.

Kontakt z autorem

  

Ewa Kopacz zareagowała w sprawie gigantycznej odprawy dla swojej minister i stanowiska dla Igora Ostachowicza w Orlenie dopiero po medialnych doniesieniach. Teraz, po oburzeniu, które wywołały obydwie sprawy, w panice każe zwracać Marii Wasiak pieniądze i blokuje nominację Ostachowicza. Wygląda na to, że nowa premier nie bardzo wie, co dzieje się w jej rządzie.

Jak dowiedziało się RMF FM, Kopacz postawiła nowej minister infrastruktury warunek – zwróci odprawę, albo traci posadę. Wasiak zrezygnowała z pieniędzy. Jak już pisaliśmy, za odejście z zarządu PKP S.A. otrzymała 510 tys. zł.

Ogromnych pieniędzy nie zarobi też Igor Ostachowicz. Były doradca Donalda Tuska trafił do zarządu PKN Orlen, gdzie jego dochody wynosiłyby około 2,5 mln rocznie.

Jednak pod groźbą dymisji Kopacz miała nakazać ministrowi Skarbu Państwa wycofanie rekomendacji dla Ostachowicza. Do zarządu PKN Orlem został on bowiem powołany na wniosek Włodzimierza Karpińskiego. Jak podaje RMF FM, minister wycofał rekomendację.

A jeszcze przed chwilą Donald Tusk bronił swojego byłego doradcy, twierdząc, że „nikt nie ma wątpliwości co do jego kompetencji”.

Wyszło może niezręcznie, bo wygląda na to, że pospiesznie ktoś załatwił mu pracę – przyznał premier, dodając, że chciał Ostachowicza zabrać ze sobą do Brukseli. – Wyszło średnio, ale nie ma w tym nic dwuznacznego, poza tym, że źle wypadło – powiedział Tusk.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVN24,RMF FM,niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Afera w cieniu Mundialu. Kim jest zatrzymana kobieta? Kreml oskarża ją o... szpiegostwo

/ QuinceMedia; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Z najnowszych informacji docierających z Moskwy wynika, że zatrzymano tam podejrzaną o szpiegostwo Karinę Curkan. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że imię i nazwisko zatrzymanej kobiety jest całkowicie zbieżne z danymi menedżerki wysokiego szczebla państwowej firmy energetycznej Inter RAO

Dziennik „Wiedomosti” informuje, że sprawa Curkan natychmiast została opatrzona klauzulą „tajne”. Wiadomo jedynie, że kobiecie grozi od 10 do 20 lat pozbawienia wolności.

Powołując się na źródło zbliżone do rosyjskich służb specjalnych dziennik podał, że zatrzymaną oskarża się o współpracę ze służbami specjalnymi krajów wschodnioeuropejskich należących do NATO, w tym Rumunii.

„Wiedomosti” podały, że w zeszły piątek przeprowadzono rewizje w miejscu pracy Curkan, w jej mieszkaniu, a także w firmie Inter RAO i u wysokiej rangi przedstawiciela ministerstwa energetyki Rosji.

Dane zatrzymanej kobiety są takie same, jak imię, imię odojcowskie i nazwisko menedżerki, która zasiada w zarządzie Inter RAO, a dwa źródła „Wiedomosti” potwierdziły, że zatrzymana jest powiązana z tą firmą. Według „Wiedomosti” Curkan związana była w ostatnich latach z projektami energetycznymi na Litwie, w Mołdawii i Turcji.

Obrońcy złożyli apelację od decyzji o umieszczeniu kobiety w areszcie, jednak na razie nie wiadomo, kiedy apelacja zostanie rozpatrzona.

Kontrolowany przez państwo holding Inter RAO to wyłączny eksporter i importer energii elektrycznej w Rosji.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl