Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Platforma ma nowy plan. Tusk do Brukseli, Bieńkowska premierem, a Kopacz szefem PO?

Donald Tusk niby konsekwentnie zaprzecza, ale temat jego wyjazdu do Brukseli jakoś stale powraca. Także za sprawą wypowiedzi polityków Platformy Obywatelskiej.

Autor:

Donald Tusk niby konsekwentnie zaprzecza, ale temat jego wyjazdu do Brukseli jakoś stale powraca. Także za sprawą wypowiedzi polityków Platformy Obywatelskiej. Tym razem europosła Jacka Protasiewicza. "Jeśli mówi to Jacek, ostatnio bardzo bliski współpracownik Tuska, to musi być coś na rzeczy – kwituje polityk PO" - pisze tygodnik "Wprost" na stronie internetowej.

Według Protasiewicza, Donald Tusk za pół roku "otrzyma propozycję objęcia funkcji przewodniczącego Komisji Europejskiej i będzie musiał podjąć trudną decyzję". Platforma Obywatelska ma też mieć już gotowy plan na wypadek wyjazdu szefa - spekuluje "Wprost".

Jeśli Tusk ucieknie od problemów, które stworzył jego rząd i schowa się w Brukseli, to premierem ma zostać Elżbieta Bieńkowska (ostatnio specjalistka od wszystkiego), a na przewodniczącego Platformy Obywatelskiej (całej partii, a nie klubu) są dwie kandydatury: Ewa Kopacz i Paweł Graś. To drugie jakoś nie zaskakuje, bo oboje są wiernymi przybocznymi Tuska i będzie mógł nimi w odpowiedni sposób kierować. Nawet z odległości kilkuset kilometrów.

Ale przecież Donald Tusk wiele razy deklarował, że nie zamierza (na razie) ubiegać się o unijne stanowiska? Skąd zmiana, o której mówi Protasiewicz. "Chłopaki w Ujazdowskich (KPRM) się zorientowali, że popełnili błąd, zbyt szybko oznajmiając, że premier nie jest zainteresowany Brukselą, i teraz chcą z impetem wrócić do gry, aby powalczyć o inne stanowiska – przewiduje ważny polityk PO" - pisze "Wprost".

Autor:

Źródło: wprost.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej