Zabezpieczenia, plany i zdjęcia Pałacu Prezydenckiego. To wszystko w internecie...

prezydent.pl/bip/zamowienia-publiczne

  

W czasie gdy bardzo dużo się mówi o bezpieczeństwie, prezydent Bronisław Komorowski wydaje się, że w najmniejszym stopniu nie odczuwa żadnego zagrożenia. Na publicznej stronie zamówień publicznych kancelarii prezydenta pojawiły się szczegółowe plany wentylacji i instalacji elektrycznej, a nawet rozmieszczenie sygnalizacji pożarowej. Do sporządzonej dokumentacji dołączono nawet zdjęcia pomieszczeń biurowych, toalet, a nawet informacje dotyczące grubości ścian.

Podstawą opracowania, jakie pojawiło się w Biuletynie Informacji Publicznej kancelarii prezydenta jest umowa z dnia 22.10.2013 nr 661/2013 pomiędzy Centrum Obsługi Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej a ArchipiSO sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. To właśnie w tym dokumencie znalazły się maksymalnie szczegółowe informacje dotyczące wyposażenia, ochrony i zabezpieczeń budynku kancelarii prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Co więcej, w rozdziale "Plan Bezpieczeństwa i ochrony zdrowia", pojawia się nawet dokładna instrukcja, dotycząca tego kto i w jaki sposób może się dostać do budynku i na teren remontu. Oprócz tego dokument zawiera dokładne rozmieszczenie pomieszczeń budynku, w tym monitoringu i opis stanowisk pracowników pracujących w poszczególnych salach, a nawet tak drobiazgowe informacje jak wytrzymałość ścian, sufitów i materiały z jakich są wykonane poszczególne zabezpieczenia.

Jedna ze stron opublikowanej dokumentacji:



Próbowaliśmy ustalić jak doszło do ujawnienia tych informacji, jednak w biurze prasowym nikt nie odebrał telefonu. Z kolei w rozmowie z "Rzeczpospolitą", która również opisała sprawę Biuro prasowe Kancelarii Prezydenta tłumaczy, że prawo nakłada obowiązek opisania przedmiotu zamówienia „w sposób jednoznaczny i wyczerpujący", a dokumentacja „nie ma charakteru strategicznego i poufnego".

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: rp.pl,niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Dzieci uczą się, że leki mogą szkodzić

/ klimkin

  

Leki stosowane w niewłaściwy sposób mogą szkodzić, dlatego dzieci nie mogą sięgać do domowej apteczki bez wiedzy opiekunów i brać leków znalezionych lub otrzymanych od koleżanek i kolegów – m.in. o tym dowiadują się uczniowie dzięki specjalnemu programowi edukacyjnemu.

Jego szczegóły zaprezentowano w środę w Warszawie podczas konferencji zorganizowanej przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.

Kampania jest skierowana do uczniów najmłodszych klas szkół podstawowych. W zamyśle organizatorów ma się przyczynić nie tylko do edukacji dzieci, ale także rodziców, zapobiegając "lekomanii", uzależnieniom, ewentualnym działaniom niepożądanym i interakcjom oraz zmniejszając liczbę zatruć lekami u dzieci.

Celem zajęć w szkole jest uporządkowanie i poszerzenie posiadanej przez dzieci wiedzy na temat leków. Dzieci dowiadują się, co to są leki, po co się je stosuje i kto decyduje o ich stosowaniu. Szczególną uwagę uczniów zwraca się na zasady bezpiecznego stosowania leków i na to, że decyduje o tym rodzic i lekarz lub farmaceuta.

Na zajęciach przedstawiane są podstawowe reguły, o których dzieci powinny pamiętać, w szczególności, że leków nie mogą brać samodzielnie, nie mogą ich dostawać od koleżanek lub kolegów albo od osób nieznajomych. Dzieci dowiadują się, co to jest ulotka, jakie informacje się na niej znajdują i dlaczego należy ją zawsze czytać przed zastosowaniem leku. Podczas lekcji omawiane też będą sposoby przechowywania leków w domowej apteczce.

Informacje przekazywane są dzieciom w formie pogadanki, dyskusji, prezentacji multimedialnej i specjalnie przygotowanego na potrzeby kampanii spotu edukacyjnego. Filmik znajduje się pod adresm https://youtu.be/8-ES6CjnmtU.

Dzieci poznają także podstawowe zasady pierwszej pomocy, przypominają sobie numery ratunkowe, uczą się prawidłowego wzywania pomocy, poznają techniki prowadzenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej i sposoby bandażowania.

Eksperci wskazują, że w Polsce w ostatnich latach obserwuje się zwiększone spożycie produktów leczniczych i suplementów diety.9 na 10 dorosłych stosuje leki lub suplementy diety, z czego co czwarta ankietowana osoba przyznaje, że stosuje je w sposób niewłaściwy. Bardzo często spowodowane jest to reklamami, obiecującymi natychmiastową poprawę stanu zdrowia i urody. Reklamy często skierowane są do dzieci, które pod ich wpływem mogą sięgać po produkty farmaceutyczne, traktować je jak cukierki lub jako element zabawy, co może być bardzo niebezpieczne dla ich zdrowia i życia.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl