- SYLWESTROWE KONKLAWE w SPATiF-ie to hasło tegorocznej zabawy sylwestrowej. Tej nocy licznie przybyli: Kardynałowie, Prymasi, Arcybiskupi, Klerycy, Ministranci, Prałaci, Infułaci, Protonotariusze Apostolscy, Archiprezbiterzy, Wikariusze, Biskupi, Patriarchowie, Prefekci, Diakoni, Proboszczowie, Nuncjuszowie i przepiękne siostrzyczki prawdopodobnie dokonają wyboru nowego szefa i oddadzą się pląsom boskiej muzyki. W nowym 2014 roku obudzimy się czyści duchowo, gotowi to niesienia pomocy tysiącom smutnych obywateli – głosiła informacja o wydarzeniu na oficjalnej stronie klubu.
Z relacji z imprezy dowiadujemy się, że uczestnicy „Sylwestrowego Konklawe” nie dokonali rewolucji obyczajowej, „gdyż ta dokonała się w nich już dawno temu”.
- SPATiF i jego Konklawe było miejscem pełnym miłości, wybaczenia i dobrych uczynków. (...) Wyboru Papieża i Papieżycy ostateczni nie dokonano. Udzielono za to kilku błogosławieństw, obmycia stóp, a masowa spowiedź trwała do białego rana – czytamy na stronie klubu.
Na udostępnionych za pośrednictwem serwisów społecznościowych zdjęciach widać, że uczestnicy „Sylwestrowego Konklawe” chętnie fotografowali się w obscenicznych pozach, trzymając w rękach odwrócone krzyże. Pojawiają się również pentagramy oraz symbole „666”. Wśród gości dostrzec można uradowanego Adama „Nergala” Darskiego.

(fot. spatif.sopot.pl)

(fot. spatif.sopot.pl)
SPATiF Sopot to elitarny klub, a zarazem legenda sopockiej bohemy . Powstał w latach 50. jako siedziba Stowarzyszenia Polskich Artystów Teatru i Filmu i Związku Polskich Artystów Plastyków ZPAP. W związku z tym, że utożsamiało się z nim wielu wybitnych aktorów i muzyków oraz przedstawicieli Związku Polskich Artystów Plastyków o komentarz do całej sprawy poprosiliśmy prezesa ZPAP. Nie kryje on swojego oburzenia.
- Rozmawiałem już w tej sprawie z prezesem Związku Artystów Plastyków okręgu Gdańskiego Januszem Janowskim i poprosiłem go i komentarz to do tego zdarzenia. On powiedział, że też dowiedział się o tym z drugiej ręki i zadeklarował, że w tej sprawie zwołuje nadzwyczajne zebranie okręgu i skieruje pismo do osób, które prowadzą ten lokal i poprosi o wyjaśnienie. Czekam więc na wyjaśnienia. Moje prywatne zdanie na ten temat jest takie, że jestem tym co się tam dzieje zszokowany z kilku powodów. Ponad 100-letnia tradycja naszego związku nas zobowiązuje i nie odnajduję w niej takich zdarzeń i sytuacji, które tak bardzo wyraźnie obrażałyby uczucia religijne. Oglądając z zdjęcia z „sylwestrowego konklawe” jakie miało tam miejsce, nie ukrywam, że czuję się obrażony tą sytuacją. Nasuwają się pytania: jak można w ogóle doprowadzić to takiej imprezy i jak zareaguje na to okręg gdański. Wcześniej 19 grudnia była tam kontrowersyjna impreza o nazwie „Jasełka”. Mam wrażenie, że również było to obrazoburcze. Dla mnie są to po prostu oburzające działania. Czuję się tym zażenowany i to co mogę zrobić teraz to przeprosić za to co się stało sopockim Spatifie, ale też deklaruję, że nie odpuszczę tego. Konstytucja w Polsce jednoznacznie mówi o poszanowaniu prawa i uczuć religijnych. Te prawa zostały tu naruszone - Jacek Kucaba prezes Związku Artystów Plastyków
Przed chwilą na Facebooku klubu SPATiF pojawił się następujący komunikat:
"KOMUNIKAT!!! W związku z nasilającą się eskalacją nienawiści oraz różnic poglądowych prowadzących jedynie do jeszcze głębszych podziałów w naszym kraju zdecydowaliśmy o usunięciu z naszego profilu oraz strony wszystkich zdjęć z Sylwestrowego Konklawe. Nie jest to niczyje zwycięstwo a wyraz szacunku z naszej strony."

(fot. spatif.sopot.pl)