Miter za kratkami. Prokurator nie wyraził zgody na widzenie z adwokatem

facebook.com

sp

Kontakt z autorem

Magdalena Piejko

Kierowniczka działu „Kultura” w „Gazecie Polskiej”. Związana także z telewizją Republika, gdzie wydaje m.in. program „10.04.2010. FAKTY”.

Kontakt z autorem

  

Paweł Miter od blisko tygodnia jest za kratkami. Prokurator prowadzący śledztwo nie wyraził dziś zgody na jego widzenie z adwokatem, motywując to tym, że oskarżony jest jeszcze w konwoju, na trasie z Poznania do Zielonej Góry. Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO) obiecała, że zwróci się do ministra sprawiedliwości o wyjaśnienie tej sprawy.

- To sprawa zupełnie dla mnie niezrozumiała. Jak można było w tym wypadku zastosować 14-dniowy areszt? – pytała posłanka w rozmowie z "Codzienną". Jednocześnie pani poseł nie zgodziła się na zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia komisji kultury.

Dzisiaj mec. Jacek Dużyński, prawnik reprezentujący Mitera, chciał skontaktować się z zatrzymanym. Prokurator nie zgodził się na widzenie, motywując to tym, że oskarżony jest jeszcze w konwoju.

Na piątek są zaplanowane czynności prokuratorskie związane z Pawłem Miterem. Będę wnioskował o uchylenie tymczasowego aresztu wobec dziennikarza – mówi mec. Dużyński

Centrum Monitoringu Wolności Prasy wysłało dziś do Alfreda Staszaka z Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze apel o uchylenie aresztu tymczasowego dla dziennikarza. - Aresztowanie dziennikarza w związku z wykonywaną przez niego pracą rodzi niepokój z perspektywy wolności słowa, która w świetle orzecznictwa Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, stanowi fundament demokracji - czytamy w piśmie [CAŁOŚĆ]. Podobny apel do naczelnika V wydziału zielonogórskiej prokuratury Andrzeja Stefanowskiego wystosował wczoraj lider Solidarności Walczącej Kornel Morawiecki.

Paweł Miter, autor prowokacji ujawniającej aferę z udziałem sędziego Ryszardowi Milewskiemu, został zatrzymany w Paweł został zatrzymany w piątek 14 marca około godziny 19. Mimo, iż już w lipcu 2013 r. Miter złożył zeznania w tej sprawie, a wcześniej Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze ustaliła, że "autor prowokacji wobec b. prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku Ryszarda Milewskiego nie działał w celu uzyskania korzyści, a publikacji treści rozmowy nie można uznać za pomówienie", śledczy wysłali w marcu za nim list gończy i złożyli wniosek do sądu o 14-dniowy areszt.

Kilka dni po ujawnieniu prowokacji przez "Gazetę Polską Codziennie" premier Donald Tusk w Sejmie, w rozmowie z dziennikarzami oświadczył: "Mamy do czynienia prawdopodobnie z fałszowaniem dokumentu, w którym się powołujemy na urząd i znajomości. W tej kwestii przekroczono pewne granice. Niewykluczone, że mamy do czynienia z przestępstwem". Również Tomasz Arabski, ówczesny szef kancelarii premiera, komentując tą sprawę oburzał się: "Brak mi słów, to jest po prostu oburzające i właściwie wprost łajdackie, dokonywanie takich prowokacji.". Sugerował również, że sprawą powinna zająć się prokuratura. - Fałszowanie mojego maila nie wygląda na wygłup. Tego typu fałszerstwa to już przestępstwo. Mam nadzieję, że sprawcy zostaną odnalezieni - mówił Arabski, obecnie ambasador RP w Hiszpanii.

Redakcja „Codziennej” wciąż zbiera fundusze na wsparcie prawne dla Pawła Mitera. Wpłat można dokonywać na konto Fundacji Niezależne Media o numerze: 62 1240 1053 1111 0010 5517 7864 (Bank Pekao SA). W danych do przelewu należy wpisać: FUNDACJA NIEZALEŻNE MEDIA, ul. Filtrowa 63/43, 02-056 Warszawa, a w temacie przelewu: „Pomoc dla niezależnych dziennikarzy”.
 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

To dopiero będzie sztafeta!

/ Hans

  

Około 500 funkcjonariuszy Straży Granicznej chce pobić rekord Polski w długości biegu sztafetowego i wyruszy w sobotę z Berżnik w sztafecie "Wokół Niepodległej". Bieg potrwa 18 dni, a długość trasy zbada specjalne urządzenie GPS.

W 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości Straż Graniczna organizuje bieg sztafetowy "Wokół Niepodległej". Funkcjonariusze i pracownicy tej formacji będą biegli wzdłuż polskiej granicy nieprzerwanie przez 18 dni. Pokonają około 3,6 tys. km – poinformował Sztab Komendanta Głównego Straży Granicznej.

Biegnący w sztafecie będą trzymać pałeczkę sztafetową z umieszczoną wewnątrz rotą ślubowania funkcjonariusza Straży Granicznej. Pałeczkę będzie niosło około 500 funkcjonariuszy i pracowników. Każdy z nich pokona średnio około 7 km.

Trasa biegu prowadzi po drogach i ścieżkach przy granicy. Ze względu na warunki terenowe sztafeta pokona dystans również łodzią służbową na Bugu i jednostką pływającą na Zalewie Szczecińskim.

W sztafecie wezmą udział funkcjonariusze trzech oddziałów Straży Granicznej: podlaskiego, warmińsko-mazurskiego i nadbużańskiego.

Na trasie biegu znajdą się ważne historycznie punkty honorowe, czyli miejsca związane z walką o niepodległość. Zostaną tam złożone wiązanki kwiatów. W honorowych odcinkach biegu wezmą udział przedstawiciele innych służb, urzędów i instytucji.

Uczestnicy biegu "Wokół Niepodległej" spróbują pobić rekord Polski w kategorii najdłuższy bieg sztafetowy. Trasę zarejestrują urządzenia GPS, w które będą wyposażeni biegacze. Wynik zweryfikuje sędzia z Biura Rekordów.

Bieg rozpocznie się w sobotę w Berżnikach, tuż przy granicy polsko-litewskiej. Zakończy się w tym samym miejscu 10 października. 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl