Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Morderca Polaków bohaterem narodowym Ukrainy

Naczelny Sąd Administracyjny Ukrainy utrzymał w mocy dekrety, uznające bojowników z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii za bohaterów narodowych. - W narodzie ukraińskim jest wielu bohaterów, którzy są wspólni i dla U

Autor:

Naczelny Sąd Administracyjny Ukrainy utrzymał w mocy dekrety, uznające bojowników z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii za bohaterów narodowych. - W narodzie ukraińskim jest wielu bohaterów, którzy są wspólni i dla Ukrainy i dla Europy. Trzeba akcentować ich, a nie zbrodniarzy, jakim był przywódca OUN Stepan Bandera – komentuje dla portalu niezalezna.pl ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Jeszcze 28 stycznia 2010 r. dekretem prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki członkowie OUN i UPA zostali uznani za uczestników walki o niepodległość Ukrainy. Bohaterem narodowym został również przywódca OUN Stepan Bandera.

W kwietniu tegoż decyzję Juszczenki zaskarżyła liderka ukraińskich socjalistów Natalia Witrienko, uzasadniając, że były to organizacje faszystowskie. Sprawa ciągnęła się 3 lata. Ostatecznie 4 lutego b.r. do Witrienko wpłynęła pisemna decyzja Naczelnego Sądu Administracyjnego, który podtrzymał stanowisko sądów niższej instancji, uznających postanowienie byłego prezydenta za prawomocne. Socjaliści zapowiedzieli złożenie skargi w Strasburgu.

- Nie ma takiej drugiej historycznej postaci, która by tak skłóciła współczesne społeczeństwo Ukrainymówi ks. Isakowicz-Zaleski. - Ale to także jest konflikt między częścią Ukraińców a narodami sąsiednimi. Zwłaszcza z Polakami, Żydami, Ormianami, Rosjanami. I stało się źle, że tak kontrowersyjna osoba, wokół której jest tyle zamieszania, jest traktowana jako bohater narodowy Ukrainy.

- Ukraina w swojej historii miała bardzo wielu pozytywnych bohaterów. To m.in. Symon Petlura, który razem z Piłsudskim szedł na Kijów, jak również wielu atamanów kozackich walczących z Turkami. Tymczasem Bandera był kolaborantem nazistowskim, tworzył formację u boku Adolfa Hitlera w 1939 r., później w 1941 r., następnie w 1944 r.

- Dzisiaj Ukraina, jej społeczeństwo chce wejść z powrotem do Unii. Myślę tu nie tyle o Unii Europejskiej, ile o tym, że Ukraina chce być traktowana jako kraj europejski. W tym samym czasie opiera swoją politykę historyczną o zbrodniarza, mordercę Polaków, Żydów. To jest nie do przyjęcia. Zwłaszcza w świetle obchodów w Polsce 70. rocznicy Krwawej Niedzieli na Wołyniu, która przypada na 11 lipca b.r., decyzja ukraińskich władz doprowadzi do kolejnego konfliktu
uprzedza ks. Isakowicz-Zaleski.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,kresy24.pl,zn.ua,fakty.ua

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane