Nowy przekręt w Tuskolandzie: za system wart 550 tysięcy zapłacono... 27 milionów

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Kolejne trupy z kolejowej szafy. Wewnętrzny audyt wykazał, że za wdrożenie systemu bezpieczeństwa informacji grupa PKP zapłaciła 27 mln zł, choć mogła.... 550 tys. zł. Sprawa trafiła do CBA – donosi "Puls Biznesu". - Nieustający koncert szokujących informacji w sprawach transportu trwa - komentuje w rozmowie z portalem niezalezna.pl poseł PiS Jerzy Polaczek.

Kolejowe spółki przepłaciły aż 50-krotnie na wdrożeniu systemów niezbędnych do otrzymania certyfikatu ISO oraz przygotowaniu tzw. planu ciągłości działania.

"Puls Biznesu" ustalił, że 10 podmiotów z grupy (m.in. PKP Service, PKP LHS) za usługę zapłaciło w sumie 27 mln zł, a według audytorów, bazujących m.in. na opinii PKP Informatyka, zbiorczy koszt powinien zamknąć się w... 550 tys. zł.

Prezes grupy PKP Jakub Karnowski zaznacza, że jednym z celów obecnego zarządu jest wyeliminowanie nieprawidłowości, które narażają spółki grupy na duże straty. "W tym przypadku sprawa okazała się na tyle poważna, że zawiadomiliśmy o nadużyciach organy ścigania" – mówi.

Zawiadomienie w tej sprawie trafiło 25 kwietnia do CBA.

To nie pierwsze wyniki audytu wstrząsające PKP - przypomina "Puls Biznesu", który wcześniej opisał szczegóły trzech innych kontroli ujawniających wiele nieprawidłowości.

- Także wydatki na promocję i reklamę czy podobne prace zlecane na zewnątrz budzą wątpliwości - mówi portalowiniezalezna.pl poseł Jerzy Polaczek, podając przykład "optymalizacji punktu styku klienta z grupą PKP", na którą wydatkowano 10 mln zł. - Minister Sławomir Nowak powinien za to wszystko ponieść polityczną odpowiedzialność - dodaje Polaczek.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Puls Biznesu,niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Romantyczna tajemnica sukni ślubnej Meghan Markle. Szczegół, którego nikt nie zauważył

/ youtube.com/printscreen

  

Któż nie pamięta tego ślubu jak z bajki i sukni ślubnej Meghan Markle? Wybranka serca księcia Harry'ego zdradziła w najnowszym filmie dokumentalnym ITV pewien romantyczny szczegół dotyczący swojej kreacji ślubnej. Chodzi o tradycję, zgodnie z którą panna młoda powinna mieć na sobie coś niebieskiego.

"Queen of the world" to dokument opowiadający o życiu wokół królowej Elżbiety. Materiał zostanie wyemitowany w Wielkiej Brytanii 25 września. W krótkim zwiastunie, który pojawił się w sieci widzimy między innymi księcia Harry'ego rozmawiającego z młodymi ludźmi, którzy znaleźli się w Pałacu Buckingham w ramach inicjatywy Royal Household Caribbean Hospitality Scholarship.

 – Spędziliście więcej czasu w Pałacu Buckingham niż ja kiedykolwiek wcześniej. Wpadliście już na królową? Jeśli nagle wpadniecie na nią na korytarzu, nie panikujcie – radzi Harry.

– Wiem, że będziecie. Wszyscy panikujemy –dodaje żartobliwie.

W krótkiej zapowiedzi znalazła się również Meghan Markle - żona księcia Harry'ego, która zdradziła pewien romantyczny sekret na temat swojej sukni ślubnej.

– Gdzieś tutaj jest kawałek niebieskiego materiału, który wszyto wewnątrz – to moje „coś niebieskiego”. To tkanina z sukienki, którą założyłam na pierwszą randkę z Harrym – wyjawiła księżna.

 

Źródło: wprost.pl, youtube.com, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl