Zwłoki 16-letniego chłopaka znaleziono 11 sierpnia przy szlaku na Halę Gąsienicową w Tatrach. Nie było wątpliwości, że padł ofiarą zbrodni.
"Zabójca zaprosił do swojego samochodu wracającego do domu 16-latka, a kiedy ten zasnął, z zimną krwią go zamordował. Zadał chłopakowi kilka potężnych ciosów ciężkim przedmiotem w głowę" - czytamy na stronie rmf24.pl.