niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
24/10/2014
-

Donatan, nowa ruska ściema

Dodano: 15.01.2014 [22:12]
Donatan, nowa ruska ściema - niezalezna.pl
foto: GP
Owsiak pojawił się w reżimowym radiu w PRL‑u, kiedy zbuntowana młodzież stała się dla Jaruzelskiego problemem i trzeba było jej bunt właściwie ukierunkować. Dla Tuska problemem są kibice i słuchacze hip-hopu, wśród których odżyła tradycja Żołnierzy Wyklętych. Dlatego w TVN-ie lansowany jest dziś ich konkurent – Donatan, wielbiciel słowiańskich biustów, a przy okazji… Armii Czerwonej.

W nowym numerze tygodnika „Gazeta Polska” dostępnym od dzisiaj w kioskach ukazał się ważny tekst Wojciecha Muchy i Samuela Pereira o muzyku Donatanie. Kojarzą Państwo postać? Nie? „My, Słowianki wiemy, jak użyć mowy ciała, wiemy, jak poruszać tym, co mama w genach dała” – no tak, te słowa już spora część z Państwa słyszała, bo piosenka ta robi furorę w prorządowych mediach, a w internecie ma niemal 34 mln odsłon.

Dwaj apolityczni miłośnicy rozrywki

Co Donatan ma wspólnego z polityką? Dla niemal 100 proc. przypadkowych oglądaczy jego utworów nic. W teledyskach pojawiają się piękne Słowianki z ponętnym biustem i ze śmietaną spływającą po twarzy. Do tego pochwała naszej (słowiańskiej) wsi, wódki i ludowej muzyki.

Tak samo z polityką nie kojarzył się niemal nikomu Owsiak. W PRL‑u słuchacz jego audycji w Rozgłośni Harcerskiej wiedział, że jest w niej ostra muzyka, a prowadzący robi zabawne happeningi – uwalnia słonia z zoo. Później widział Owsiaka – dobroczyńcę z WOŚP, dzięki któremu potępiana w PRL‑u subkulturowa młodzież okazała się wspaniała. Kto skojarzyłby te wydarzenia z sowieckimi wytycznymi, by władza przestała zwalczać subkultury, bo to nieskuteczne, i zaczęła ukierunkowywać je w nieszkodliwym dla siebie kierunku?

Tylko zwolennik spiskowych teorii! Argumenty, że Owsiakowi dano program w reżimowym radiu, jego oboje rodzice pracowali w milicji, a bunt przez niego lansowany jest wygodny dla władzy, nie trafiały niemal do nikogo.

Donatan: pamiętajmy o pozytywnych działaniach Rosji

Co wiemy o Donatanie? Nazywa się Witold Czamara, ma niemal 30 lat, przez osiem lat mieszkał w Rosji, gdzie jego ojciec robił doktorat. „Jestem w połowie Polakiem, a w połowie Rosjaninem, czyli stuprocentowym Słowianinem” – przekonywał w jednym z wywiadów.
Mucha i Pereira przytaczają jego wypowiedzi, o których nie ma pojęcia ponad 90 proc. słuchaczy jego muzyki. „Dziś pamięta się to, co złego przyniosły najpierw rozbiory, a potem czasy powojenne, nikt nie wspomina pozytywnego działania Rosji” – mówił w wywiadzie dla serwisu Hiphop.pl. Dopytywany, wskazuje, że chodzi o „ponad milion żołnierzy rosyjskich, którzy zginęli, wypierając wojska niemieckie z Polski”. Jak piszą autorzy, w internecie można znaleźć fotografie, na których Donatan ubrany jest w odzież z emblematami sierpa i młota.

Donatan podkreśla, że jego zdaniem polska kultura ma korzenie na Wschodzie, w Słowiańszczyźnie. Katolicyzm jest dla niego „wiarą przyniesioną”, a sam Kościół w Polsce to „ambasadorstwo na rzecz zupełnie obcej kultury”.

Odpowiedź na siłę patriotycznego rapu

Do czego władzy w PRL‑u i początkach III RP przydatny był Owsiak? Do spacyfikowania realnego zagrożenia: setek tysięcy zbuntowanych młodych ludzi. W 1988 r. to najmłodsze pokolenie zorganizowało strajki, w okolicach „okrągłego stołu” okupowało gmachy PZPR-u i krzyczało: „Sowieci do domu”. Było jasne, że żadne pogadanki młodzieżowych komunistycznych działaczy w stylu Millera tego pokolenia nie przekonają. Do rozmycia jego radykalizmu niezbędny był ktoś mówiący językiem tych młodych, będący zaprzeczeniem komunistycznej sztampy.

Do czego dziś przydatny może być władzy Donatan? Polski hip-hop stał się w ostatnich latach dla władzy problemem. Raperzy atakowali Tuska za wojnę z kibicami, a wiele spośród najważniejszych osób hiphopowej sceny zafascynowało się polską historią. Rap o Żołnierzach Wyklętych, Powstaniu Warszawskim, AK czy NSZ-ecie wpłynął na sposób myślenia setek tysięcy młodych ludzi w Polsce.
Z czasem raperzy zaczęli łączyć historię ze współczesnością. Porównywać wartości „Inki”, generała „Nila”, rotmistrza Pileckiego z obłudą celebrytów postkomunistycznej Polski.

Cel panslawizmu: likwidacja niepodległej Polski

Tak jak siła Owsiaka polegała na tym, że na pierwszy rzut oka niewiele różnił się on od prawdziwych buntowników, tak Donatan niewiele różni się od polskich raperów. Współpracował z wieloma z nich, gdy jeszcze nie był znany.

Dla większości słuchaczy niemających pojęcia o zawiłościach ideowych różnica pomiędzy przekazem rapera Tadka z Firmy czy Zjednoczonego Ursynowa a przekazem Donatana może być znowu nie taka wielka (pewnie już szybciej dostrzegą różnice w estetyce). Nadal wolno im być patriotami, kochać nasze dziewczyny, wieś, wódkę. Nasze, czyli… słowiańskie. Nie mają pojęcia, że właśnie przeskoczyli z tradycji Żołnierzy Wyklętych do tradycji tych, którzy do nich strzelali.

Panslawizm, którego wyrazicielem w rozrywkowej formie jest Donatan, był od XIX w. używany przez Moskwę do walki z niepodległościowymi aspiracjami Polski. W gruncie rzeczy każde pokolenie polskich patriotów już od powstania styczniowego miało do czynienia z próbą wciśnięcia mu panslawistycznych Donatanów, próbujących zastąpić patriotyzm polski słowiańskim.

W trzy lata po stłumieniu powstania, w 1867 r., w Moskwie odbył się II Zjazd Słowiański, który stwierdził, że historycznym zadaniem Słowiańszczyzny jest braterstwo narodów pokrewnych sobie językiem i kulturą.

W retoryce panslawistów powstańcy styczniowi, Piłsudski, żołnierze AK, NSZ czy Żołnierze Wyklęci to „Judasze Słowiańszczyzny”, bo przeciwni byli zjednoczeniu wszystkich narodów słowiańskich pod przewodnictwem Rosji.

Ich celem, maskowanym frazesami o wspólnocie kulturowej (w wypadku Donatana będzie to pokazywanie wspólnego zamiłowania do wódki i urody dziewczyn), jest likwidacja niepodległej Polski. Ideolog panslawizmu Jurij Samarin był autorem książki „Okrainy Rossiji”. Polska należała do owych „okrain”, które należy jak najszybciej zintegrować z właściwą Rosją. Jak słusznie zwraca uwagę dr Jerzy Targalski we wspomnianym artykule z „GP”: „Słowiańszczyzna jako jedność to mit. Nigdy niczego takiego nie było. Jest to narzędzie imperialnej polityki rosyjskiej”.

My po prostu doceniamy Rosję

I jeszcze na koniec kilka uwag porządkowych. Zapewne pojawią się uwagi, jak to oszołomy z „Gazety Polskiej” wszędzie widzą rosyjskie macki.

Nie, my po prostu doceniamy Rosję. Owszem, uważamy ją za państwo wrogie Polsce. Nie uważamy natomiast ludzi rosyjskich służb za idiotów. Odwrotnie – należą one do najnowocześniejszych, z refleksem reagujących na cywilizacyjne zmiany.
Strategie carskie i sowieckie idealnie dostosowują one do pojawiających się coraz to nowych narzędzi politycznych. Kiedyś te same efekty osiągać chciały, rusyfikując Polaków w szkołach, dziś internet czy przemysł rozrywkowy to naturalne instrumenty ich oddziaływania.

Nie twierdzę też tu, że Owsiak albo Donatan są rosyjskimi agentami, nie mam na ten temat żadnej wiedzy. Stwierdzam tylko, że obaj idealnie wpisują się w rosyjską strategię, lansowani są przez promoskiewskie media, szkodzą zaś tym, którzy są dla establishmentu niebezpieczni. Może z powodu niewiedzy, może dla kasy idącej za popularnością, wiary w idee? Nie ma to większego znaczenia, liczy się efekt. To ten efekt nazywam w tytule „ruską ściemą”.

I jeszcze jedno: Mucha i Pereira w „GP” wspominają o tym, że wielu ludzi z branży hiphopowej nie wierzy w to, że już po tygodniu oglądalność utworu „My, Słowianie” miała wynosić ok. 10 mln odsłon.

Cycki cyckami, wysoki poziom techniczny teledysków też jest faktem, ale jednak 34 mln w 40-milionowym kraju? Raperzy zwracają uwagę, że obecnie wykupienie 100 tys. odsłon dowolnego wideoklipu kosztuje ok. 150 zł. Pytany przez „GP” o to, czy tak właśnie zrobił w wypadku wideoklipu „My, Słowianie”, Czamara nie odpowiedział.
 
Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.

"Cycki cyckami, wysoki poziom techniczny teledysków też jest faktem, ale jednak 34 mln w 40-milionowym kraju?"
Nie każdy musi się znać na technologiach, ale jeżeli się pisze na ten temat, warto skonsultować się ze specjalistami.
Tłumaczę:
Odsłany są liczone z każdego urządzenia. Tak więc, jeżeli ktoś ma tablet, telefon, laptop i komputer stacjonarny to moze zrobić co najmniej 4 odsłaony. tak, "co najmniej", nie będę wchodził w szczegóły techniczne...
Nie ma powodów do szukania agentów z Moskwy klikających w teledysk, 34 miliony odsłon nawet po tygodniu jest wynikiem możliwym.

..."prorządowych mediach, a w internecie ma niemal 34 mln odsłon."
Nie popadajmy w szaleństwo.
Internet nie jest prorządowy. Kochane USA chce położyć na nim swoje brudne łapska, ale na szczęście Polacy nie pozwolili. Choć jak to mówili komuniści "WALKA TRWA".

Za plecami mam kolegę (rzekomo narodowca) ciągle tego słuchał, kilka razy dziennie. Jednak wierzę w te odsłony.

To wszystko prawda. Sprytny spisek rosyjskich masonow.
Kolejnym dowodem na antypolskosc i walke z patriotyzmem jest puszczanie w radiu i telewizji samej angielskojezycznej muzyki oraz wymagana znajomosc tego jezyka przy suzkaniu pracy. To oczywiscie po to by polacy stracili swoj jezyk i mowili jedynie w obcym jezyku tak jak w czasie zaborow. Z flaga uni zamiast godla i nazwami sklepow to samo ,to wszystko walka z polskoscia i patriotyzmem, nawet w Radio Maryja to rozszyfrowali.
Pozdrawiam pana,

Jozef z Wielkopolski

Pamietam tego kolesia jak chodził na mecze spity do nieprzytomności, kładł się na chodniku i krzyczał :naszosc nasz cel głupota. Szkoda ze kibicuje Lechowi. Za małolata zawsze był napruty jak rusek na weselu. ohydna broda, tłuste włosy i alkoholowy ślinotok. widzę ze konsekwencja haseł nasz cel głupota jest mocno realizowany. Nawet styl ubioru jest mocno wschodni. sandały i czarne skarpety. i jak my uciec od ruskiej mordy Matko Polsko ???

Ponoć panslawizm to wytwór czechów ale też neoslawizm. Różnica między nimi to dystansowanie się neoslawizmu do większości odniesień panslawizmu dotyczących wyższości kultury ruskiej nad kulturami pomniejszych narodów słowiańskich ( wyzszość ruska w polityce, nauce, kulturze itp itd). Polacy nazwani "Judaszami Słowiańskimi" przez taki niby komintern słowiański, który miał swoje zloty czarownic w Moskwie mogą być z siebie dumni. Panslawizm i neoslawizm odnosi się do niby istniejących wspólnych związków kulturowych słowian. Ale czy bycie kulturowym słowianinem to uznawanie przewagi ruskich nad sobą? Już Żydzi zauważyli, że potomstwo od strony matki określa przynależność do grupy narodowej,a takową określa się na podstawie haplo-grup (genetyka a nie kultura - wspólne matki a nie ojcowie są ważniejsze). Ciekawe czy geny polskie maja wpływ na "Judaszowstwo Słowiańskie" Polaków a ruskie DNA na przechył bolszewicki :-)

wiele zla wyrzadza, ostatecznie jest dla madrych, ale tylko ostatecznie. Katolik powinien to wiedziec.

a wiec - zalicza sie do kategorii wyjatkow, by tworzyc musi zyc jak bohema czyli tez pic,

byle wiedzial ze nie nalezy propagowac nie-artystom tej uzywki, on tworzy a oni moga glupoty porobic,

Widać, że piszesz pod wpływem napojów procentowych.

tylko zeby podyskutowac, Lisiewicz widzi zagrozenie rosyjskie OK, ja za pilniejsze bym uznal zagrozenie ze strony tzw.artystow biznesu,
Donatan byl w Rosji 8 lat,
tak samo trzeba zwracac uwage ile ktos siedzi w Izraelu albo w USA, lub w Niemczech,

tak samo jak nie mozna zrzucic tylko na rosyjskie sluzby obaw Polakow przez banderowcami,
moga inspirowac cos tam ale zagrozenie JEST ze strony banderowcow, w zasdzie postbanderowcow,

jak Polska oslabnie to moze ich miec "wpitych w szyje", bo to ich sposob dzialania,

miejscu bała.Pod bokiem wyrosła im młoda, silna patriotyczna siła, która na dodatek szybko potrafi się skrzyknąć.Takie prymitywy przy władzy nie boją się rozmów, krytyki itp., bo to zwyczajnie cynicznie zignorują. Cham zawsze bał się siły fizycznej, bo to tylko do niego docierało. No i tę siłę młodych chłopaków kochających Polskę, ci zdrajcy naszej Ojczyzny widzą.

czy kibicowanie klubom ma sens jak caly sklad klubu mozna przetransferowac i kluby zostana a zawodnicy sie wymienia?
na przyklad wszyscy zawodnicy klubu A przejda do klubu B a z klubu B do klubu A?

wiec to kibicowanie to w zasadzie rekreacja stadionowo-oprawowa-turystyczna na swiezym powietrzu,

wszyscy Polacy z klubu POLSKA pojada do Rosji a wszyscy Rosjanie z klubu ROSJA przyjada do Polski,
no i co bysmy zrobili z "kibicowaniem"?

wziąć pod lupę Donatana!

ale , jesli ma trafic do wiekszosci mlodych trzeba go podzielic na 2 3 (nie wiem jak) mam nastoletnich synow i widze ze teksty majace wiecej niz 3/4 strony czytaja tylko do polowy strony

Z panslawistow zartowal sobie marksistowki klasyk, Fryderyk Engles, uczen Marksa. Engels piszac o pierwszym zjezdzie Panslawistow w Pradze smieje sie, ze delegaci z calej slowianszczyzny, zebrawszy sie Pradze, nie mogli sie wogole zrozumiec I porozumiec, nie wiadomo tez w koncu bylo w jakim jezyku powinne byc sporzadzone koncowe dokumenty. I skonczylo sie w koncu na tym, ze zebrana brac slowianska mowila miedzy soba po....niemiecku.Rosjanie szczegolnie lubia atakowac Polakow za odszczepienstwo od reszty Slowian. Tymczasem wojna domowa w Jugoslawii, panstwie utworzonym na gruncie idei jednosci Slowian, byla ostateczna kompromitacji tej pokracznej idei.

zrobiono jedno panstwo dla Slowian poludniowych troche na sile, federacyjne
Socjalistyczna Federacyjna Republika Jugosławii obejmowala Slowenie, Serbie, Czarnogore, Chorwacje, Bosnie i Hercegowine, Macedonie,

Slowianie poludniowi: czesc jak Chorwaci to katolicy, glownie proniemieccy, czesc jak Serbowie - prawoslawni gl. prorosyjscy, czesc poludniowa tego panstwa obejmowala tereny zajete przez Turcje ktora Slowian zislamizowala: Bosnia i Hercegowina, czesc Macedonii (wplywy greckie, potem bizantyjskie, potem pod Turcja),

wojna II swiatowa: Chorwaci ustasze walczyli z Serbami czetnikami, mordy, oboz koncentracyjny,
Serbowie partyzanci podzieleni na kilka odlamow, silna partyzantka komunistyczna,
po wojnie Serbowie obejmowali najwazniejsze stanowiska wojskowe w Jugoslawii,

po wojnie zblizenie z ZSRR a potem "rozjazd" Broz Tity ze Stalinem,

"Tito był głównym architektem drugiej Jugosławii, federacji socjalistycznej istniejącej w okresie od 1943 do 1992 roku (trzy z sześciu republik oderwały się w 1991 roku). Był jednym z założycieli Kominformu choć wkrótce jako jedyny członek sojuszu sprzeciwił się hegemonii ZSRR. Zwolennik niezależnej drogi do socjalizmu (czasami nieprawidłowo określane jako narodowy komunizm lub bardziej prawidłowo jako titoizm). Racjonalna polityka niezaangażowania i współpracy z obydwoma blokami okresu zimnej wojny zaowocowała boomem gospodarczym lat 60. i 70. Jego śmierć doprowadziła do wzrostu napięć między republikami Jugosławii co ostatecznie doprowadziło do rozpadu kraju w 1991 roku."

wojna domowa wynikala z wielu przyczyn, jedna z nich byla przewaga Serbow w armii,

mozna te idee trzymac w odwodzie i jak Rosjanie zbuduja demokratyczne panstwo to do nich wrocic,
niektorzy zakladaja ze cecha immanentna Rosji jest imperializm, wtedy idea bedzie w lamusie immanentnie,

milo by bylo brać slowianska - blizej zaciesnic jesli chodzi o relacje miedzy panstwami slowianskimi,
(wiem dla red.Lisiewicza Rosjanie to nie Slowianie a potomkowie Mongolow - albo krzyzowka)

Głupoty piszesz, Rosja nawet demokratyczna zawsze będzie dla Polski rywalem i zagrożeniem, czy tego chce czy nie, taka jest geopolityka. Chyba że się rozpadnie jak kiedyś ZSRS. Dla Europy Środkowej i Wschodniej jedynym racjonalnym projektem politycznym jest Międzymorze.

zagrozeniem sa tez USA wspolrzadzone przez Zydow amerykanskich
by utrzymac supremacje Izraela na Bliskim Wschodzie atakuje sie Irak dyktatora Husajna,

zagrozeniem sa Chiny jesli ich ekspansja nastapi itd.

kto teraz w Polsce rzadzi? dlaczego tak Polakow sprytnie zalatwiono? to nie Rosjanie,

to co napisales nie jest logiczne, geopolityka sie zmienia,

masonska UE moze byc zagrozeniem rownym jak ZSRR? nie mozna wykluczyc

i masz babo placek :)

- Macierewicz we wczesniejszym numerze GaPola pisze ze WSI dostarczaly bron arabskim terrorystom,
- dowiaduje sie ze Kiszczak jest Zydem,
cos troche musze przemyslec i zebrac informacje, jak mocno obsadzone przez Zydow sluzby specjalne dzialaly na niekorzysc Izraela - i to juz po 1989r ??? kiedy most powietrzny szedl przez Warszawe z b.ZSRR do Izraela,

USA i Izrael prowadza polityke mocarstwowa,
USA gniecie kraje blisko lezace (poza Kanada), gniecie - w znaczeniu szarogesi sie, stad sa amerykanokrytyczne, za jankesami i wujkiem samem nie przepadaja, ale nie zrobili im 17 IX, Katynia, zsylek na Sybir, zaborow itd. jak nam Rosja carska i Sowieci to fakt,

jako Polakowi blizej mi do Rosjanina niz Izraelczyka,
pomimo tego ze od XVIIIw zaczeli nas wyprzedzac w wyscigu: my slablismy (Rzeczpospolita szlachecka) a oni carat - wladca absolutny wladza scentarlizowana, i potem nas mordowali i zabory oraz zsylki, i wspolpracowali z nazistami by nas Polakow zniszczyc - co potem w zrodlach wybrali i schowali (konferencja w Zakopanem czy tez potem w Krakowie?),

sprawa Chodorkowskiego: w Rosji kradna sluzby, ale tez duzo tam jest Zydow,
gdyby postawic na zywiol to Rosjanie by z nimi przegrali i Zydzi by sobie transformacje zrobili i przejeli wiekszosc rosyjskiego majatku,
wg mnie to byloby niedobrze, Zydzi - znaczna czesc Izraelczykow to szowinisci,
widzimy co banksterka w USA nawywijala (a duzo w jej skladzie Zydow),

wracam USA i Izrael prowdza polityke mocarstwowa, Chodorkowski poprzez Niemcy i szwajcarie pojechal do znajomych do Izraela, nasi spece od ART-B tez tam sie udawali,

"MOST – kryptonim operacji przerzutu Żydów z ZSRR i Rosji do Izraela w latach 1990-1992.

Wojna izraelsko-arabska (wojna sześciodniowa) w 1967 r. spowodowała, że Polska wraz z innymi krajami socjalistycznymi (oprócz Rumunii) zerwała stosunki z Izraelem. Aby jednak zapewnić minimum obsługi konsularnej, interesy Izraela powierzono Ambasadzie Królestwa Holandii w Warszawie. Do jej zadań należało między innymi zapewnienie pomocy osobom emigrującym z ZSRR, udającym się do Wiednia, tranzytem przez Polskę.

Dopiero 4 maja 1987 r., po pewnym ociepleniu wzajemnych stosunków, otwarto w Warszawie przedstawicielstwo Izraela – Sekcję Interesów. Podstawowym powodem, dla którego Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela dążyło do ponownego nawiązania stosunków dyplomatycznych z Polską, było zapewnienie nowego punktu tranzytowego dla opuszczających ZSRR radzieckich Żydów. W Polsce w tym czasie było niewielu Żydów. Na fali gorbaczowskiej odwilży w ZSRR, od połowy lat osiemdziesiątych XX w., władze wydawały zezwolenia na wyjazd dziesiątkom tysięcy Żydów radzieckich. Dotychczasowy punkt tranzytowy w Wiedniu był zbyt mały, by obsłużyć ten masowy ruch. Dodatkowo, po serii pogróżek ze strony organizacji arabskich, z udziału w tej akcji zrezygnowały Węgry.

Po utworzeniu rządu Tadeusza Mazowieckiego, Polska wydała zgodę na masową akcję. Dnia 26 marca 1990 r. na spotkaniu z przedstawicielami Amerykańskiego Kongresu Żydów Tadeusz Mazowiecki złożył deklarację, że Polska nie uchyli się od pomocy Żydom emigrującym z ZSRR i zapewni im tranzyt. W wyniku tej decyzji podjęta została współpraca z dotychczas wrogimi sobie służbami specjalnymi: Departamentem I MSW, tzw. Mossadem i CIA. Do Polski przybyła też delegacja izraelskiego ministerstwa spraw wewnętrznych. Podstawowym zagadnieniem było zapewnienie bezpiecznego tranzytu Żydów w ramach wspólnej operacji o kryptonimie Most. 13 lipca 1990 roku Sławomir Petelicki obejmuje dowództwo nad jednostką wojskową 2305 prowadzącą opercją Most w Polsce. Operację osłaniał Jerzy Dziewulski a część operacji sfinansowała firma Art-B. W wyniku skutecznej współpracy operacja przebiegła bez zakłóceń."

Redaktorze panowie to byli za sanacji i żaden pan slawizm z dominacją Rosjan, czy innego narodu słowiańskiego nie przejdzie. Jesteśmy pokoleniem wychowanym na matrixie wiec neoslawizm jest ok. Do Rosjan czy Niemców też raczej mamy zdrowy stosunek, czasami płciowy ;)

Szukamy słoika niewidka, ktoś pomoże???

https://www.facebook.com/pages/Gdzie-jest-s%C5%82oik-Owsiaka/148281588655715

Po razie im dałam jak matka kazała
Zet-ka to kupiła i es-ka zagrała
długo nie męczyli bo to stare dziady
jeden był z Orbisu a drugi z Gromady

natura kochana wdzięków nie skąpiła
matusia radzili żebym mądra była
Jasiek albo Józek narobią bachorów
skanie po scenie lepsze od amorów

Brat też do Warszawy jeździ na weekendy
dziwne babochłopy płacą mu za względy
wiosną traktor sprzeda kupi se „motora”
za żyto nie płacą bawi się „w doktora”

prawicowy „głupek” rodzinę wychwala
Kościół go popiera -Polska się rozwala
rodzina i Polska bajka moherowa
ja jestem Europa i jestem bezpłciowa

Nie oglądałam donata - czy jak mu tam- nie słuchałam tego "przeboju",mam po prostu inny gust i myślę,że nie każdy musi tego słuchać.

... My Polacy jesteśmy Narodem Wybranym. Bracia Nasi mniejsi, bo bukwojęzyczni, uczcie się języka polskiego! Tylko pełna asymilacja z Narodem Polskim poprzez uznanie jego prymatu w każdej dziedzinie waszego jestestwa uczyni was pełnowartościowymi ludźmi. Andy

Ten antypolski kicz, to czysta ruska matrioszka? Tam nie ma nic polskiego, jedynie jakieś fałszywe sugestie, a dziewczyny, to rzeczywiście zmanipulowane moralnie, albo nie zdają sobie sprawy w czym tak naprawdę biorą udział, że niszczą Polską kulturę tym kiczem intelektualnym.? Muzyka, to ruskie rytmy.

Tak go TVNy promują, że pies z kulawą nogą się nim nie interesował póki "My Słowianie" nie nabiło mu 30 milionów wejść i nie zaczęły o nim mówić zagraniczne media. Gdyby po tym nie był zapraszany przez głównonurtowe media to tylko by się skompromitowały.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl