Jarosław Kaczyński na miesięcznicy o dzisiejszym głosowaniu: "To napawa otuchą"

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

jl

Kontakt z autorem

wg

Kontakt z autorem

"Dziś mamy pięćdziesiąty marsz, ale mamy też szczególny dzień, ktory powinien napawać nas otuchą. Nie został uchylony immunitet Mariuszowi Kamińskiemu" - mówił dziś przed Pałacem Prezydenckim Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS wziął - jak co miesiąc - udział w obchodach upamiętniających ofiary katastrofy smoleńskiej. Dziś odbył się pięćdziesiąty Marsz Pamięci.

- To już pięćdziesiąty raz jesteśmy tutaj, domagamy się prawdy o Smoleńsku, domagamy się tego, żeby ofiary katastrofy smoleńskiej zostały uhonorowane [....] Jestem pewny, że przyjdzie moment, że te cele będą spełnione - mówił Jarosław Kaczyński do zgromadzonych na Marszu Pamięci osób.

Prezes PiS nawiązał też do dzisiejszego głosowania ws. uchylenia immunitetu Mariuszowi Kamińskiemu. - Dziś mamy pięćdziesiąty marsz, ale mamy też szczególny dzień, który powinien napawać nas otuchą. Nie został uchylony immunitet Mariuszowi Kamińskiemu. Prawda częściowo zwyciężyła, to pokazuje, że może ona zwyciężyć w każdej sytuacji. [...] Dziś błysnęło światło nad Polską.

ZOBACZ PRZEMÓWIENIE JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO



Po Jarosławie Kaczyńskim głos zabrała Anita Czerwińska z warszawskiego klubu "Gazety Polskiej", organizatorka uroczystości. - Po raz pięćdziesiąty spotykamy się w wielu miejscach w Polsce i na świecie by przypomnieć opinii publicznej o tragedii Polaków, którzy 10 kwietnia 2010 r stracili swojego prezydenta i elitę narodu. Głęboka rana zadana nam ponad cztery lata temu nie może się zabliźnić gdyż do dzisiaj władze uczciwie nie zbadały przyczyn katastrofy. Cały czas podejmowana jest też walka z pamięcią o zabitych w czasie tragedii nad Smoleńskiem. Dzisiaj, przypominanie całemu światu o tej zbrodni ma jeszcze inny głęboki sens: musimy uświadomić ludziom, że Polska była jedną z pierwszych ofiar agresji reżimu panującego w Moskwie. Mimo naszej przynależności do NATO i gwarancji bezpieczeństwa nie zapobieżono atakowi na wojskowy samolot z polskim dowództwem państwa i armii na pokładzie - powiedziała.

ZOBACZ PRZEMÓWIENIE ANITY CZERWIŃSKIEJ





fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska



fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska



fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Kodziarze nie mogą pogodzić się z sukcesem Marszu Niepodległości. Odlot Frasyniuka

Władysław Frasyniuk / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Partie „totalnej opozycji” i środowiska je wspierające postanowiły po raz kolejny pokazać, co sądzą o największym patriotycznym marszu w Europie - tego, który odbył się 11 listopada w Warszawie. Zorganizowali protest przeciwko „narastającej fali faszyzmu i rozrastającego się rasizmu, antysemityzmu i ksenofobii”. Jak daleko się jeszcze posuną w obrzydzaniu Marszu Niepodległości?

Demonstrację przygotowały organizacje Wroclawdlademokracji.pl, Ogólnopolski Strajk Kobiet, KOD Wrocław, Obywatele RP, Inicjatywa Demokratyczna oraz partie: Razem, Zieloni, Nowoczesna i SLD.

Wszystkich połączyła jedna idea.  „Nie ma naszej zgody na wydarzenia, które miały miejsce 11 listopada w Warszawie i we Wrocławiu” - podkreślili organizatorzy.

Organizatorzy tej inicjatywy włączyli się tym samym w antypolską kampanię, która rozpoczęła się w lewicowych mediach.

CZYTAJ WIĘCEJ: Holenderska gazeta, która kolaborowała z Hitlerem, zarzuca Polakom... neonazizm 

Demonstranci zgromadzili się na placu przed Dworcem Głównym PKP. Mieli ze sobą transparenty z napisami „Polska bez faszyzmu” czy „Moją ojczyzną jest człowieczeństwo”. Skandowano m.in. „Faszyzm nie przejdzie”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Jest reakcja ambasady RP w USA ws. obrzydliwego, oczerniającego Polaków artykułu Grossa

W manifestacji uczestniczył m.in. Władysław Frasyniuk, który podzielił się ze zgromadzonymi swoimi obserwacjami. 

Według niego w Polsce trwa proces „jednoczenia się faszystów z oddziałami militarnymi”

To jest śmiertelne zagrożenie dla społeczeństwa (…) My, społeczeństwo musimy pokazać, że nie ma w Polsce zgody na faszyzm i na rasizm

- mówił.

Potem Marta Lempart z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet tłumaczyła zgromadzonym, że faszyzm i nazizm nie są poglądami do dyskusji w debacie publicznej.

CZYTAJ WIĘCEJ: Goebbelsowskie kłamstwa niemieckich mediów

Możemy rozmawiać o tym, czy jesteśmy prawicą, lewicą, konserwatystami, ale nie będziemy rozmawiać o tym, że faszyzm i nazizm to są poglądy, które mają prawo istnieć w debacie publicznej. To są zbrodnicze ideologie

- oznajmiła. 

Dodała, że Wrocław to miasto, które „ma być dla wszystkich”.

Nie chodzi o to byśmy się ze sobą zgadzali, ale o to, aby w momencie, kiedy się nie zgadzamy, nie dochodziło do przemocy

- mówiła Lempart.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ruszyła akcja demaskująca kłamstwa Grossa. Ujawniono też niechlubne fakty z jego młodości

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl