niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
21/10/2014
Piotr Łuczuk

Anna Grodzka. Wielka mistyfikacja

Dodano: 31.01.2013 [18:25]
Anna Grodzka. Wielka mistyfikacja - niezalezna.pl
foto: GP
Kandydatura Anny Grodzkiej (RP) została zaproponowana dziś na stanowisko wicemarszałka Sejmu. W związku z tym przypominamy artykuł „Wielka mistyfikacja” o życiu posłanki w czasach PRL, opublikowany w „Gazecie Polskiej”.

Anna Grodzka w mainstreamowych mediach jest przedstawiana jako niezwykle wrażliwa, delikatna osoba, która dzielnie pokonuje kolejne zakręty swojego życia. Tymczasem z dokumentów służb specjalnych PRL, do których dotarła „Gazeta Polska” wyłania się zupełnie inny obraz. Jest to wizerunek działacza studenckiego i partyjnego, który twardo stąpa po ziemi, przeszedł długotrwałe polityczne szkolenie wojskowe i szefował ważnym przedsięwzięciom gospodarczym w czasach Polski Ludowej.

Anna Grodzka, czyli Krzysztof Bęgowski, jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego parlamentu. Z racji zasiadania w Sejmie Anna Grodzka podobnie jak każdy parlamentarzysta podlega ustawie lustracyjnej. Gdy jednak wpisuje się jej nazwisko w wyszukiwarkę katalogów Biura Lustracyjnego znajdującą się na stronach Instytutu Pamięci Narodowej, pojawia się informacja: znana jako Krzysztof Bęgowski. Jaki jest wynik postepowania lustracyjnego? Na razie nie wiadomo – nie ma na ten temat żadnych danych na stronach internetowych IPN. Według naszych informacji cały czas trwa kwerenda dotycząca Krzysztofa Bęgowskiego. Niedawno odnalazła się jedna z teczek paszportowych Krzysztofa Bęgowskiego, która rzuca zupełnie nowe światło na przeszłość Anny Grodzkiej.

Błyskawiczna kariera

Krzysztof Bogdan Bęgowski urodził się 16 marca 1954 r. w podwarszawskim Otwocku jako jedyny syn Kazimiery i Józefa, żołnierza zawodowego Ludowego Wojska Polskiego w stopniu pułkownika. Krzysztof studiował na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie ukończył wydział psychologii (specjalizacja psychologia kliniczna). Dokumenty służb specjalnych PRL-u pokazują karierę partyjną, którą zaczął, będąc jeszcze studentem. Na V roku psychologii w 1982 r. (trwał wówczas stan wojenny) był już członkiem egzekutywy Podstawowej Organizacji Partyjnej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, pracownikiem Rady Okręgowej Socjalistycznego Związku Studentów Polskich, gdzie był jednocześnie członkiem Komitetu Wykonawczego ds. Pracy Politycznej, a później ds. Szkoleń. We wrześniu 1982 r. Krzysztof Bęgowski został skierowany do Szkoły Podchorążych Rezerwy w Łodzi, gdzie odbywały się szkolenia polityczne. Po długotrwałym przeszkoleniu wojskowym (taka informacja znajduje się w kwestionariuszu paszportowym Bęgowskiego z 1986 r.) został dyrektorem Alma Pressu, wydawnictwa ZSP założonego w 1984 r. przez Jarosława Pachowskiego, członka PZPR, syna ambasadora PRL-u na placówkach w Brukseli, Paryżu, Sztokholmie i w Kambodży.

Przyjaciel socjalizmu

Przebieg kariery Krzysztofa Bęgowskiego, jaki wyłania się z dokumentów służb specjalnych PRL-u, pokazuje, że władze partyjne miały do niego najwyższe zaufanie. Świadczą o tym m.in. liczne wyjazdy za granicę – często podróżował do ZSRS. Był m.in. w Moskwie i Rostowie w lipcu 1982 r. na seminarium szkoleniowym – stroną zapraszającą był Komsomoł – komunistyczna organizacja młodzieżowa. Jako sekretarz Komisji Informacji Rady Naczelnej ZSP w 1984 r. był w NRD – Berlinie Wschodnim i Lipsku – na wizytacji firmy Reprotechnik. Jako dyrektor i redaktor naczelny studenckiej oficyny wydawniczej Alma Press pojechał też na Kubę w Brygadzie Młodzieżowej im. R. Miałowskiego, do Jugosławii oraz do Austrii do firmy Sony. Co ciekawe, na dokumentach wyjazdowych Krzysztofa Bęgowskiego Ministerstwo Spraw Wewnętrznych odnotowało, że „wpis w książeczce wojskowej nie wymaga dalszych wyjaśnień”, co oznaczało, że za osobę wyjeżdzająca gwarancje brały wojskowe służby specjalne PRL-u.

Krzysztof Bęgowski posługiwał się paszportem uprawniającym do wielokrotnego przekraczania granicy, na który w czasach PRL-u mogli liczyć tylko ludzie władzy.

Wśród znajomych Krzysztofa Bęgowskiego z lat 80. można znaleźć nazwisko Aleksandra Kwaśniewskiego, Marka Siwca, Jarosława Pachowskiego, Stanisława Cioska, Włodzimierza Czarzastego, Sławomira Cytryckiego, Ryszarda Kalisza czy Wiesława Kaczmarka.

Koniec lat 80. był dla Krzysztofa Bęgowskiego czasem kariery biznesowej i partyjnej. Był członkiem PZPR, a po zmianach ustrojowych – SdRP i SLD. Jednocześnie prężnie działał w biznesie – w spółkach obok Krzysztofa Bęgowskiego można znaleźć ludzi powiązanych z wojskowymi i cywilnymi służbami specjalnymi PRL-u, głównie z Departamentem I MSW, czyli wywiadem.

Krzysztof zostaje Anną



Na tym samym wydziale psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, na którym szkolił się Krzysztof Bęgowski, w końcu lat 70. studiował także Piotr Pacewicz, uczestnik obrad okrągłego stołu, jeden z założycieli „Gazety Wyborczej”. To właśnie Pacewicz w swoim cyklu „Pociąg osobowy” w kwietniu 2010 r. zamieścił obszerny wywiad z Anną Grodzką, pt. „Skazana na płeć”: „Anię Grodzką przedstawiła mi dziennikarka „Gazety”. Potem Ania opowiedziała mi swoją historię w programie „Pociąg osobowy” – zaczyna swój wywiad Pacewicz. A wcześniej, zapowiadając rozmowę, pisze: „Z Anną Grodzką, która właśnie zakończyła proces zmiany płci, prezeską fundacji Trans-Fuzja, rozmawia Piotr Pacewicz”. Tymczasem Anna Grodzka na łamach „Wyborczej” gościła już wcześniej, m.in. w 2009 r., gdy pisano na temat debaty zorganizowanej przez Krytykę Polityczną w kawiarni Nowy Wspaniały Świat, gdzie Anna Grodzka, jedna z głównych uczestniczek, była przedstawiana jako prezeska fundacji Trans-Fuzja. Jednocześnie w urzędowych dokumentach w 2009 r. prezesem Fundacji był Krzysztof Bęgowski. Według oficjalnych informacji Krzysztof Bęgowski operację zmiany płci przeszedł w Bangkoku – proces zmiany płci miał się zakończyć w 2010 r. Krzysztof Bęgowski podobnie jak wielu innych znanych byłych działaczy Związku Studentów Polskich należał do Stowarzyszenia Ordynacka. Teraz – już jako Anna Grodzka – nadal jest w Stowarzyszeniu, m.in. obok Włodzimierza Cimoszewicza, Marka Belki czy Andrzeja Rozenka.

Posłanka Grodzka

W 2010 r. przy ogromnym wsparciu prorządowych mediów Anna Grodzka została posłem Sejmu VII kadencji – wystartowała z listy partii Janusza Palikota z okręgu krakowskiego. A ponieważ wcześniej była członkiem SLD, została karnie usunięta z Sojuszu. W partii Janusza Palikota zajmuje wysoką pozycję – jest wiceprezesem klubu parlamentarnego Ruchu Palikota, wiceprzewodniczącą komisji kultury i środków masowego przekazu, członkiem komisji sprawiedliwości i praw człowieka oraz wiceprzewodniczącą parlamentarnej grupy kobiet. Należy także do ” Parlamentarnego Zespołu na rzecz Tybetu oraz Polsko-Izraelskiej Grupy Parlamentarnej.

W kampanii wyborczej Anna Grodzka przedstawiała się jako osoba działająca w biznesie. W oświadczeniu majątkowym złożonym na początku kadencji napisała, że zasiada m.in. w Multicolor Film Agency – w oświadczeniu majątkowym z tego roku nie ma już takiego wpisu.

– Prezes Grodzkiej nie ma w tej chwili w firmie – powiedział nam Paweł Sołodki z Multicolor Film Agency. Po chwili dodał, że agencja zawiesiła swoje funkcjonowanie na czas działalności politycznej Grodzkiej. Dodał, że o planach firmy na przyszłość może poinformować nas Lalka Podobińska z działu organizacyjnego firmy. Wspomniana Lalka Podobińska to Stanisława Fedorowicz-Podobińska, pełniąca funkcję dyrektora biura poselskiego Anny Grodzkiej. Podobnie jak jej pracodawczyni jest związana z Krytyką Polityczną. Warto podkreślić, że środowisko Krytyki Politycznej miało bardzo duży wpływ na publiczną promocję Grodzkiej, która faktycznie zaczęła się w 2009 r. Z kolei wśród asystentów społecznych Anny Grodzkiej jest m.in. Mariusz Wojciechowski, pracownik agencji ochrony Ekotrade, we władzach której zasiadali m.in. były minister spraw wewnętrznych w rządzie SLD Zbigniew Sobotka oraz Andrzej Piłat, były minister infrastruktury, także w rządzie Leszka Millera.

Wśród interpelacji poselskich Anny Grodzkiej duża część dotyczy leków i preparatów farmaceutycznych – nie ma w tym nic dziwnego, biorąc pod uwagę fakt, że Stanisława Fedorowicz-Podobińska, dyrektor biura poselskiego z wykształcenia jest farmaceutką, a przed objęciem obecnej funkcji pracowała w Bristol Myers Squibb, firmie biofarmaceutycznej.

Anna Grodzka niedawno wniosła projekt ustawy o uzgodnieniu płci, według którego do urzędowej zmiany płci wystarczy oświadczenie danej osoby.

Budowa nowej lewicy

Komentatorzy polityczni nie mają wątpliwości, że Ruch Palikota w zamysłach miał być początkiem nowej lewicy, eliminującej ze sceny politycznej Sojusz Lewicy Demokratycznej.

Z Januszem Palikotem zaprzyjaźniony jest Adam Michnik i Aleksander Kwaśniewski, sąsiedzi z al. Przyjaciół. W budowie nowego ruchu istotnym elementem jest Anna Grodzka, o której ciepło wypowiadają się byli koledzy ze Związku Studentów Polskich, zrzeszeni dziś w Stowarzyszeniu Ordynacka. W listopadzie ubiegłego roku Włodzimierz Czarzasty, szef Ordynackiej, powiedział, że Aleksander Kwaśniewski, właściciel legitymacji członkowskiej nr 1 i jednocześnie szef Rady Senatorów stowarzyszenia, chce zorganizować kongres nowej lewicy. W tym celu w warszawskiej siedzibie Fundacji Kwaśniewskiego „Amicus Europae”, mieszczącej się przy al. Przyjaciół, odbyło się spotkanie, w którym m.in. wzięło udział całe ścisłe kierownictwo stowarzyszenia. W wypowiedzi dla Pierwszego Programu Polskiego Radia Włodzimierz Czarzasty przypomniał, że ze Stowarzyszeniem Ordynacka związani są nie tylko ludzie SLD, ale również Platformy Obywatelskiej, np. poseł PO Miron Sycz, czy Ruchu Palikota, m.in. rzecznik Andrzej Rozenek i wiceszefowa parlamentarnego klubu Ruchu Palikota Anna Grodzka.

Nazwisko posłanki Ruchu Palikota nie padło przypadkowo – aktualnie jest ona kojarzona z działalnością na rzecz osób transseksualnych. A ci – jak pokazały ostatnie wybory parlamentarne – odwrócili się od SLD i zagłosowali na Ruch Palikota, mając tam swojego reprezentanta.

Annę Grodzką można spotkać na paradach równości: jeździ też po Polsce na spotkania edukacyjne. A wszędzie towarzyszą jej media, które skrzętnie relacjonują jej obecną działalność.

Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.

Gość () 01/02/2013 - 01:45.
Vel Bęgowski
Masturbantka to ,czy onanista ? OTO JEST PYTANIE
a może "mistrz " jakiś odpowie nam na nie ,
wszak w Śniadaniu Mistrzów (mądrością napchani)
siedzą Ważni (bo z tego, że znani ) są znani.

Spytać mogą też Władka lub Olka lub Grzesia
co w "kropce nad i ", u znanej nam DAMY(nie DAMY)?
mają dziwne jakieś cykliczne swoje " interesa "
Tam prawdę objawioną głoszą co czas jakiś
"Autorytety" ..oj tam .chi chi. oj tam ..
kiedy widzą że słupki w zwodzie są " Nijakim "
i na zawołanie , tak jak na etacie ,a może na śmieciowej gaży
zabierają głos ważni , uznani a jakoś ostatnio mało doceniani
ale cały czas w roli " kraju gospodarzy "
W zależności od "rangi" problemu lub sprawy
jaką bzdurę chcą wciskać, jaki kłam chcą nam zadać
Tryskają elokwencją i mogą tak gadać i gadać....
a Monika w imieniu idiotów (tych z ludu )
trudnych pytań nie szczędzi (nawet bywa szczera,)
doprowadza swych butów codziennym pokazem..
słupki znowu do wzwodu...,Ale nie.., Nie tym razem..
na stałe się już nie da , zbyt brzydka "Gadzina"
bo to vel Bęgowski Krzysztof ? ,Anna ?
czy zwykła niemoralna " r u i n a "!
Cykliczną więc potrzebą jest , by w mozolnym trudzie
normalność opluć , obśmiać i wyszydzać LUDZI.
Powiedzą co masz myśleć o ich Kłamstwach Prawdzie
a jak nie zrozumiesz czystych ich intencji
jakiś "Kalosz" , Działacz lub inna Schetyna
objawi nam doktrynę co do wagi , roli , znaczenia w Europie
tego POPAPRAŃCA , co na Marszałkinie , (oj bo się porzygam )
w powadze demokracji w majestacie prawa
zgłosił inny szubrawiec... aby trwać przy żłobie
pamiętaj
zrobią wszystko " by żyło się lepiej IM " ,.... nie Tobie
AG
h

Bęgowski mając swój paszport wyjechał do Bangkoku na operację zmiany płci.Tak? Więc jak ta kobieta wróciła do Polski z paszportem wystawionym na mężczyznę? Chyba, że UB dostarczyło jemu-jej nowy dokument. Może warto poszukać jak to sie rozegrało?

Zmiana płci to nie tylko operacja. Operację poprzedza zwykle wielomiesięczne przyjmowanie hormonów. Taki Krzysztof Bęgowski po kilku mięsiącach na hormonach mógł w naszym kraju złożyć wniosek o "urzędową" zmianę płci, co też zapewne zrobił. Do Bangkoku wyjechał więc jako kobieta - tam też proces zmiany płci został operacyjnie dokończony. Myślę więc, że z powrotem do kraju nie było problemu.

Stanisław Tym powiedział: "Ojciec - najlepszą Matką", lecz chyba takiej drwiny z natury nie przewidział. Ciekaw jestem, jak teraz zwraca się syn (Bartosz Bęgowski) do swego rodzica... kochani?, starzy? mamojcze?. Majowie przewidywali koniec świata, bo byli pewni, że pęknie on ze śmiechu! To indywiduum obraża moją żonę, córkę i wszystkie KOBIETY. Czy poeci romantyczni pisali hymny na cześć kobiet, czy takich "przeróbek"?

Wspaniały materiał wyjaśniający kim jest Anna Grodzka a raczej Krzysztof Bęgowski.Ta cała szopka,by została v-ce marszałkiem to pomieszanie z poplątaniem.
Tematy zastępcze jak zwykle zajmują uwagę ludzi aby ukryć to,co najważniejsze dla Polskim i Polaków.Cała paranoja ma powiązania z tymi samymi ludźmi lewicy co w przeszłości oraz POmatołami i Palikociarnią.Wystawianie Grodzkiej na v-ce marszałka jest kompromitacją polskiego Sejmu.

Obciął wacka jak już nie mógł z niego korzystać.
Skoro czuł się kobietą dlaczego spłodził dziecko jako facet ?
Ma zorany beret i tyle.

To naprewde trzeba nie miec wyobrazni, widzac ja za stolem marszalkowskim prowadzaca obrady. Biedronka, Rozenka, Palikotka, Grodka,to jedno wielkie awanturnictwo, dziwie sie platformie ze ulega warjacji. Polacy, nie dajcie sie zwarjowac.

Chryste! Ale szajka zawładnęła Polską...

"We wrześniu 1982 r. Krzysztof Bęgowski został skierowany do Szkoły Podchorążych Rezerwy w Łodzi, gdzie odbywały się szkolenia polityczne" - szkoda, że tego tekstu nie wie, że w tych czasach każdy, zdolny do służby wojskowej, absolwent wyższej uczelni odbywał półroczną służbę wojskową w szkole podchorążych rezerwy.
A z całego tego tekstu wynika jasno, że Anna Grodzka będzie bardzo dobrym wicemarszałkiem Sejmu

Z całego tekstu wynika, że kolejny komuch będzie przy korycie żreć nasze podatki. A jak powszechnie wiadomo - komunizm to ustrój zbrodniczy, więc taki osobnik na swoje utrzymanie powinien ciężko zapracować a nie darmo żreć. Nie widzisz, że kolejny wrzód na tyłku będzie jeszcze więcej pobierać min. twoich pieniędzy?

Chcą pokazać kto w Polsce a może światem będzie rządził.
Taki "frankensztajn" musi być na "świeczniku ",żeby świat medyczny mógł obserwować swoje dzieło ,a może uda się im wyhodować -klonować nadczłowieka????i poprawić dzieło Pana Boga.
A skąd -toto- miało pieniądze na taki zabieg. Kto takie "toto" FINANSUJE.KOMU ZALEŻY ABY DEPRAWOWAĆ POLAKÓW? Hitler miał obozy zagłady ,a ONI mają broń psychologiczną ,jedną z najgorszych w XXI wieku.Hodowla "monstrów",gejów ,lesbijek,i różnej innej gadziny. Wszystko po to aby zadrwić z społeczeństwa,zamieszać i zepsuć ład moralny ,od środka zabić społeczeństwo jeszcze normalne .W majestacie przepisów prawa (bo to prawo chcą zmienić ,chcą zmienić konstytucję),wprowadzą narzucą swoje prawa prawa ludzi chorych -lezbijek, gejów homoseksualistów. Skąd takie "gnojstwo" ma pieniądze,kto ich finansuje???,komu zależy aby prowadzić tą wojnę mającą na celu zniszczenie N A R O D U POLSKIEGO. Bo to jest wojna.Bardziej niebezpieczna bowiem Hitlerów jest więcej.Obrzydliwie BOGACI drwią sobie z NARODÓW i ludzi.ONI się bawią deprymując - człowieczeństwo.

i tyle!

Podobno Bóg kazał miłować bliźniego ale z wpisów widzę że tylko tego który stoi po naszej stronie eh katolicy

odbija hahaha

Wikipedia wspiera kłamstwo i nie uznaje artykułów z Gazety Polskiej za wiarygodne źródła: http://pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusja:Anna_Grodzka Pamiętajcie, Wikipedia jest dla wielu podstawowym źródłem informacji. Dlatego trzeba przekonać jej redakcję, że teksty z GP są tak samo wiarygodnymi źródłami jak wszystkie inne.

http://www.youtube.com/watch?v=l69wC0S6h6Q

Grodzka reprezentuje(?) interesy grupy ludzi ,ktorzy posiadaja wiecej praw niz w wiekszosci krajow Europy...
Czym zapisala sie poslanka Ruchu PaliKmiota w Sejmie?Jest wykorzystywana przez Lewakow i Platforme Oprychow jako temat zastepczy.To samo dotyczy Biedronia , ktory wslawil sie wystepami w dysPOzycyjknych mediach w 2011 roku przez caly dzien wykrzykujac:faszysci chca mnie zabic.A to wlasnie m,in. Biedron zaprosil niemieckich bandytow na Swieto 11.11.Mozna jeszcze wspomniec sesje zdjeciowa Biedronia,gdzie fotografowal sie w zasr....ych pieluchach juz jako posel..
uPOdobania tych poslow nie powinno nikogo obchodzic to ich prywatna sprawa,ale oni POdobno reprezentuja obywateli,dla ktorych tacy przedstawiciele to POwazny dyskomfort.Jednak ktos wybieral to towarzystwo,swiadczace o skutecznej kretynizacji POkaznej czesci sPOleczenstwa.
Czy na takich P Oslow rzeczywiscie sobie zasluzylismy.trzeba wyciagnac wnioski na przyszlosc,ale osobiscie czarno to widze.

Przecież ci ludzie robią sobie jaja z nas i naczelnych instytucji państwa!
Czy tylko pani Pawłowicz ma odwagę powiedzieć że król jest nagi?
Ludzie nauki i inteligencjo (są jeszcze tacy?),pozwalacie z siebie robić idiotów?

Nie in vitro-tylko pączkowanie ?,czy reinkarnacja ? skąd to CUDOWNE DZIECIĘ się wzięło?. Nie ogłoszono zaginięcia Krzysztofa Bęgowskiego - ojca syna donoszonego, zdrowego. Nie podano daty cudownych - szczęśliwych narodzin 59 letniej donoszonej ANNY. Nie przeprowadzono BADAŃ DNA, lustracji nowej posłanki - choć w poprzednim wcieleniu był - TW. - był, czy nie był TW ?, był w wojsku i na szkoleniu w sojuzie? i na Kubie ? Wojna propagandowa o przestawienie społeczeństwa na nowe "światłe tory". To nie tylko to co ostatnio dzieje się w sejmie.Seriale emitowane w TV mają wychować, oswoić ludzi z nowym pięknym światem (przykład "Współczesna rodzina na TVP2). Powszechnie głoszony przez "światłych" szantaż - zaakceptuj To! Chyba nie chcesz być zacofany!). I niestety prędzej czy później osiągną swoje. Smutne ale prawdziwe. Większość to kupi....Oj gdyby to Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka" widział, przydałby się, oj przydał teraz u nas w kraju. Jeżeli chcemy, jako państwo zaszokować świat szybkimi postępami w tolerancji i poprawności politycznej, /bo w niczym innym nie potrafimy, mając taki bezwładny rzad!/ to wybierzmy tę "panią" na wicemarszałka sejmu!!! Niech wszyscy zobaczą, jak Polacy szybko dokonują zmian w swojej mentalności i wreszcie w czymś są najlepsi!!! Szkoda tylko,że zamiast prawdziwych , potrzebnych Polakom zmian, funduje sie nam przedstawienia pana Palikota z panią Grodzką i panem Biedroniem w rolach głównych!! Ta komedia niewielu śmieszy!!! Pewnie, przede wszystkim, naszych wrogów! Smutne to wszystko.....

Kilka lat temu byłam na wykładzie jednego z polskich seksuologów.
Facet mówił uczciwie , jak to lekarz do lekarzy – tzn. że operacje zmiany płci się nie udają… i to nie jest tylko tak, że płeć genetyczna pozostaje bez zmian.
To i owszem, ale bardzo często taki facet zostaje z penisem ( w ponad 90%), dlatego, że w przeciwnym razie zostałby z poważnym nietrzymaniem moczu.
Tak mężczyźni są skonstruowani, że mają jeden z głównych zwieraczy cewki przy koniuszku penisa. Odcięcie członka spowodowałoby, że laliby po kostkach, mówiąc bardzo wprost. Przepraszam, jeśli kogoś obrzydzam tymi szczegółami anatomii, ale uważam, że właśnie o nich powinniśmy mówić, jeśli nie chcemy się dać zwariować iluzjom na temat CUDOWNEGO życia transseksualistów.
Poza tym - wciąż jeszcze (na szczęście) ich przypadłość klasyfikowana jest nie tak, jakby oni sobie życzyli
Co do homoseksualistów; też powinniśmy mówić głośno o tym, o czym kiedyś nam mówili chirurdzy na studiach - prosto i anatomicznie - co dzieje się z odbytami tych panów. Jak często mają przetoki, roniaki, itd…
Czemu gloryfikuje się "miłość homoseksualną", czemu się nie mówi, że śluzówka odbytu nie nadaje się do współżycia, jest bardziej krucha, wrażliwa, mniej rozciągliwa niż śluzówka pochwy - idealna do aktu seksualnego.
Czemu nie skupiamy się na prawdzie o trans i homo?
Bylibyśmy mniej podatni na iluzje, jacy oni wszyscy są COOL!
Nie potępiam moralnie ani transseksualistów, ani homoseksualistów.
Ale między bezkrytycznym zachwytem dla odmienności, a brutalną rzeczywistością jest Kosmos…
Anna – lekarz medycyny

Nie jestem lekarzem, ale wszycho, co Pani pisze jest bardzo logiczne, sensowne i na pewno zgodne z obecną wiedzą medyczną. Zastanawia mnie co innego,a mianowicie: co za Inżynierowie, także Lekarze tudzież inni "Fachowcy" zapewne z bliżej nieokreślonego Kosmosu stworzyli Ziemię i życie na niej. Widać, że pomysł mieli genialny (oczywiście nam daleko do ich intelektu), ale błędów nie uniknęli. Skoro człowiek został stworzony w postaci mężczyzny i w postaci kobiety, to czyż nie jest błędem krzywdzącym człowieka wmontowanie mu fizycznej postaci mężczyzny, a psychicznej identyfikacji z kobietą? I tu dalej się zastanawiam: błąd natury, czy celowe spowodowanie cierpienia danej osoby. Wojny, kłótnie, ból , głód, poniżenie, bezsilność, choroby, wypadki i inne nieszczęścia, to błąd natury, czy jej celowe działanie? Księdza pytałam, to patrzył na mnie jak na głupią.

i ciekawe co z nim zrobia :) http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3121

Dziekuje za ten artykul. Koszmar, ale dobrze ze znam prawde....

Wszystkie oszustwa o tym CZYMŚ !!! CAŁA PRAWDA O JEJ PRZEKRĘTACH W PZPR !!! www.annagrodzka.lt.pl

więcej takich życiorysów by się przydało np niektórych ministrów tych dwu narodowościowych być może że krzysztof bęgowski jest uśpionym szpiegiem taki wniosek nasuwa się po obejrzeniu wykładu byłego agenta KGB

wykład polecam jak napaść na państwo na YouTubie http://www.youtube.com/watch?v... podaj dalej nigdy nie jest za późno

Tą osobę specjalnie zaproponował, by coś się działo. Biegał z penisem, ryjem świńskim , oraz swymi skandalikami szokował. TO jego gra , by poruszyć i zdenerwować, oraz obrażać społeczeństwo jacy my zacofani ,że za granicą będą się śmiać. To wszystko kłamstwo , by to coś miało stanowisko. Jaka agitka na tą persone w mediach głównego rynsztoka. Nawet za politykę wzięła się telewizja śniadaniowa zatruwając telewidzom śniadanie Palikociarnią - to wszystko obrzydliwe.

Platfusy mają swoją miss drezyny a komuchy grodzki-takie tam damy do towarzystwa.Stare przysłowie:każda potwora znajdzie amatora.Ale komuchy to niespecjalnie brzydliwe.

... że operacja pani Annie nie bardzo wyszła" - napisał pan Kłopotowski. Otóż to! Miał być sernik, wyszedł piernik - a raczej Dziunia Piernik.
A jak w wakacje przeczytałam tekst jak wyżej, to boki zrywam ze śmiechu! OTO KARIERA: najpierw psycholog kliniczny, mąż żonie, ojciec dziecku, potem pezetpeerowiec, aparatczykowy karierowicz, następnie eseldowiec, komuchowaty biznesmen złączony ze służbami specjalnymi PRL-u, a na koniec - taka obleśna, wstrętna, antypatyczna baba. Rzygać się chce - jak w PRL!

gdzie byla zaproszona "Anna Grodzka" do kacika Hanki Lis. Pierwszy raz widze ta kobiete i slucham ja, ona wcale nie przypomina nawet w najmniejszym ulamku kobiety !! olbrzymie wargi, olbrzymi nos, wielka twarz ogromne ramiona, dlonie itp. Glos ma typowo meski, wiec o czym ta cala dyskusja ? naprawde mozna sie mylic i mowic do "niej" pan. Ona jest jakas zalosna z tym swoim wygladem i glosem...komicznie wyglada jak przebieraniec. Lisowa byla oczywiscie bardzo tolerancyjna i robila te swoje glupie miny, cialo jej sie cale trzeslo, usta wykrzywiala i mialam dosc patrzac na nia...ona bierze jakies srodki pobudzajace ? bo wyglada jakby brala cos dozylnego, rusza sie trzesie, wykrzywia twarz...jak narkomanka...Nie moge patrzec na pania Lis, choc jakby sie nie ruszala to nawet wyglada jak kobieta :). najbardziej denerwujace jest jak hanka robi miny kwasne i pogardliwe jak mowi o kims z PIS-u, nie da sie tego zniesc...
Jednak zgadzam sie ze kazdy czlowiek godny jest szacunku czy to trans, gej czy Niemiec...

@olka-z 22:35 to PO prostu tresura Polakow przez caly ten NIErzad patrza jak daleko i na co jeszcze moga sobie POzwolic krotko mowiac mistyfikacja Grodzkiej przeslania ludziom problemy z codzienna egzystencja i o to temu cudakowi chodzi by nie pytali "jak zyc "

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl