Kandydat Ruchu Narodowego do europarlamentu popiera rosyjską okupację Ukrainy

facebook.com

"Bolszewicka inwazja? NIE! Zwykłe dbanie o sprawy swego narodu i swej ludności, zagrożonej przez szowinistyczne, nielegalne władze Ukrainy" - to odezwa założycieli strony "Polacy popierają Rosyjski Krym" na Facebooku. Zrzesza ona ponad 1000 internautów, w tym wielu sympatyków RN. Wśród nich jeden z liderów tej partii, Sylwester Chruszcz. - Putin udowodnił że jest dobrym przywódcą Rosji - mówi Chruszcz.

Kariera polityczna Chruszcza rozwija się bardzo prężnie. W 2004 r. został europosłem z ramienia partii Romana Giertycha, Ligi Polskich Rodzin. Gdy LPR upadł, zakładał partię narodową Libertas, która w kampanii wyborczej współpracowała z Lechem Wałęsą. W 2011 r. próbował dostać się do Sejmu z list PJN i zdobył 257 głosów.

Obecnie Sylwester Chruszcz o stanowisko europosła będzie walczył jako członek Rady Decyzyjnej Ruchu Narodowego i kandydat tej partii w tegorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Polityk nie kryje swojego poparcia dla Rosji, w dużej mierze tłumacząc to względami ekonomicznymi ("Jeśli dzisiaj na handlu ze Wschodem stracimy olbrzymie kwoty, bo nie będziemy wysyłać do Rosji polskich produktów, to realnie stracą na tym wszyscy obywatele") oraz oskarżając Ukraińców walczących z Janukowyczem i Putinem o faszyzm.

Jak poinformował nas jeden z czytelników Chruszcz jest również aktywnym fanem strony "Polacy popierają Rosyjski Krym". Postanowiliśmy to sprawdzić i okazało się, że jest to jedna z ulubionych stron, obok np. strony Polaków popierających panslawizm: "West Slaves"


Również po ostatniej konferencji Putina, Chruszcz stanął po jego stronie, gdy ten nazwał rosyjską armię "samoobroną Krymu", a demonstrantów z majdanu "bojówkami szkolonymi w Polsce".

To są mocne zarzuty i Putin powinien przedstawić na to dowody, ale też nie wierzyliśmy w więzienia CIA. Okazuje się, że chyba to była prawda - mówił w Radio Szczecin działacz Ruchu Narodowego. - Putin udowodnił że jest dobrym przywódcą Rosji - chwali byłego pułkownika KGB działacz Ruchu Narodowego.

Co ciekawe Chruszcz również chwali Radosława Sikorskiego i porozumienie z 21 lutego, na który w ostatnich dniach powołuje się prezydent Rosji, Władimir Putin i szef MSZ Rosji, Siergiej Ławrow.
- On zrobił dobry ruch. Wynegocjował rozejm, pokazał klasę - chwali ministra spraw zagranicznych działacz RN.

Przeglądając wpisy na stronie "Polacy popierają Rosyjski Krym", możemy dowiedzieć się jak wspaniała jest rosyjska armia, jak złe są Stany Zjednoczone, a administratorzy wzywają do zaprzestania "rusofobii".


"A tu już kolejny świt na Rosyjskim Krymie! Najwięcej witaminy mają słowiańskie dziewczyny, najwięcej mikroelementa u ruskiego interwenta!" - taki komentarz pod zdjęciem uśmiechniętej dziewczyny z rosyjskim żołnierzem, zamieścili dziś administratorzy strony.


- Pozdrawiamy wszystkich hejterów, dobrze wiemy, że nienawidzicie Rosjan bo do was nigdy żadna ładna dziewczyna nie podeszła - czytamy na stronie
Źródło: niezalezna.pl,facebook.com

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Policja nie wie gdzie jest Abujakub. Mógł…

Zrobił cieszynkę i… zerwał więzadła

Wypadek w parku linowym. 14-latka jest w…

87. urodziny Jana Olszewskiego

RCB ostrzega - mocne opady deszczu

Tak mocno Unii dawno nikt nie opisał. „Bruksela zrzeka się swojej wiary"; "trzeba bronić granic"

europarl.eu

Węgrzy znów muszą dziś bronić granic kraju – oświadczył prezydent Węgier Janos Ader podczas uroczystości w Budapeszcie z okazji święta państwowego, Dnia św. Stefana, pierwszego króla Węgier.

- Bezpieczeństwo oznacza dziś co innego niż choćby dekadę temu: znów musimy bronić naszych granic, musimy bronić tego niezależnego, wolnego i europejskiego kraju, który uformowała ofiara, charakter i praca milionów Węgrów – powiedział Ader podczas uroczystości promocji oficerów na placu Kossutha.

Według Adera niecałe 30 lat pod odzyskaniu przez Węgry niepodległości „powinniśmy znów zdać sobie sprawę, że tylko to może być naprawdę nasze, co jesteśmy w stanie wciąż od nowa obronić”.

Minister obrony narodowej Istvan Simicsko podkreślił zaś podczas uroczystości, że święto założenia państwa to zarazem święto wiary chrześcijańskiej Węgrów.

- Tylko otrzymana od św. Stefana wiara chrześcijańska może nas pchać do przodu – ocenił Simicsko. Tymczasem w jego opinii wygląda na to, że „Bruksela zrzeka się swojej wiary i traci swój fundament”.

Jego zdaniem, aby dzieci i wnuki mogły żyć jako Węgrzy i zachować Węgry, należy obronić granice kraju i występować przeciwko takim zagrożeniom jak masowa nielegalna imigracja czy terroryzm.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Msza św. w intencji śp. Marii Kaczyńskiej

Matka zamachowca: "Oddaj się w ręce…

Turcja: udaremniono zamach bombowy

Polskie rodziny utknęły na lotnisku w Korfu

Pomylili flagi Polski i Indonezji. Żenująca…

Policja nie wie gdzie jest Abujakub. Mógł opuścić kraj

/ twitter.com/printscreen

Szef regionalnej policji w Katalonii Josep Lluis Trapero oświadczył dziś, że nie wiadomo, czy poszukiwany w związku z zamachami Marokańczyk Junes Abujakub nadal znajduje się w kraju. Służby nie wykluczają, że terrorysta wyjechał do Francji.

Trapero przyznał, że policja nie wie, gdzie znajduje się poszukiwany Marokańczyk. Nie wykluczył też, że Abujakub przedostał się do Francji.

W ramach poszukiwań 23-latka zaostrzono kontrole na hiszpańsko-francuskiej granicy, w miejscowości La Jonquera.

Trapero nie potwierdził, że to właśnie poszukiwany mężczyzna był kierowcą furgonetki, która wjechała w tłum ludzi na promenadzie Las Ramblas w Barcelonie. 

Powołując się na źródło w policji agencja AP ujawnia, że przy użyciu karty kredytowej ukrywającego się Abujakuba wypożyczono trzy furgonetki. Jednej użyto podczas ataku w Barcelonie. Drugą znaleziono w Vic, 70 km na północ od Barcelony na drodze do Ripoll, gdzie mieszkali główni podejrzani ws. ataku. Trzecia była w samym Ripoll.

Śledczy są przekonani, że terroryści chcieli wypełnić furgonetki materiałami wybuchowymi i dokonać ataku na wielką skalę. Ich plany zmieniły się jednak po eksplozji w Alcanar.

W czwartkowym zamachu na Las Ramblas oraz w piątkowym ataku w Cambrils, zginęło łącznie 14 osób, a ponad 130 zostało rannych. Do tej pory hiszpańska policja zabiła pięciu terrorystów i aresztowała czterech.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Groźnie było w Chorzowie. Pożar fosforu

Zmarł aktor znany z "Predatora"

Ukraina: ponad 2,7 tys. cywilnych ofiar

Poszkodowani w nawałnicach będą zwolnieni…

Finlandia: nie podniesiono poziomu alertu

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl