- Zabezpieczenie obu imprez nie tylko przez policję, ale i przez wojsko, znacznie powiększy koszty oraz wywoła dodatkowe napięcia, co może skończyć się tragicznie - dodaje w rozmowie z portalem niezalezna.pl Tomasz Kaczmarek, były funkcjonariusz policji i CBA.
Poseł PiS przypomina: - Już wcześniej zwracałem uwagę, że organizacja konferencji klimatycznej w dniu, w którym Polacy świętują odzyskanie niepodległości, nie miało żadnego uzasadnienia. Złożyłem w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury, wskazując, że premier Tusk i minister środowiska Marcin Korolec świadomie sprowadzają zagrożenie na zdrowie i życie osób, które 11 listopada będą chciały wziąć udział w obchodach Narodowego Święta Niepodległości.
Jak ujawnił dziś portal niezalezna.pl - Donald Tusk skierował 18 września 2013 r. do MSW projekt zarządzenia, przewidujący użycie 11 listopada żołnierzy Żandarmerii Wojskowej "do udzielenia pomocy policji". Żołnierze mają zabezpieczać i demonstracje patriotyczne, i odbywający się w tym czasie szczyt klimatyczny.
W uzasadnieniu szef rządu napisał: "[...] wstępna kalkulacja sił i środków przewiduje, że skutecznym sposobem eliminacji potencjalnych zagrożeń na terenie RP będzie wykorzystanie do wsparcia działań Policji sił i zasobów pozostających w dyspozycji Żandarmerii Wojskowej" [...] "projekt ten będzie również testem dla służb odpowiedzialnych za stan bezpieczeństwa i porządku publicznego w zakresie właściwego zapobiegania i przeciwdziałania zidentyfikowanym ryzykom, a także likwidacji wszelkich źródeł napięć i niepokojów społecznych".