Bratnia współpraca

sledcom.ru

Dorota Kania

Szefowa działu krajowego „Gazety Polskiej Codziennie”, redaktor naczelna Telewizji Republika, wicenaczelna portalu Niezależna.pl oraz dziennikarka śledcza „Gazety Polskiej”.

Kontakt z autorem

Maciej Marosz

Dziennikarz \"Gazety Polskiej\" i \"Gazety Polskiej Codziennie\".

Kontakt z autorem

Prokurator generalny Andrzej Seremet zgodził się na powstanie polsko-rosyjskiego zespołu, który będzie się zajmował m.in. katastrofą smoleńską. Propozycję złożył szef rosyjskiej prokuratury Jurij Czajka. – To absolutny skandal i działanie pod dyktando Rosji – mówią prawnicy.

Przez trzy lata słyszeliśmy, że nie ma możliwości powołania wspólnej grupy. Co takiego teraz się stało, że taki zespół powstanie? – zastanawia się mec. Piotr Pszczółkowski, pełnomocnik Jarosława Kaczyńskiego.

O powołaniu wspólnego zespołu mówił w Moskwie Andrzej Seremet. – Grupa robocza, której utworzenie zaproponował prokurator generalny Federacji Rosyjskiej Jurij Czajka, będzie miała formę zespołu konsultacyjnego. Celem przeprowadzenia takich konsultacji będzie usprawnienie współpracy pomiędzy naszymi prokuraturami w sprawach karnych, a szczególnie w kwestiach dotyczących ekstradycji i realizacji wniosków o pomoc prawną. Jak wstępnie ustalono w trakcie rozmów, grupa rosyjskich ekspertów z Prokuratury Generalnej odwiedziłaby Polskę w czerwcu bieżącego roku – poinformował nas Mateusz Martyniuk, rzecznik prasowy prokuratora generalnego.

Zdaniem naszych rozmówców pomysł Jurija Czajki dotyczy powołania wspólnej polsko-rosyjskiej grupy jest w rzeczywistości próbą wpływania na postępowanie ws. katastrofy.

Decyzja, którą podjęto w Moskwie, może w sposób zasadniczy zagrażać suwerenności polskiego śledztwa i nie ma nic wspólnego z proponowanym przez prezydenta Miedwiediewa, a odrzuconym przez Donalda Tuska wspólnym polsko-rosyjskim postępowaniem w sprawie katastrofy smoleńskiej. Dzisiaj Rosjanie przetrzymują wszystkie dowody, a dzięki zgodzie prokuratora Seremeta mogą uzyskać wpływ na przebieg polskiego śledztwa, w tym na decyzje dotyczące pomocy prawnej – mówi nam Antoni Macierewicz (PiS), przewodniczący parlamentarnego zespołu ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej.

Grozi to tym, że dyktat Rosjan w sprawie tego postępowania będzie zupełny i to oni zdecydują, jakie będą wyniki badania śladów materiałów wybuchowych. Przykładem takiego działania było oświadczenie przedstawicieli Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej o wspólnych badaniach, w których wyniku nie znaleziono materiałów wybuchowych na wraku Tu-154M – dodaje.

To pokazuje „profesjonalizm” prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, który potrzebował trzech lat, by zacząć wspólnie działać z prokuratorem generalnym Rosji – dodaje mec. Stefan Hambura, pełnomocnik rodziny Anny Walentynowicz. Mecenas zaznacza, że liczba błędów popełnionych przez polskich śledczych przekroczyła wszelkie granice.

Na pewno działanie polskiej prokuratury będzie poddane ocenie zarówno organów śledczych w Polsce, jak i trybunałów międzynarodowych – podkreśla mec. Hambura.
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Białorusini ponownie wyszli na ulice.…

Białorusini ponownie wyszli na ulice.…

Dobre wiadomości dla Polski. Rating naszego…

Dobre wiadomości dla Polski. Rating naszego…

Nożownik z Monachium zatrzymany

Nożownik z Monachium zatrzymany

Zagadka tajemniczego "zdjęcia"…

Zagadka tajemniczego "zdjęcia"…

Konferencja w Gdańsku: Wykład Doroty Kani…

Konferencja w Gdańsku: Wykład Doroty Kani…

Ważne wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego. "Dobra zmiana jest zmianą dla wszystkich Polaków"

Jarosław Kaczyński / screen youtube.com/Prawo i Sprawiedliwość

- Zjednoczona Prawica jest rodziną, która idzie drogą prowadzącą do sukcesu Polski. Jestem przekonany, że w tej jedności uczestniczy prezydent Andrzej Duda - podkreślił prezes PiS Jarosław Kaczyński na wspólnej konferencji liderów Zjednoczonej Prawicy. - W naszym obozie jest tak, że ważny jest ten cel, który odnosi się do społeczeństwa, odnosi się do narodu, odnosi się do Polski - zaznaczył prezes Kaczyński.

Jarosław Kaczyński dodał, podczas sobotniej konferencji liderów Zjednoczonej Prawicy, że

"wszelkiego rodzaju sprawy o charakterze personalnym, ambicje personalne chęci zajmowania różnych stanowisk - oczywiście mają miejsce - ale to jest drugo, trzeciorzędne".

Zapewnił, że obóz rządzący jest "ciągle razem" i idzie tą drogą, która została wybrana ponad dwa lata temu i która - według niego - prowadzi do "sukcesu". Jak zaznaczył, nie chodzi o sukcesy partii, tylko o sukcesy Polski. Wskazał m.in. na rozwój społeczny i poprawę sytuacji społecznej, rozwój gospodarczy oraz porządkowanie "różnych dziedzin" życia publicznego.

- Robimy to i z satysfakcją - a jednocześnie ogromną wdzięcznością - zauważamy, że to ma społeczne poparcie

 - zaznaczył prezes Kaczyński.

Wyraził też przekonanie, że w jedności obozu uczestniczy także prezydent Andrzej Duda.

- Jesteśmy jedną rodziną, idącą w jednym kierunku

- zaznaczył. 

- Każdy z nas robi to, co w tym momencie z punktu widzenia całości jest najważniejsze, gdzie wykonuje swoje zadania najlepiej i tak będzie dalej i tak będziemy działali, temu będziemy podporządkowywali wszystkie posunięcia, które są jeszcze przed nami (...) Chciałem jeszcze raz podkreślić (...) jedność obozu

 - dodał lider PiS.

Stwierdził także, że społeczeństwo rozumie i chce realizacji programu Zjednoczonej Prawicy. Według Jarosława Kaczyńskiego obywatele uważają, że w Polsce mamy rzeczywiście do czynienia z "dobrą zmianą".

- I ta dobra zmiana jest właśnie zmianą (...) dla wszystkich Polaków, niezależnie od tego, jakie mają poglądy polityczne, niezależnie od tego, gdzie mieszkają

 - zaznaczył. Dziękował za to poparcie, bo - jak dodał - bez niego ugrupowanie rządzące nie byłoby w stanie wprowadzać zmian w Polsce.

Szef PiS ocenił też, że nie wszystko, co czyni Zjednoczona Prawica jest "doskonałe" i - jak poinformował - będą dokonywane "korekty".

- Proszę pamiętać, że w naszych formacjach, w naszym obozie jest tak, że ważny jest ten cel, który odnosi się do społeczeństwa, odnosi się do narodu, odnosi się do Polski

 - powiedział prezes Kaczyński. 

Jarosław Kaczyński oświadczył, że Zjednoczonej Prawicy chodzi również o to, aby zmienić status Polski i Polaków w Europie na "pełnoprawny".

- Nie w deklaracjach, nie w różnego rodzaju aktach, tylko realnie. A realnie będziemy w Europie równymi wśród równych, jeżeli będziemy silni gospodarczo, jeżeli będziemy mieli PKB na głowę porównywalne z krajami na zachód od naszych granic, jeżeli będziemy dobrze zorganizowani, jeżeli będziemy także silni militarnie

 - mówił prezes PiS. Ocenił, że "to nie jest łatwa droga". Zapewnił jednocześnie, że koalicja rządząca, mimo przeszkód, będzie nią podążać "w pełnej jedności"

Przypomniał ponadto, że Polska została ostatnio zaliczona do grona państw rozwiniętych.

- Przez prawie 30 lat byliśmy wśród rynków wschodzących. Dzisiaj to się zmienia i to ogromny sukces. To zmiana statusu naszego kraju

 - podkreślił prezes PiS.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl