Brutalna rozprawa z opozycją w ostatni piątek to nie tylko dziesiątki osób rannych. To także - co po raz pierwszy głośno powiedziano - aż 10 osób, które do tej pory się nie odnalazły.
Wciąż nie wiadomo, co stało się z zaginionymi demonstrantami: czy zostali wywiezieni do jakiegoś zamkniętego, czy może scenariusz wydarzeń był jeszcze czarniejszy.
Nastroje opozycjonistów są coraz bardziej nerwowe. - Na konferencji Kliczki, Jaceniuka i Tiahnyboka stwierdzono, że Janukowycz będzie dążyć do rozwiązania siłowego sprawy Majdanu - informuje nasz korespondent.
Cały Kijów czeka na powrót z Chin prezydenta Wiktora Janukowycza. Opozycja zablokowała siedzibę głowy państwa. Kilka metrów od pierwszej linii manifestantów stoją uzbrojone po zęby oddziały policyjne.