Jaruzelski ma zdrowie na urodzinową imprezkę? Może wystarczy i na sądową rozprawę!

Jaruzelski w sądzie październik 2008 r.; fot. Michał Kołyga

Wojciech Jaruzelski cierpi na zaskakująca przypadłość. Choruje nagle, gdy zbliża się rocznica stanu wojennego. Atak dolegliwości wywołują również rozprawy, w których trakcie sąd powinien zajmować się zbrodniami popełnionym za jego rządów. Dzisiaj cudownie ozdrowiał. Fotoreporter "Faktu" zrobił zdjęcie akurat jak wybiera się na urodzinową imprezę do hotelu Hyatt.

Sąd wyłączył udział Jaruzelskiego z procesu o zbrodnie popełnione w stanie wojennym, bo biegli stwierdzili, że jest zbyt chory. Żona komunistycznego generała jeszcze niedawno mówiła o śmiertelnej chorobie. Gdy w ubiegłym roku zbliżała się rocznica stanu wojennego Jaruzelski karetką został zabrany z domu. Nasi reporterzy nagrali tamten moment - na filmie poniżej widać Jaruzelskiego tak słabego, że siedzi na wózku inwalidzkim.

A dzisiaj... "Fakt" opublikował zdjęcie, na którym widać Jaruzelskiego w dość dobrej formie (tutaj można obejrzeć zdjęcie). I miał dość siły, aby pojechać do hotelu Hyatt, gdzie dawni podopieczni i współpracownicy zorganizowali dla niego imprezę z okazji 90 urodzin. Widać, że idzie wyprostowany, wózek inwalidzki, ani pomoc funkcjonariusza BOR, nie są już potrzebne. Jeśli nastąpiła aż tak znaczna poprawia zdrowia, biegli sądowi koniecznie powinni Jaruzelskiego ponownie przebadać. I może wreszcie odpowie za zbrodnie stanu wojennego.

Jaruzelski w grudniu 2012 - OBEJRZYJ FILM!
Źródło: niezalezna.pl,fakt.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Witold Bańka o kryzysie w sportach zimowych

Witold Bańka / fot. Kancelaria Premiera, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Witold_Banka_2017.jpg

Witold Bańka był gościem TVP Info, gdzie przyznał, że sporty zimowe przeżywają w tym momencie kryzys w naszym kraju, gdyż ciężko jest o młodzież, która zastąpi wybitne jednostki takie jak Kowalczyk, Bródka czy Stoch.

Przed czterema laty w Soczi olimpijski dorobek reprezentacji Polski był zdecydowanie bardziej okazały. Na kolejnych igrzyskach cieszymy się już tylko sukcesami Kamila Stocha i pozostałych polskich skoczków, a z utęsknieniem wypatrujemy porywających występów Justyny Kowalczyk, Zbigniewa Bródki czy reprezentacji panczenistek.

Minister sportu Witold Bańka był dziś gościem porannego programu TVP Info. Jak zaznaczył, rzeczywiście widać problem w sportach zimowych, bo brak jest następców wielkich mistrzów sprzed lat. Podkreślił za to, że rząd od dwóch lat stara się finansować sport dzieci i młodzieży tak, by praca od podstaw dała efekty w przyszłości.

W sportach zimowych nie doczekaliśmy się następców. Finansowanie sportu dzieci i młodzieży na przestrzeni ostatnich lat było zaniedbywane. Od dwóch lat staramy się to zmieniać,bo bez postawienia na fundamenty nie ma szans na wyniki w sporcie wyczynowym.

- mówił Bańka. 

Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że kolejne cztery lata nie pójdą na zmarnowanie i w 2022 roku w Pekinie dorobek biało-czerwonej drużyny będzie bardziej okazały. Utalentowanych sportowców w Polsce nie brakuje, czasami jedynie warto dać im szansę na odpowiednie przygotowanie do najważniejszej imprezy.

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl