W Kijowie trwa walka - nasza relacja NA ŻYWO z Ukrainy!

espreso.tv

Od rana na kijowskim Majdanie wrze. Berkut użył siły, padły strzały. Teraz milicja rozbiera barykady wzniesione przez demonstrantów. Ukraińscy dziennikarze mówią już o pięciu zabitych. Oddziały specjalne milicji Berkut po raz kolejny ruszyły w środę w południe na uczestników protestów antyrządowych w Kijowie, którzy w miejscu zniszczonej wcześniej barykady zbudowali nową zaporę z wypełnionych lodem i śniegiem worków.

22:40
Pod stadionem Dynama Kijów cały czas trwają uliczne walki. Demonstranci utworzyli barykadę z płonących opon. Protestujący  rzucają koktajle mołotowa, a policja odpowiada strzałami i granatami hukowymi. 



22:20
Jurij Werbycki był torturowany, a potem zabity. Ciało uczestnika protestów antyrządowych odnaleziono niedaleko stolicy Ukrainy. W internecie opublikowano jego zdjęcie. 



22.00
Premier Ukrainy Mykoła Azarow oznajmił w środę, że władze "są otwarte na konstruktywny dialog" w sprawie zakończenia konfrontacji w Kijowie, ale nie akceptują "języka ultimatum" ze strony opozycji. Przywódcy opozycji powinni odrzucić "język ultimatum" - dodał. Według niego opozycja w swych żądaniach powinna uwzględniać swą wagę polityczną i wpływ w społeczeństwie.
"Chciałoby się, by liderzy opozycji, zwłaszcza pan Kliczko, zrezygnowali z języka ultimatum. Wiemy, jaka jest realna socjologia, stopień poparcia dla wszystkich liderów opozycji. Z tego względu potrzebna jest większa skromność w stawianiu ultimatum" - oznajmił Azarow w Szwajcarii w wypowiedzi dla BBC. 

21.30
Ukraińscy blogerzy publikują dowód, że Berkut używa koktajli Mołotowa przeciwko protestującym. 


20.00
Ciało zakatowanego na śmierć aktywisty protestów antyrządowych na Majdanie Niepodległości w Kijowie odnaleziono w pobliżu wsi w okolicach stolicy Ukrainy. Jest to 51-letni Jurij Werbycki, porwany wcześniej przez nieznanych sprawców z jednego ze szpitali.
Werbyckiego zidentyfikowali członkowie jego rodziny.
Znany działacz społeczny Ihor Łucenko, który został porwany z tego samego szpitala wraz z Werbyckim, lecz odzyskał wolność, poinformował wcześniej, że Werbyckiego wywieziono poza Kijów wraz z nim.

19.15
Deputowani opozycji do ukraińskiego parlamentu powołali Radę Narodową Ukrainy. W oświadczeniu rady opublikowanym na stronie opozycyjnej partii Batkiwszczyna oświadczyli, że „tylko władza narodu może powstrzymać rozlew krwi”.
„Nie żądamy już niczego, ponieważ w ciągu dwóch miesięcy protestów władze nie usłyszały ani jednego z naszych żądań. Tylko nowa władza narodu może powstrzymać rozlew krwi i ustrzec Ukrainę od nieuchronnego rozpadu” - czytamy w oświadczeniu.
Opozycyjni deputowani ustalili, że przedstawiciele opozycji w radach obwodów (województw) mają tworzyć terenowe Rady Narodowe. Celem tych działań jest przygotowanie do ogólnokrajowego głosowania, którego celem ma być doprowadzenie do wotum nieufności dla prezydenta Wiktora Janukowycza i odsunięcie go od władzy w sposób konstytucyjny.

Opozycyjna gazeta internetowa „Ukrainska Prawda” pisze, że Radę Narodową powołano „w miejsce Rady Najwyższej”, czyli parlamentu. Powołanie Rady ma być teraz potwierdzone przez obywateli Ukrainy w drodze zbierania podpisów.

19.00
- Rozlew krwi musi się skończyć w ciągu 24 godzin, w przeciwnym razie, jutro ruszymy naprzód. Niech wtedy strzelają... - oświadczył jeden z liderów ukraińskiej opozycji Arsenij Jaceniuk.

18.40
- Zostanę na Euromajdanie razem z Wami! Musimy wykorzystać wszelkie możliwe środki, aby nikt już nie ucierpiał. Oni chcą zniszczyć Euromajdan jeszcze dzisiaj. Nie możemy im na to pozwolić - mówił do zebranych w centrum Kijowa lider opozycyjnej partii Udar. Kliczko zwrócił się też bezpośrednio do prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza: "Wiem, że oglądasz nasze przemówienia i możesz rozwiazać tę sytuację bez rozlewu krwi. Posłuchaj ludzi, w przeciwnym razie, to oni pomogą Ci usłyszeć"

18.30
Jak informuje serwis buzzfeed.com, przedstawiciele Światowego Forum Ekonomicznego w Dawos wycofali zaproszenie na udział w szczycie ukraińskiego premiera Mykoły Azarowa. Premierowi ukrainy zakazano udziału forum. Jest to reakcja na docierające z Ukrainy informacje o śmierci protestujących.

18.15
Była premier Ukrainy Julia Tymoszenko wezwała w środę funkcjonariuszy milicji, by "nie brali na swoje sumienie" krwi rodaków i "przechodzili na stronę kraju". Apel opublikowano na stronie internetowej partii Tymoszenko - opozycyjnej Batkiwszczyny.
"Ani praca, ani pensja, ani pagony nie są warte śmierci waszej duszy" - oznajmiła była premier, która przebywa w kolonii karnej w Charkowie.

18.05
Lekarze Euromajdanu informują o pięciu ofiarach śmiertelnych w Kijowie, które zmarły w wyniku obrażeń odniesionych w trakcie trwających od godzin porannych walk między milicyjnymi oddziałami specjalnymi Berkut a przeciwnikami rządu. Informację podała gazeta internetowa „Ukrainska Prawda”.
- Zabitych jest na razie pięć osób. Od godziny 0 w środę rannych zostało 300 osób – oświadczył cytowany przez gazetę Ołeh Musij ze służby medycznej Sztabu Sprzeciwu Narodowego na Majdanie Niepodległości.
Z relacji lekarza wynika, że ciała czterech zmarłych osób nosiły ślady ran postrzałowych klatki piersiowej, szyi i głowy. Wcześniej Prokuratura Generalna Ukrainy oficjalnie potwierdziła jedynie dwa przypadki śmierci od broni palnej.

(fot. twitter.com/BSpringnote)

Takimi pociskami milicja i Berkut pacyfikują Majdan:
(fot. twitter.com/BSpringnote)


16:50
Przywódcy ukraińskiej opozycji po trwających ponad trzy godziny rozmowach z prezydentem Wiktorem Janukowyczem opuścili w środę wieczorem jego administrację, nie udzielając żadnych komentarzy prasie. Witalij Kliczko, lider partii UDAR, oświadczył, że o wynikach negocjacji poinformuje na zaplanowanym na godz. 17 czasu polskiego wiecu na Majdanie Niepodległości w Kijowie.
Administracja Janukowycza podała jedynie, że spotkanie "było pierwszym etapem rozmów między liderami opozycyjnych klubów parlamentarnych i prezydentem".

15:30
Ukraińska telewizja espreso.tv podaje, że żołnierze Wojsk Wewnętrznych Ukrainy zaczęli składać podania o zwolnienie.
Tymczasem Rząd premiera Ukrainy Mykoły Azarowa rozszerzył w środę listę środków, które mogą być wykorzystywane przez milicję do „powstrzymania masowych zamieszek i grupowego naruszenia porządku publicznego”. Rząd zezwolił milicji na używanie w takich sytuacjach: ręcznych granatów dymnych, granatów gazowych i świetlnych oraz granatów świetlno-hukowych, których dotychczas nie było na listach dozwolonych środków. Korzystanie z niektórych z nich było dotychczas dopuszczalne wyłącznie podczas operacji specjalnych. Rada Ministrów zmieniła także zasady użycia przeciwko demonstrantom armatek wodnych. Do dziś nie można było ich używać przy temperaturze poniżej zera stopni Celsjusza. Ograniczenie to anulowano.
(fot. twitter.com/EvgenyFeldman)

14:45
Z relacji naszych reporterów wynika, że potwierdzono już 4 ofiary śmiertelne wśród osób demonstrujących w Kijowie. Pojawiaja się również informacje o tym, żę milicja zniszczyła namiot sanitariuszy. Protestujący umacniają barykady, rozłupują lód i wrzucają go do worków. Wokół Majdanu widać kłęby dymu wydobywające się z płonących opon.
(fot. twitter.com/NewsBreaker)


14:10
Szef MSZ Radosław Sikorski rozmawiał przez telefon z szefem ukraińskiej dyplomacji Leonidem Kożarą o zaostrzeniu sytuacji w Kijowie. Powiedział zdaniem Polski „najlepszą gwarancją niepodległości i przyszłego dobrobytu Ukrainy” jest umowa stowarzyszeniowa z Unią Europejską, od podpisania której Kijów odstąpił w zeszłym roku.

14:00
Demonstranci palą opony i rzucają koktajlami Mołotowa i kamieniami w milicję.



13:40
Rosyjska reporterka Violetta została raniona w głowę.


(fot. twitter.com/VitaliiSediuk)

13:30
Takimi pociskami milicja strzela do demonstrantów.



13:10
W sztabie generalnym demonstrantów, które znajduje się w tym samym budynku co centrum prasowe napięcie rośnie. Oczekiwany jest szturm Berkutu. Rozdawane są maski gazowe.


(fot. twitter.com/BMaslankiewicz)

12:55
Opancerzony pojazd wspiera oddziały Berkutu. Kordon milicyjny na Hruszewskiego wciąż jest atakowany przez demonstrantów. Palą oni opony samochodowe, rzucają w milicjantów kamieniami i koktajlami Mołotowa, oraz wykrzykują "Precz z bandytą!". Hasło to wymierzone jest w prezydenta Wiktora Janukowycza. 



12:40
Jednostki milicji utworzyły zwarty kordon i czekają.



12:20
Zdecydowanie potępiam użycie przemocy. Przemoc nie może być odpowiedzią na kryzys polityczny. Wszystkie strony konfliktu muszą podjąć rzeczywisty dialog, okazać umiar i zapobiec dalszej eskalacji przemocy - powiedział szef NATO Anders Fogh Rasmussen.

12:15
Korespondent Gazety Polskiej Codziennie Dawid Wildstein informuje z Kijowa, że wiceszef ochrony Majdanu przekazał, że na budynkach okalających plac są snajperzy.

12:09
Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz polecił przeprowadzenie rzetelnego śledztwa w sprawie śmierci uczestników antyrządowych protestów w Kijowie - poinformowała w środę administracja prezydencka.

12:00
Berkut szykuje się do natarcia.



11:50
Duma Państwowa, niższa izba rosyjskiego parlamentu, wezwała kraje zachodnie do niezaostrzania sytuacji na Ukrainie przez ingerencję w jej sprawy wewnętrzne, a opozycję ukraińską - do dialogu z władzami.

11:47
PiS wezwało w środę polityków polskich i europejskich do potępienia wszelkiego użycia siły wobec ukraińskich demonstrantów. Chce także sankcji wobec osób odpowiedzialnych za krwawą konfrontację oraz "dużego programu pomocowego" dla Ukraińców.

11:45
Milicjanci z oddziałów specjalnych Berkut ruszyli biegiem w kierunku protestujących na ulicy Hruszewskiego w Kijowie i wyparli ich w okolice ulicy Chreszczatyk, która prowadzi do głównego placu stolicy Ukrainy, Majdanu Niepodległości.



Ludzie, którzy rzucali w milicję kamieniami i koktajlami Mołotowa, wycofali się za barykadę na dojeździe do Majdanu, lecz obecnie powoli wracają przed oddziały atakującego Berkuta.
Na miejscu cały czas słychać strzały i eksplozje, oraz syreny karetek pogotowia

11:30
Oddziały specjalne milicji Berkut po raz kolejny ruszyły na uczestników protestów antyrządowych w Kijowie, którzy w miejscu zniszczonej wcześniej barykady zbudowali nową zaporę z wypełnionych lodem i śniegiem worków.
 
Milicjanci wyparli demonstrantów używając granatów hukowych, po czym zaczęli rozbierać konstrukcję. Ludzie rzucają w nich kamieniami i innymi twardymi przedmiotami.
 


11:00
Ukraińska opozycja oświadczyła, że za śmierć uczestnika protestów przeciwko władzom, zabitego w Kijowie, odpowiada osobiście prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz i szef MSW Witalij Zacharczenko.
 
- Zabijanie pokojowych demonstrantów jest następstwem bezkarności wykonawców przestępstw i winnych eskalacji terroru. Cztery postrzały w głowę i szyję (...) to nie samoobrona, lecz umyślne zabójstwo pokojowego demonstranta. Bezpośrednią odpowiedzialność za ten akt terroru wobec obywateli ponosi osobiście minister spraw wewnętrznych, krwawy zabójca Zacharczenko – czytamy w oświadczeniu partii opozycyjnych.
 
10:40
Ambasada USA na Ukrainie oświadczyła, że osoby odpowiedzialne za użycie siły wobec uczestników protestów w Kijowie zostaną pozbawione amerykańskich wiz, co w ocenie mediów oznacza wprowadzenie sankcji personalnych wobec niektórych ukraińskich urzędników.
 
10:30 Lekarz opiekujący się antyrządowymi demonstrantami w Kijowie poinformował o trzeciej ofierze śmiertelnej toczących się w ukraińskiej stolicy walk z milicją - podała agencja Associated Press
 
10:00
Bojowy pojazd opancerzony podjechał siedzibę rządu w Kijowie, która znajduje się przy ulicy Hruszewskiego, gdzie rano z nową siłą wybuchły starcia między milicją a przeciwnikami władz.
 
9:00
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) wydała zakaz wjazdu na terytorium kraju dla Zbigniewa Bujaka, działacza polskiej opozycji demokratycznej w czasach komunistycznych - poinformował rzecznik SBU Wołodymyr Tocki.
 
Polakowi zarzuca się udział w protestach przeciwników władz.


(fot. twitter.com/ChristopherJM)

Jak podają miejscowe media powołując się na źródła medyczne podaje, że od nie żyją cztery osoby. Jedną zepchnięto z kilkunastometrowej kolumnady,trzy najprawdopodobniej zginęły od strzałów snajpera.

TRANSMISJA NA ŻYWO Z KIJOWA!
Źródło: niezalezna.pl,PAP

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Ukraina: ponad 2,7 tys. cywilnych ofiar

Poszkodowani w nawałnicach będą zwolnieni…

Finlandia: nie podniesiono poziomu alertu

Para królewska spotkała się z rannymi w…

RPO: wyrok ws. słów o "polskich…

O tych słowach polskiej premier będzie głośno. Pora kończyć z polityczną poprawnością

Premier Beata Szydło / P. Tracz/KPRM

– My się z tym nigdy nie pogodzimy, nie ma takiej ceny, za którą bezpieczeństwo Polaków byśmy mogli sprzedać, więc dla mnie najważniejsze jest to, by dzisiaj mieć partnerów w Europie, w elitach europejskich, do rozmawiania o tym, co zrobić, żeby walczyć z terroryzmem – podkreśliła premier Beata Szydło. – Niech poprawność polityczna wreszcie zostanie zastąpiona rozsądkiem politycznym – dodała.

Szefowa rządu była pytana w TVP Info, co Europa może i powinna zrobić, żeby nie dochodziło więcej do zamachów terrorystycznych, takich jak te w Hiszpanii.

Premier przypomniała swoją wypowiedź z obrad sejmu, że „Europa musi się obudzić z letargu”. 

I musi wreszcie zacząć myśleć o swoim bezpieczeństwie, o bezpieczeństwie swoich obywateli (...). Trzeba się obudzić z letargu, trzeba powstać z kolan i wreszcie nie bać się prawdzie spojrzeć w oczy 
– podkreśliła Beata Szydło.

Dodała, że często ma wrażenie, że elity europejskie, ludzie odpowiedzialni za bezpieczeństwo obywateli Europy, politycy „albo nie dostrzegają rzeczywiście tego problemu, albo to ich przerasta, albo już doszli do wniosku, że po prostu taka będzie właśnie Europa”.

My się z tym nigdy nie pogodzimy, nie ma takiej ceny, za którą bezpieczeństwo Polaków byśmy mogli sprzedać, więc dla mnie najważniejsze jest to, by dzisiaj mieć partnerów w Europie, w elitach europejskich, do rozmawiania o tym, co zrobić, żeby walczyć z terroryzmem 
– powiedziała premier.

Oceniła, że z polityki migracyjnej, szczególnie kanclerz Niemiec Angeli Merkel, niestety skorzystali ci, którzy dzisiaj „sieją śmierć wśród ludzi”. Zaznaczyła też, że zapewne nie ma jednej recepty na zwalczenie terroryzmu i musi być wprowadzony cały szereg skutecznych działań.

Ale one muszą być wreszcie przyjęte, wreszcie musimy zacząć o tym mówić – o bezpieczeństwie, o przywróceniu bezpieczeństwa Europie, co zrobić, a nie rozmawiać tylko i wyłącznie o relokacjach, które już nie będą przez nikogo chciane (...), to są mrzonki 
– mówiła szefowa polskiego rządu.

Jak stwierdziła, trzeba, by politycy w Europie zaczęli po prostu stosować mądrą politykę bezpieczeństwa. 

Tak, jak my to robimy w Polsce, tak jak robią to Węgrzy, tak jak robią to Słowacy. Europa Środkowo-Wschodnia ma rozwiązania, pokazaliśmy jak to można zrobić i teraz trzeba, żeby pozostali chcieli również to zrozumieć 
– dodała Beata Szydło.

Premier Szydło powiedziała również , żeby nie bać się rozmawiać o terroryzmie. 

Nie bać się o tym mówić, nie bać się rozmawiać, niech ta poprawność polityczna wreszcie zostanie zastąpiona rozsądkiem politycznym 
– oświadczyła szefowa rządu.

Źródło: PAP, niezalezna.pl, TVP Info

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Indie: katastrofa kolejowa. 10 osób…

Dodatkowe środki bezpieczeństwa w Rzymie i…

Japonia będzie miała własny, ulepszony…

Włochy: wydalono dwóch Marokańczyków i…

Rumunia gotowa przyjąć 2 tys. uchodźców

Uroczystości ku czci Matki Bożej Brasławskiej Królowej Jezior

zedlik/creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.en

Uroczystą mszą zakończyły się w sobotę dwudniowe obchody ku czci Matki Bożej Królowej Jezior w sanktuarium diecezjalnym w Brasławiu w obwodzie witebskim na Białorusi.

Nuncjusz apostolski na Białorusi Gabor Pinter wzywał w homilii wiernych do zawierzenia Bogu tak, jak uczyniła to Matka Boska. „Gdy to zrobimy, zobaczymy, że niemożliwe staje się możliwe” – mówił nuncjusz. Jak podkreślił, dotyczy to także narodu białoruskiego, który „wydał wiele wybitnych osób obdarzonych tyloma charyzmatami”.

Dla Boga nie ma nic niemożliwego. Powtarzajmy to sobie, gdy wydaje nam się, że sytuacja jest bez wyjścia

 – mówił nuncjusz.

Doroczne uroczystości w Brasławiu związane są z kultem Matki Bożej Królowej Jezior, patronki tamtejszego sanktuarium. „Szczególnie uroczyste obchody odbywają się od 2009 r., gdy odbyła się koronacja obrazu Matki Bożej” - powiedział brasławski diakon Jauhien Żukouski.

22 sierpnia 2009 r. na obraz nałożone zostały korony papieskie, poświęcone w Rzymie przez papieża Benedykta XVI. Ceremonii koronacji przewodniczył arcybiskup Kolonii kardynał Joachim Meisner – poinformował.

Portal Catholic.by przypomina historię miejscowej parafii. Pierwsze dokładne informacje dotyczące kościoła w Brasławiu pochodzą z XV w. Obecny budynek świątyni u podnóża Góry Zamkowej został zbudowany w 1897 r., choć pierwszy murowany kościół powstał w 1824 r. „W 1950 r. władze zamknęły kościół i przeznaczyły go na spichlerz. Po dwóch latach budynek został zwrócony parafianom. W 1967 r. ten zabytek architektury w stylu neoromańskim został odremontowany - pisze katolicki portal.

Parafianie z dumą mówią o swojej świątyni, cieszą się również z rosnącej z roku na rok liczby pielgrzymów przybywających do Brasławia. W uroczystościach uczestniczy także wiele młodych ludzi i rodzin z dziećmi.

„W piątek skończyły się trzydniowe Brasławskie Dni Młodzieży, przyjechało na nie dużo młodych ludzi, którzy byli rozmieszczani w rodzinach. Dzięki temu mieliśmy okazję bliżej się poznać, rozmawiać, modlić się razem” – powiedziała nastoletnia Ksenia. „Dusza tutaj odpoczywa” – dodała.

„Brasław i jego okolice to region, w którym mieszka wielu katolików, dlatego nasza parafia działa bardzo aktywnie. To że jest wielu wiernych cieszy nas i pomaga nam, księżom, w naszej posłudze” – powiedział Żukouski.

W uroczystościach w Brasławiu wziął udział ambasador RP na Białorusi Konrad Pawlik.

Brasławszczyzna przed 1939 r. wchodziła w skład II RP – była to północna część dawnego województwa wileńskiego. Region słynie ze swojej niezwykłej przyrody – licznych jezior i lasów.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Marsz solidarności przejdzie przez…

„Komisja Europejska przeciwnikiem…

Janusz Głowacki nie żyje

Premier odwiedziła poszkodowaną rodzinę w…

Barcelona bezradna na rynku transferowym

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl