Podano zwycięzcę, zanim zakończył się przetarg. PO kręci przy karuzeli

parkslaski.pl

Wojciech Mucha

Dziennikarz, reporter i publicysta mediów związanych ze Strefą Wolnego Słowa (od 2011 r.).

Kontakt z autorem

  

Do zarządzanego przez polityków Platformy Obywatelskiej chorzowskiego Parku Śląskiego trafiła za 166 tys. euro wielka karuzela gondolowa. I choć dostawcę wybrano w przetargu, informacja o tym, kto ją dostarczy, znalazła się w parkowym biuletynie przed upłynięciem terminu składania ofert. Co więcej, specyfikacja dotycząca urządzenia wygląda jakby napisano ją pod konkretnego oferenta - ujawnia "Gazeta Polska Codziennie".

Park Śląski w Chorzowie jest zarządzany przez Arkadiusza Godlewskiego, prominentnego działacza Platformy Obywatelskiej. To przewodniczący rady miasta i były wiceprezydent Katowic. To tu w asyście setek ochroniarzy i policjantów odbyła się czerwcowa konwencja PO. W skład parku wchodzi także wesołe miasteczko. Od niedawna wśród jego atrakcji jest olbrzymia karuzela gondolowa typu Sky Flyer. Na jej dzierżawę rozpisano przetarg. Jak czytamy w komunikacie o wyborze oferty z 8 kwietnia br., holenderska firma Amarko B.V. była jedyną, która zgłosiła swoją propozycję. Koszt rocznej dzierżawy atrakcji to ponad 166 tys. euro. Termin składania ofert mijał 2 kwietnia.

Jednak włodarze parku wcześniej wiedzieli, jaki model karuzeli znajdzie się w wesołym miasteczku i kto go dostarczy. W marcowym numerze biuletynu „Gazeta Parkowa”, który dostępny był już 29 marca, znajdujemy informację: „W tym sezonie w miasteczku pojawi się też Sky Flyer […] atrakcja, która z opcją późniejszego zakupu zostanie wyleasingowana od jednej z holenderskich firm”.

Wątpliwości budzi także specyfikacja oferty na leasing urządzenia. Wśród wielu wytycznych znajdujemy tam szczegółowy opis dodatkowego wyposażenia, które musiało się znaleźć w dostarczonej karuzeli. I tak iluminacja świetlna to „minimum 100 żarówek różnokolorowych”. Dlaczego „różnorodna kolorystyka urządzenia” musi iluminować na „co najmniej 5 różnych kolorów”? Skąd jeszcze przed upływem terminu składania ofert wiadomo było, że to właśnie firma z Holandii dostarczy karuzelę?

Więcej w "Gazecie Polskiej Codziennie"
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

Okrzyki "Narodowa Hajnówka" faszystowskie? Sąd uznał absurdalne argumenty Bodnara

Adam Bodnar / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Prokuratura będzie musiała podjąć umorzone dochodzenie w sprawie m.in. propagowania rasizmu i faszystowskiego ustroju państwa podczas tegorocznego Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce – uznał tamtejszy sąd, uwzględniając zażalenie Rzecznika Praw Obywatelskich.

Jednocześnie sąd odroczył na 7 dni pisemne uzasadnienie swego postanowienia.

III Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych przeszedł ulicami Hajnówki (podlaskie) pod koniec lutego. Organizowany przez środowiska narodowe, m.in. przez ONR, od pierwszej edycji wzbudza emocje, ponieważ upamiętnia m.in. kpt. Romualda Rajsa "Burego", którego oddział niepodległościowego podziemia spacyfikował zimą 1946 r. kilka wsi z okolic Bielska Podlaskiego, zamieszkanych przez prawosławną ludność białoruską.

Pobliska Hajnówka w dużej części zamieszkana jest właśnie przez mniejszość białoruską. W ubiegłym roku władze miasta chciały marszu prawnie zakazać, ostatecznie sąd uchylił zakaz.

Po tegorocznej edycji, zawiadomienie dotyczące bezczynności policji, która miała nie reagować na faszystowskie symbole i okrzyki w trakcie marszu, złożył podlaski poseł Nowoczesnej Krzysztof Truskolaski. Zgłoszenie, dotyczące m.in. możliwości popełnienia przestępstwa publicznego propagowania faszystowskiego ustroju państwa, znieważenia mieszkających w Hajnówce osób wyznania prawosławnego przez gloryfikowanie "Burego" oraz pochwalanie jego przestępstw, skierował z kolei Rzecznik Praw Obywatelskich.

Oba te wątki Prokuratura Rejonowa w Białymstoku umorzyła, uznając, że czyny, o których była mowa, nie zawierały znamion czynu zabronionego. W pierwszym wątku (braku działań policji) postanowienie jest już prawomocne. W związku z drugim rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar złożył w październiku zażalenie, które dzisiaj sąd w Hajnówce uwzględnił i uznał, że należy sprawę zwrócić prokuraturze do prowadzenia dalszego postępowania.

W zażaleniu rzecznik podnosił, że w ocenie dowodów były błędy, analiza zebranych w sprawie materiałów... była wybiórcza i nie uwzględniała kontekstu całego wydarzenia, np. miejsca organizacji marszu. - Postanowienie o umorzeniu pomija fakt, że wznoszenie okrzyków o skrajnie nacjonalistycznym charakterze (np. "Narodowa Hajnówka") w miejscowości zamieszkałej przez osoby utożsamiające się m.in. z narodowością białoruską czy ukraińską ma wyjątkowo wrogi wydźwięk wobec przedstawicieli mniejszości narodowych – argumentował Adam Bodnar.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl