Taniej niż eutanazja
Poseł PO Jan Filip Libicki pochwalił się, że to on właśnie utrącił projekt wprowadzający darmowe leki dla emerytów i rencistów, którzy ukończyli 75 lat i pobierają świadczenia nieprzekraczając
Zachodnie systemy opieki zdrowotnej walczą z problemem rosnących kosztów opieki nad osobami starszymi. Ostatnie lata życia człowieka są z punktu widzenia NFZ-etu jego najdroższymi latami. Rozwiązaniem, które proponują zachodni barbarzyńcy w garniturach, jest szybka śmierć na koszt państwa. Minister zdrowia Litwy zachwalała niedawno eutanazję jako alternatywę opieki paliatywnej dla starszych, ubogich osób. Tani i prosty zabieg zamiast kosztownej opieki jest na pewno dużym odciążeniem dla finansów publicznych. Za Tuska takie rozwiązanie nie zdałoby egzaminu. Nawet jeśli rząd, mimo społecznych protestów, przeprowadziłby odpowiednią ustawę, to Ministerstwo Zdrowia poniosłoby kolejną porażkę w jej realizacji. Szybko utworzyłyby się długie, wieloletnie kolejki, w których emeryci umieraliby, oczekując na zabieg eutanazji. Poseł Libicki proponuje rozwiązanie prostsze – utrudnijmy najsłabszym dostęp do leków, umrą szybciej. Na pewno wkrótce zostanie doradcą ministra zdrowia.