Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Otwarta wojna w PO. Komorowski o wyborze nowego premiera: „to sprawy nie takie hop-siup”

Choć zarząd krajowy PO zarekomendował Ewę Kopacz do objęcia funkcji premiera ostateczną decyzję w tej sprawie zgodnie z Konstytucją podejmuje prezydent.

Autor:

Choć zarząd krajowy PO zarekomendował Ewę Kopacz do objęcia funkcji premiera ostateczną decyzję w tej sprawie zgodnie z Konstytucją podejmuje prezydent. Tymczasem na konferencji prasowej Bronisław Komorowski pytany o kandydaturę Ewy Kopacz zalecał daleko idącą powściągliwość.

W sprawie wyboru nowego premiera Donald Tusk ma jeszcze dziś rozmawiać z prezydentem Komorowskim. Nieoficjalnie mówi się, że podczas gdy Tusk promował kandydaturę Ewy Kopacz, Bronisław Komorowski skłaniał się bardziej ku kandydaturze Tomasza Siemoniaka.

„W trakcie spotkania w Belwederze, Tusk miał przedstawić prezydentowi swoją wizję przyszłego rządu. - To Rada Ministrów złożona z polityków, fachowców w swojej dziedzinie, pracowitych - mówiła osoba związana z kancelarią prezydenta. I właśnie wtedy miała pojawić się propozycja, by premierem został Siemoniak, którą zaakceptował Bronisław Komorowski. Tomasz Nałęcz już w niedzielę powiedział, że prezydent wie kto pokieruje rządem po Donaldzie Tusku.” - informuje Wprost.

- Nie wiąże mnie rekomendacja zarządu krajowego PO Ewy Kopacz jako kandydata na premiera. Rozmowy o konkretnych osobach przed dymisją premiera są jedynie spekulacjami - oświadczył prezydent Bronisław Komorowski po informacji zarządu krajowego PO ws. rekomendacji Ewy Kopacz na premiera.

Jednocześnie Bronisław Komorowski zapewnił, że sprawdzi, czy kandydatura Ewy Kopacz będzie w stanie uzyskać poparcie większości posłów zasiadających w Sejmie.

Z informacji „Faktów TVN” wynika, że spotkanie Tuska z Komorwskim rozpoczyna się o godzinie 21. Później do premiera i prezydenta dołączyć ma jeszcze marszałek Sejmu.  
 

- Prezydent jest w tym zakresie zupełnie nieskrępowany. Decyduje konstytucja, ale decyduje też zdrowy rozsądek i odpowiedzialność za polskie państwo (...) Trzeba będzie badać również kwestie poparcia w parlamencie. To są sprawy nie takie hop-siup. Na razie jadę do Newport. Tam są sprawy w tej chwili pierwszoplanowe. Nie sądzę, aby w tym czasie nastąpiły decyzje, które by oznaczały, że konstytucja zmusza do odliczania tych dwóch tygodni, które prezydent posiada – tłumaczył Bronisław Komorowski na konferencji prasowej.

Autor:

Źródło: TVN24,niezalezna.pl,Wprost

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane