- Na dzień dzisiejszy jest to wyłącznie informacja, że tygodnik posiada tego rodzaju nagrania. Jeżeli okaże się, że te taśmy są prawdziwe, to będzie to wielki skandal. Rząd powinien w tej sytuacji podać się do dymisji, gdyż wiadomości tam zawarte podważają wiarygodność tego rządu. Są tam też informacje w sprawie afery Amber Gold, według których prezes Marek Belka mówi, że ostrzegał premiera przed tą aferą – mówi nasz rozmówca.
Na taśmach jest też rozmowa Sławomira Nowaka z Andrzejem Parafianowiczem, byłym wiceministrem finansów. Nowak skarży się mu, że "skarbówka trzepie jego żonę". Parafianowicz miał odpowiedzieć:"Zablokowałem to".
- Rozmowa Sławomira Nowaka z ministrem Parafianowiczem to jest w ogóle skandaliczna informacja – komentuje Marek Opioła.
- Należy sobie zadać zasadnicze pytanie, gdzie są służby, które mają w jakiś sposób chronić ministra Bartłomieja Sienkiewicza przed tego rodzaju informacjami i czy to nie jest tak naprawdę zemsta służb przeciwko ministrowi. Jedno jest pewne. Jeżeli te taśmy są prawdziwe, to w moim przekonaniu premier Tusk powinien się podać do dymisji - zaznacza poseł.