O „głębokim smutku i zdecydowanym sprzeciwie” wobec planowanej „czarnej mszy” poinformowała oficjalnie katolicka archidiecezja Bostonu. Władze Harvardu oświadczyły jednak, że opowiadają się za „prawem do wolności zebrań i słowa” swoich studentów. - To niepokojące, że uniwersytet pozwala na takie rzeczy pod przykrywką wolności naukowej i bez szacunku dla naszej wiary – powiedział katolicki kapelan Harvardu, ks. Michael Drea.
W oświadczeniu bostońskiej archidiecezji zaznacza się, że „taka działalność oddziela ludzi od Boga i wspólnoty z innymi, jest przeciwna miłosierdziu i dobru, a także w niebezpieczny sposób poddaje uczestników destrukcyjnym wpływom zła”. Przypomniano, że Papież Franciszek „ostrzegał ostatnio „przed naiwnością i niedocenianiem siły szatana, bo niesione przez niego zło jest zbyt często tragicznie obecne wśród nas”.