Premiera „Anatomii upadku” – poruszającego filmu Anity Gargas

GP

Grzegorz Broński

Dziennikarz „Gazety Polskiej”, „Gazety Polskiej Codziennie” i portalu niezależna.pl.

Kontakt z autorem

Samuel Pereira

Kontakt z autorem

W wypełnionej do ostatniego miejsca sali warszawskiego kina „Wisła” odbył się pokaz filmu Anity Gargas „Anatomia upadku”, który poruszył wszystkich oglądających. Od środy film będzie można kupić z najnowszym numerem tygodnikiem „Gazeta Polska”.

Na premierowym pokazie „Anatomii upadku” pojawiło się wielu znamienitych gości poseł Antoni Macierewicz, redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Nowego Państwa" Katarzyna Gójska-Hejke, bliscy ofiar katastrofy smoleńskiej Ewa Kochanowska, senator Beata Gosiewska i Andrzej Melak, a także szefowa Warszawskiego Klubu Gazety Polskiej Anita Czerwińska, Joanna Lichocka, Piotr Semka, Przemysław Babiarz. Oczywiście, wraz ze współtwórcami filmu Andrzejem Hrechorowiczem i Anną Sarzyńską, była również reżyserka Anita Gargas, która podczas niedawnej wizyty w Smoleńsku, niemal trzy lata po tragedii, dotarła do naocznych świadków i zdobyła nowe, sensacyjne informacje.


(fot. Tomasz Hamrat)

Podczas pokazu Anita Gargas podkreślała, że cały czas będzie dążyła do ustalenia prawdy o katastrofie smoleńskiej.
- Wydrzemy tę prawdę niezależnie od tego iloma warstwami kłamstwa będzie skrywana - zaznaczyła. - To mogę Państwo obiecać - zwróciła się do zgromadzonych na sali reżyserka "Anatomii upadku".


(fot. Tomasz Hamrat)

Tomasz Sakiewicz zwrócił uwagę, że w dzisiejszej premierze można było wziąć udział bez biletów, ale symbolicznym biletem może być najnowszy numer "Gazety Polskiej", który od jutra można kupić razem z filmem "Anatomia upadku".


(fot. Tomasz Hamrat)



Biorący udział w pokazie widzowie wychodzili z kina "Wisła" wstrząśnięci tym co zobaczyli.
- Bardziej niż to co robią Rosjanie, przeraża mnie zachowanie polskiego premiera i prezydenta. Mam jeszcze nadzieję, że to się zmieni, ale czy nie jest za późno na odzyskanie kluczowych dowodów - zastanawia się pani Lidia. A pan Jan nie pierwszy raz oglądał film autorstwa Anity Gargas. - I jak zwykle po tym co zobaczyłem zapewne nie będę mógł zasnąć, ale wierzę, że film pomoże w odkłamywaniu przyczyn katastrofy smoleńskiej.
Z kolei Paweł liczy na rozpropagowanie filmu zwłaszcza wśród młodych Polaków. - Ważne, aby dowiedzieli się o nowych dowodach i zeznaniach świadków - tłumaczy.


(fot. Tomasz Hamrat)

Po pokazie prasowym o "Anatomii upadku" mówili publicyści:

- Ten film jest wstrząsający. (…) Zobaczenie na własne oczy jak niszczy się miejsce katastrofy, tak żeby uniemożliwić znalezienie jakichkolwiek innych śladów – to coś niezwykłego. To trzeba zobaczyć – powiedział Bronisław Wildstein.

- Gdyby ten film został pokazany w ogólnodostępnej, powszechnie oglądanej telewizji (…) to większość Polaków by zmieniła swój pogląd na temat tragedii smoleńskiej – mówił Michał Karnowski (Wsieci, wpolityce.pl).

Tych Czytelników, którzy jeszcze nie widzieli, zachęcamy do obejrzenia rozmowy Niezależnej Katarzyny Gójskiej-Hejke z Anitą Gargas

Źródło: niezalezna.pl,Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Prezydent Duda weźmie udział w ćwiczeniach…

Prezydent Duda weźmie udział w ćwiczeniach…

"Misie" z ekstazy rozprowadzane…

"Misie" z ekstazy rozprowadzane…

Większe kary za używanie komórki podczas…

Większe kary za używanie komórki podczas…

May: To przełomowy moment w historii…

May: To przełomowy moment w historii…

Zakończyło się spotkanie…

Zakończyło się spotkanie…

Prezydencki minister zabrał głos ws. Królikowskiego: To nie jest doradca Andrzeja Dudy

Michał Królikowski / Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

– Profesor (Michał Królikowski – przyp. red.) nie jest doradcą prezydenta i nie jest instytucjonalnie związany z kancelarią prezydenta – podkreślił Paweł Mucha, wiceszef KPRP, pytany przez dziennikarzy o byłego ministra sprawiedliwości w rządzie PO-PSL.

Białostocka prokuratura bada powiązania finansowe Michała Królikowskiego ze spółką paliwową, która pojawiła się w śledztwie dotyczącym wyłudzeń VAT

Na antenie RMF FM Królikowski, który bierze udział w pracach nad prezydenckimi projektami ustaw o SN i KRS,  stwierdził, że to nie on jest „celem tej całej sprawy”. – Myślę, że jestem pionkiem, to że pionka można przewrócić, to jest jasne. Natomiast celem tego całego zabiegu jest – według mojej oceny – pan prezydent – mówił prof. Królikowski. – Cały ten zabieg służy temu, żeby zdyskredytować autorytet pana prezydenta i jakość przygotowywanych przez niego ustaw – dodawał. 

Paweł Mucha, wiceszef kancelarii prezydenta, był dziś pytany przez dziennikarzy o sprawę Królikowskiego.

Prezydent ze spokojem podchodzi do tych informacji, które pojawiły się w opinii publicznej. Niewątpliwie te sprawy wymagają wyjaśnienia. Wyjaśnienia wymagają także informacje, które były podawane przez profesora Królikowskiego 
– odpowiedział Mucha. Dodał, że prezydent „skupia się przede wszystkim na tym, aby dokonać reformy naprawy wymiaru sprawiedliwości zgodnie z interesem publicznym”.

Prezydencki minister podkreślił jednocześnie, że wypowiedzi prof. Królikowskiego „nie są wypowiedziami w imieniu kancelarii prezydenta, bo profesor nie jest doradcą prezydenta i nie jest instytucjonalnie związany z kancelarią prezydenta”.

Źródło: PAP, niezalezna.pl, RMF FM

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Prezydent Duda weźmie udział w ćwiczeniach Dragon-17

/ mat. 21. BSP. / http://21bsp.wp.mil.pl/pl/69_904.html

We wtorek, 26 września prezydent Andrzej Duda będzie obserwował ćwiczenia Dragon-17 na poligonie w Drawsku Pomorskim - poinformowało na Twitterze Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.

Z informacji BBN wynika, że prezydent złoży roboczą wizytę na poligonie w Drawsku Pomorskim o godz. 16.30.

- Zwierzchnik Sił Zbrojnych spotka się z kierownictwem ćwiczenia, ćwiczącymi żołnierzami oraz będzie obserwował działania dynamiczne wojsk - napisano w komunikacie.

Dragon-17 to największe w br. ćwiczenia Sił Zbrojnych RP, które rozpoczęły się w środę w Centrum Szkolenia Łączności i Informatyki w podwarszawskim Zegrzu. W manewrach weźmie udział 17 tys. żołnierzy oraz 3,5 tys. jednostek sprzętu i uzbrojenia wojskowego z Polski i 11 innych państw: Stanów Zjednoczonych, Litwy, Łotwy, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Słowacji, Włoch, Bułgarii, Rumunii oraz Gruzji i Ukrainy. Manewry zakończą się 29 września.

Ćwiczenia pod kryptonimem Dragon odbywają się cyklicznie, co dwa lata. Ich celem jest sprawdzenie współdziałania wojsk lądowych, sił powietrznych, marynarki wojennej, wojsk specjalnych oraz Wojsk Obrony Terytorialnej.

Głównym ćwiczącym jest 12. Szczecińska Dywizja Zmechanizowana; zaś głównym miejscem ćwiczenia poligon w Drawsku Pomorskim, gdzie będą prowadzone działania obronno-opóźniające. W planie jest przemieszczenie pododdziałów czołgów na dużą odległość, wykonanie kontrataku oraz przeprowadzenie taktycznego desantu śmigłowcowego.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl