Portal niezalezna.pl dotarł do treści zawiadomienia, które otrzymają śledczy. Jego autorzy przypominają, że w czerwcu 2013 r. radni zgodzili się na powołanie tworu o nazwie „KOMITET KONKURSOWY KRAKÓW 2022”. Wykonanie uchwały powierzone zostało prezydentowi Jackowi Majchrowskiemu.
W dalszej części uzasadnienie jest szczegółowy opis wydatków związanych z realizacją pomysłu kilku polityków Platformy Obywatelskiej. Chociażby Jagny Marczułajtis-Walczak - zresztą do akcji włączył się jej mąż, który w dość specyficzny sposób chciał zdobyć przychylność dziennikarzy (kto nie pamięta afery - tutaj szczegóły).
Od początku pojawienia się idei organizacji Zimowych Igrzysk Olimpijskich silnie akcentowany był sprzeciw odnośnie tego pomysłu, w tym poprzez liczne krytyczne publikacje, jak i inicjatywę społeczną „Kraków przeciwko igrzyskom - piszą autorzy zawiadomienia do prokuratury.
Ale najistotniejsze jest, że:
"Prezydent Miasta Krakowa doprowadził do wydatkowania kwoty przekraczającej 8 mln zł dla realizacji projektu, który nie tylko nie miał poparcia społecznego, ale był oczywiście sprzeczny z interesem Gminy Miejskiej Kraków" - podkreślają autorzy zawiadomienia, przypominając, że po przeprowadzeniu referendum mieszkańcy Krakowa powiedzieli, iż nie chcą igrzysk.
Zawiadamiający zwracają uwagę, że mogło dojść do popełnienia opisanego w art. 296 § 1 i § 3 Kodeksu karnego, czyli nadużycia władzy i spowodowanie szkody majątkowej wielkich rozmiarów.