Żalek zawieszony w prawach posła bardzo ostro mówi o swoim obecnym szefie.
- Tusk, krytykując słynnego "pisiora", obnażył cynizm i arogancję władzy. To jest najgorszy rodzaj kapitalizmu politycznego, kiedy protekcja polityczna decyduje o pełnieniu funkcji publicznej – mówi „super Expressowi” poseł.
Jacek Żalek twierdzi, że Platforma nigdy nie miała w programie demontażu OFE. Mówi, że nie obiecywali zamachu na nasze emerytury.
- Miały być jednomandatowe okręgi wyborcze, niższe podatki, ułatwianie życia przedsiębiorcom. Tymczasem premier stał się socjaldemokratą. Donald Tusk zachowuje się niestety tak, jakby za wszelką cenę chciał utrzymać władzę – ocenia poseł.
Według Żalka premier przeszedł bardzo dużą ewolucję: od człowieka walczącym z korupcją do człowieka chroniącego swoich ludzi.
- Platforma wraca do praktyk, które odrzucała przy aferze Rywina. Łamie standardy, których przyrzekała przestrzegać – wyznaje Jacek Żalek w rozmowie z „SE”. - Platforma chce z nami rozmawiać, odbierając głos i zawieszając w prawach członka? – ironizuje poseł na temat swojej obecnej sytuacji w partii. - To łamanie demokratycznego charakteru mandatu posła. Dowodzi też desperacji PO i daje sygnał innym posłom, żeby siedzieli cicho – dodaje Żalek.