To kandydatka PO na prezydenta Krakowa? Nie chciała potępić działań Berkutu

patena.pl - Marta Patena i Donald Tusk

Marta Patena, szefowa komisji edukacji w Radzie Miasta Krakowa była jedyną chętna, do tego, aby reprezentować Platformę Obywatelska w wyborach na prezydenta stolicy Małopolski. Jak do tej pory zasłynęła głównie z tego, że nie chciała potępić krwawych działań Berkutu na kijowskim majdanie.

Udziału w tych lokalnych wyborach Platformie odmówiło wielu – profesorowie, przedsiębiorcy i znani politycy samej PO – twierdzi „Gazeta Wyborcza”. - Kompletna degrengolada. Tak źle nie było jeszcze nigdy – przyznali dziennikarzom nieoficjalnie politycy PO.

Głównym celem Platformy było wystawienie kandydata, który pokona psotkomunistę Jacka Majchrowskiego. Wybrać kandydata PO postanowiło w prawyborach. Jednak udziału odmówili nie tylko profesorowie i przedsiębiorcy, ale nawet eurodeputowana Róża Thun oraz senatorowie Bogdan Klich i Janusz Sepioł.

Po tych wszystkich odmowach partii Donalda Tuska pozostała tylko jedna mała znana kandydatka – szefowa komisji edukacyjnej w Radzie Miasta Marta Patena. Oficjalnie jej kandydatura zostanie przedstawiona szefowi rządu w poniedziałek.

O Patenie pisaliśmy w styczniu 2014 r. w związku z projektem rezolucji w sprawie Ukrainy potępiającym "brutalne użycie siły wobec pokojowych demonstracji" przez Berkut. Projekt przygotowali radni PiS. Można w nim było m.in. przeczytać:

Potępiamy brutalne użycie siły wobec pokojowych demonstracji i żądamy niezależnego śledztwa zakończonego ukaraniem winnych. Domagamy się natychmiastowego uwolnienia osób, które brały udział w pokojowych demonstracjach i zostały aresztowane.
Polacy, którzy w 1989 roku wybili się na niepodległość, mają moralny obowiązek poprzeć protesty na Ukrainie. W ten sposób damy świadectwo przywiązania do najważniejszych wartości takich jak wolność i solidarność.


Te słowa okazały się jednak nie do przełknięcia dla niektórych radnych. Przegłosowali oni następującą propozycję poprawki do rezolucji:

Do Obywateli Ukrainy
Od 25 lat zmieniamy demokratyczne oblicze Polski. Niepokoją nas obecne wydarzenia na Ukrainie. Rozumiemy Wasze aspiracje, jednocześnie wierzymy w pokonanie trudności na drodze dialogu.
Jesteśmy z Wami.


W związku z tą kuriozalną propozycją, niweczącą sens pierwotnej rezolucji, radni PiS wycofali swój projekt.

Wśród krakowskich radnych, którzy nie chcieli dopuścić do potępienia władzy zabijającej demonstrantów, gdyż "wierzyli w pokonanie trudności na drodze dialogu", była właśnie Marta Patena z PO. Partii Donalda Tuska gratulujemy kandydatki!
Źródło: gazeta.pl,niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Szef MSZ przed spotkaniem z Timmermansem: chcę pokazać dobrą wolę

/ Frans Timmermans / By Dutch Ministry of Foreign Affairs - Timmermans, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=38182018

Poprosiłem o spotkanie z Fransem Timmermansem, by pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty. Chciałbym, choć na chwilę się z nim spotkać, by omówić nasze wzajemne relacje - powiedział minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz w "Sygnałach Dnia" radiowej Jedynki.

Do spotkania Czaputowicza z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem ma dojść w niedzielę w Brukseli.

Minister uważa, że "jest problem pewnego krytykowania Polski" - zdaniem rządu nieuzasadnionego - za reformy sądownictwa.

- Została podniesiona kwestia art. 7, ale tutaj chcę też zademonstrować pewną otwartość na współpracę, na wyjaśnienie naszego stanowiska. Uważam, że Polska ma w tym sporze rację. Chcemy spokojnie prezentować nasze racje - podkreślił szef MSZ.

Dlatego też - jak dodał - poprosił o spotkanie z Timmermansem, by "pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty".

- Mam nadzieję, że dojdzie do tego (spotkania) w niedzielę, bardzo krótkiego spotkania. Frans Timmermans tego dnia wyjeżdża, a ja przyjeżdżam do Brukseli, ale na chwilę choćby chciałbym się z nim spotkać, żeby omówić nasze wzajemne relacje - powiedział Czaputowicz.

Zwrócił uwagę, że jako minister spraw zagranicznych zmienił ton rozmowy z Brukselą.

- Tutaj trzeba także wskazać przede wszystkim na premiera Mateusza Morawieckiego, który spotkał się - jak wiemy - z przewodniczącym Jeanem-Claudem Junckerem i wiceprzewodniczącym Timmermansem. Ten ton się zmienia, ale chcę wyraźnie powiedzieć, że nie zmienia się bynajmniej nasze postrzeganie tego sporu, uważamy bowiem, że mamy rację - zaznaczył Czaputowicz.

Timmermans kilka dni temu wyraził zadowolenie z faktu iż Czaputowicz "szuka kontaktu z nim". Jak mówił, w niedzielę po południu wyjeżdża na spotkanie COSAC (Konferencji Komisji do Spraw Unijnych Parlamentów UE - PAP) do Sofii. Zadeklarował, że będzie się jednak starał przed wylotem spotkać się z polskim ministrem.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl