Na pierwszy ogień poszły odkurzacze. Teraz „szaleńcy” z UE planują zakazać suszarek do włosów i czajników elektrycznych – czytamy na express.co.uk.
Bruksela stworzyła wstępną listę 30 urządzeń gospodarstwa domowego, które mogą zostać objęte ograniczeniami w przyszłym roku.
Chcą obniżyć moc suszarki do włosów o prawie jedną trzecią, by Europa była bardziej zielona. Z innych przedmiotów codziennego użytku restrykcjami objęte mają być również czajniki, tostery i kosiarki.
„Zakaz, jak się okazuje, jest zwariowany” – pisze express.co.uk. - Oto dlaczego. Przeciętny odkurzacz obecny w sprzedaży ma moc 1800 W. W 2017 roku będzie ona ograniczona do 900 wat. Oznacza to, że zamiast efektywnych, wydajnych i przydatnych odkurzaczy, które większość z nas posiada, będziemy się ograniczać do kupowania nieefektywnych, słabych i prawie bezużytecznych sprzętów. Żeby osiągnąć ten sam rezultat, będziemy musieli sprzątać dłużej – czytamy na portalu.