Jak wynika ze wstępnych ustaleń eksplozja była bardzo silna. Na miejsce przybyło 10 jednostek straży pożarnej. Pożar instalacji udało się ugasić.
Z informacji przekazanej przez rzecznika Grupy Azoty, Grzegorza Kulika wynika, że doszło do rozszczelnienia i wybuchu wodoru w wydziale amoniaku. Teren został już zabezpieczony, a pozostała część zakładu pracuje normalnie.
W wyniku eksplozji trzy osoby zostały ranne.