W niedzielę amerykański korespondent Polskiego Radia w likwidacji Marek Wałkuski zamieściła na portalu X zdjęcie Donalda Trumpa. Jak przekazał, fotografia pochodzi z momentu, w którym amerykański prezydent śledził akcję amerykańskich służb w Wenezueli, gdzie zatrzymany został Nicolas Maduro. Na wspomnianym zdjęciu, za Trumpem, znajduje się czarnoskóry mężczyzna. Wałkuski stwierdził, że należy on do obsługi rezydencji amerykańskiego przywódcy.
Wpis dziennikarza został szeroko odebrany jako rasistowski. Internauci próbowali prostować Wałkuskiego i wzywali do usunięcia publikacji. Internetową aktywność korespondenta mediów publicznych mocno skrytykował europoseł Dominik Tarczyński.
"Biały Dom już wie o Twoim rasistowskim wpisie. Przynosisz wstyd i szkodę Polsce. Będą konsekwencje"
– napisał. W późniejszej dyskusji potwierdził, że wskazany przez Wałkuskiego mężczyzna należy do Secret Service.
Wałkuski głos w sprawie zabrał dopiero po około 24 godzinach i stwierdził, że... "mógł błędnie zasugerować powód obecności" wspomnianego agenta.
- Dziękuję za zwrócenie uwagi - oznajmił.
Rzeczywiście to może być pracownik Secret Service i mogłem błędnie zasugerować powód jego obecności w pomieszczeniu. To dlatego, że część obsługi Mar-a-Lago ma podobny ubiór. Dziękuję za zwrócenie uwagi. https://t.co/t2s2FW5FaO
— Marek Wałkuski (@Marekwalkuski) January 5, 2026
Internauci wskazują jednak, że w nowym wpisie Wałkuskiego brakuje przeprosin. Choć dotyczące ich komentarze są tymi najdelikatniejszymi.
A "przepraszam" ci przez gardło nie przejdzie, ty prymitywny manipulatorze?
— Refleksje (@RPolityczne) January 5, 2026
Dziennikarz - przed publikacją - zweryfikowałby podejrzenie/myśl. Jak to się robi, wie każdy, nawet redaktorka naczelną lokalnego dwutygodnika. Pozdrawiam i wstyd.
— Stefanna (@stefannaa) January 5, 2026
Negatywne nastawienie do Trumpa przysłania Panu obiektywizm a może nawet rozsądek. Nieprofesjonalne.
— Life Surfer (@Czytam_ludzi) January 5, 2026
Naprawdę mógł Pan pomyśleć, że do pomieszczenia w którym Prezydent USA z najbliższymi współpracownikami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo mocarstwa oglądał relacje z przebiegu tajnej operacji specjalsów w obecności kelnera, stewarda, czy kogokolwiek spoza wąskiego kręgu…
— 🇵🇱Marek Surmacz🇵🇱 (@MarekSurmacz) January 5, 2026
Za późno - i tak wyszedłeś pan na rasiste
— Ania Tomsia (@aniatomsia) January 5, 2026
Szacunek, że po 24h, tysiącach komentarzy, zdjęć, dowodów uznał Pan, że "faktycznie mógł się pomylić".
— Adam Czarnecki (@czardam) January 5, 2026
O takie dziennikarstwo nic nie robiłem