Sikorski chwali stosunki z Rosją. "Są lepsze, niż opisują to media"
Podpisanie wspólnej deklaracji, wychwalanie stosunków z Rosją, kolejna żenująca prośba o zwrot wraku tupolewa - to najważniejsze wydarzenia związane z wizytą rosyjskiego ministra spraw zagrani
Autor: wg
Nie wiemy, czy w obwodzie kaliningradzkim znajdują się zagrażające Polsce Iskandery. Wrak Tu-154 wciąż jest w Rosji. Putin bezceremonialnie wspiera reżim Janukowycza, który pałuje własnych obywateli. Co na to Radosław Sikorski?
Szef polskiego MSZ podpisał z Siergiejem Ławrowem deklarację "Program 2020 w relacjach polsko-rosyjskich". Jest ona spisem priorytetów i kierunków współpracy między obydwoma krajami. W 2015 r. będzie zaś w naszym państwie obchodzony Rok Rosji (a w Rosji - Rok Polski).
Sikorski robił, co mógł, aby przypochlebić się gościowi z Moskwy. "Z satysfakcją stwierdzam, że stosunki pomiędzy naszymi społeczeństwami, regionami, firmami, a także rządami są lepsze niżby to wynikało czasami z publikacji (medialnych) w obu krajach. Rosja to dla Polski ważny sąsiad i partner gospodarczy" - powiedział minister rządu Tuska na wspólnej z szefem rosyjskiego MSZ konferencji prasowej, po posiedzeniu Komitetu Strategii Współpracy Polsko-Rosyjskiej.
Mimo tych "dobrych stosunków" Rosja - po ponad 3 latach od katastrofy - wciąż przetrzymuje wrak polskiego tupolewa. Sikorski w związku z tym po raz kolejny "zwrócił się" do Rosjan o zwrot naszej własności. "Zwróciłem się kolejny raz o wypełnienie, danej przez prezydenta Rosji Miedwiediewa w grudniu 2010 r. obietnicy zwrotu naszej własności, wraku prezydenckiego samolotu, a także o realizację naszych wniosków o pomoc prawną związanych ze śledztwem w sprawie katastrofy z dnia 10 kwietnia 2010 r." - powiedział szef MSZ po spotkaniu z Ławrowem. Rosjanie - jak widać - nie mają naszego ministra w zbyt dużym poważaniu, bo wszystkie jego prośby pozostają bez echa.
Ławrow powtórzył bowiem to, co zawsze: "Wrak zostanie zwrócony w chwili, gdy zakończy się śledztwo. Śledztwo zakończy się, mam nadzieję, niebawem. Teraz jego zakończenie zostało przeniesione na kwiecień przyszłego roku; wiąże się to nie z próbą przeciągnięcia sprawy czy ukrycia jakichś faktów, wręcz przeciwnie. Śledztwo ma być niezwykle staranne po to, by nie pozostawiać jakichkolwiek niejasności" - zaznaczył.
Ale Sikorski - jak gdyby nigdy nic - podkreślił, że Polska jest w Unii Europejskiej adwokatem rosyjskich spraw związanych z ruchem bezwizowym. Szef MSZ zapewnił, że Polska niezmiennie na forum UE popiera liberalizację przepisów wizowych dla Rosji. Ocenił, że umowa o małym ruchu granicznym jest sukcesem w stosunkach polsko-rosyjskich.
"Do tej pory wpłynęło do nas 200 tys. wniosków o wydanie zezwoleń małego ruchu granicznego i dziś przekazałem panu ministrowi rosyjską wersję polskiego raportu o wpływie tej umowy na wymianę międzygraniczną. I oferuję panu ministrowi wspólną prezentację tego raportu w Brukseli, gdyż Polska niezmiennie na forum Unii Europejskiej popiera liberalizację wizową ze wszystkimi naszymi wschodnimi sąsiadami, w tym także z Rosją, a ten raport może być ważkim argumentem" - podkreślił szef polskiej dyplomacji na konferencji prasowej.
Autor: wg
Źródło: PAP,niezalezna.pl