Tusk krezusem
Dziennik „Fakt” poinformował, że europejska emerytura Donalda Tuska, na którą przejdzie w 62. roku życia, będzie wynosiła 80 tys. zł miesięcznie.
Tym bardziej że jeszcze w czasie pełnienia funkcji ludzie na tego rodzaju stanowiskach w praktyce prawie w ogóle nie potrzebują pieniędzy, bo większość dóbr mają zapewnioną w naturze. W tej sytuacji jedyną rzeczą, którą powinien zrobić polityk – szczególnie z tej części Europy – jest zadeklarowanie, że umowną połowę tych kwot przeznaczy na cele społeczne. Wówczas moglibyśmy mu powiedzieć: „Zachowałeś się w porządku”. Jeśli jednak Donald Tusk tego nie uczyni, będziemy mieli pełne prawo rzec mu: „Przerabiasz poparcie, na które wszyscy w Polsce jakoś pracowaliśmy, na swoje nie bardzo należne apanaże…”.