Do przestępstwa doszło w weekend. W jednym z domów w Baniach odbywała się impreza, na którą matka 14-latka zaprosiła dwoje znajomych. Mężczyźni po imprezie przenocowali w pokoju razem z nastolatkiem. Jeden z nich – 31-letni Artur B. – miał wtedy molestować 14-latka. Usłyszał to drugi ze śpiących w pokoju gości, który przepędził napastnika.
Do zatrzymanie Artura B. doszło nazajutrz. Na miejskim skwerze spotkali go mieszkańcy Bań, którzy wiedzieli już o sprawie i sami wymierzyli mu sprawiedliwość. Według niektórych świadków mężczyzna został pobity, rozebrany i wrzucony do kanałku.
31-latek trafił już na trzy miesiące do aresztu. Grozi mu do 12 lat więzienia. Dziecko jest pod opieką psychologa.