Tego nie pokażą w telewizji! - ZDJĘCIA Z MARSZU

Archiwum
Dodano: 12.11.2012 [13:59]
W jednym miejscu przedstawiamy wszystkie nasze galerie z Marszu Niepodległości. Możecie z jednego miejsca wybrać fotorelację i obejrzeć daną część Marszu Niepodległości. Znajdują się tu zdjęcia fotoreporterów "Gazety Polskiej Codziennie". Bardzo piękne zdjęcia - polecamy!

Grupom chuliganów i policyjnym prowokatorom nie udało się zatrzymać Marszu Niepodległości. Wielotysięczna manifestacja środowisk narodowych i klubów „Gazety Polskiej” przeszła wczoraj ulicami Warszawy. 

Tuż po rozpoczęciu marszu, który wyruszył z ronda Dmowskiego, na oczach dziennikarzy „Gazety Polskiej Codziennie” i kilku fotoreporterów policjanci ubrani po cywilnemu, w kominiarkach, dwukrotnie rzucili maszerującym petardy pod nogi. Następnie wyjęli teleskopowe pałki z kieszeni i wbiegli w tłum. Rozpoczęły się zamieszki. Funkcjonariusze użyli broni gładkolufowej i gazu pieprzowego. Grupa zamaskowanych chuliganów rzucała kamieniami i racami.

W krytycznym momencie na demonstrantów ruszyły policyjne polewaczki i kordony policji. Nie doszło do konfrontacji dzięki posłom PiS, którzy zastąpili drogę policjantom z armatką wodną i nie pozwolili im ruszyć. Demonstranci wciąż w otoczeniu policji mogli maszerować dalej. Politycy, a także uczestnicy, z którymi rozmawialiśmy, mówili o innych prowokacjach ze strony funkcjonariuszy.

Dalsza część marszu przebiegła już spokojnie. Licznie wzięły w nim udział kluby „Gazety Polskiej”, a także Węgrzy, którzy przybyli do naszego kraju z rewizytą – liczni przedstawiciele środowiska „Gazety Polskiej” odwiedzili ich 15 marca w dniu węgierskiego Święta Niepodległości.







Autor: 
Marek Nowicki
Autor: 
Katarzyna Pawlak
Autor: 
Wojciech Mucha
Źródło: 
niezalezna.pl
Źródło: 
Gazeta Polska Codziennie
Żródło:
DRUKUJ
Reklama
Reklama
Opinie użytkowników

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.

.

TV TRWAM relacjonowała na żywo Marsz Niepodległości , a dodatkowo - częste były meldunki wprost z miejsca zdarzenia ze strony Radia Maryja. Wielkie wyrazy uznania dla tych mediów ! Tymczasem media mętnego nurtu relacjonowały ten marsz ... wiadomo jak . Najpierw medialne przygotowanie artyleryjskie , będzie zadyma , czy nie + wyśmiewanie obaw organizatorów Marszu Niepodległości o ewentualne prowokacje , a potem... Szkoda gadać.
Bogu w Trójcy Jedynemu niech będą dzięki , że świętowanie Dnia Niepodległości w Lublinie było radosne i niczym nie zakłócone.
Kiedy dzisiaj na telewizyjnej jedynce był program : POLITYKA PRZY KAWIE , rozmówcami Małgorzaty Serafin byli : Jan Pospieszalski i Cezary Łazarewicz z NEWSWEEKA. Szukałem na stronie NEWSWEEKA namiaru mailowego pana Łazarewicza , żeby zadać mu kilka pytań w sprawach związanych z tożsamością narodową , ale nie dało się znaleźć tego namiaru .
Myślę , że warto zarówno posłom PO , a także innych partii niekrytykujących Okrągłego Stołu , a także dziennikarzom z tego obozu , regularnie urządzać coś , co można nazwać : POD GRADOBICIEM PYTAŃ.

Od poczatku rzadow wspolczesnej Targowicy Tuska pisalem,ze Polska nie rzadza Polacy,lecz ci,ktorymi wysluguja sie obce agentury instalowane od stuleci, prawdziwi mocodawcy.Dotad nigdy nie napisalem ,ze premier Tusk nie jest Polakiem...dzis pisze te slowa z cala moca.Polski premier Tusk to nie Polak,,bowiem Polak nie wyslalby poststalinowskie bojowki bic polskie dzieci na ulicach stolicy w dniu Swieta Narodowego.W ubieglym roku POsluzono sie bandyckimi bojowkami z Niemiec,dzis uznano,ze wladza nie ma sie czego obawiawiac i wyslano rodzimych utrwalaczy klamstwa smolenskiego.Tak kiedys utwalali wladze ludowa ich przodkowie.
To te same metody walki "wladzy" kiedys ludowej dzis tuskowej z wszelkiego rodzaju elementami warcholow i patriotycznych oszolomow,ktore probuja zachwiac sojuszem targowickiego SALONU PO i Lewakow z milosciwie im panujacym Putinem,ktorego sa marionetkami.To ONI spadkobiercy mordercow komunistycznych mordujacych masowo najlepszych synow tej ziemi ,wracaja do metod minionej zdawaloby sie epoki,morduja ,POzoruja samobojstwa i oczerniaja,a sami to w wiekszosci ludzie bez rodowodow, ktorych ojcowie zmieniali nazwiska probujac w ten sposob ukryc swoje zbrodnie.Swietlanym przakladem jest pierwszy obywatel Rzeczpospolitej.
Mozna by sadzic,ze w tak smierdzaca komuna propagande potencjalni wyborcy nie uwierza.Jednak rzeczywistosc pokazuje zupelnie cos innego; kretynizacja medialnych hord Michnika, wroga wszystkiego co polskie i wartosciowe zbiera zniwo i pozwala niszczyc Polske targowickiej bandzie Rychow ,Zdzichow,Donkow i Bronkow.
Wojciech Cejrowski powiedzial mi ,ze to nie potrwa dlugo,ze Polacy jak to okreslil w koncu sie przebudza....

W dniu najważniejszego święta narodowego gdzie był.. ospowiedź jest prosta i doskonale POkazuje co to się za płemieła mamy.

"A ja zapytam. Media podają,że "ktoś" wczesniej przywiózł i ustawił obok trasy marszu 2 palety z kostką brukową.Jeśli to prawda to chyba ktoś nie dopatrzytł czegoś."
http://www.ifp.pl/index.php?na...

Osobiście na Palcu Piłsudskiego widziałam kilkanaście luźnych kostek granitowych i zastanawiałam się, skąd one się tam znalazły, bowiem nie bło żadnych wyrw w bruku. Nawet chciałam je pozbierać, ale nie wiedziałabym, co dalej z nimi zrobić, bo złozone w jednym miejscu też mogły by byc niebezpieczne.

Gdzie dzisiaj HANDLUJE SIE PETARDAMI????
Kto dzisiaj ma do nich dostęp ???
Czy handel odbywa się za okazaniem jakiegoś dokumentu ????
TO POWINNA POLICJA WYJASNIĆ.

milicjanci, zomowcy i ormowcy przebrali się za policjantów.

Niestety.Zdjecia zablokowano.Zobaczcie sami

dotychczas, stan wojenny, kopalnia Wujek, rok 70-ty Wybrzeże - wszystko to znałam z opowiadań rodziców...teraz zrozumiałam, doświadczyłam tego, kiedy z odległości kilkudziesięciu metrów widziałam jak policja strzela do demonstrantów.... czym się różni ostra amunicja od gumowej ? niczym : ostra może zabić, gumowa też może zabić albo ciężko okaleczyć człowieka... to co zobaczyłam to bezczelne chamstwo i buta rządzącej władzy, władzy która strzela do swoich obywateli... policja tak jak ścierwa typu : Lisy, Olejnikowe, Miecugowy, Gugały, Kraśki, Wojewódzkie, Palikoty, Niesiołowskie i wiele wiele innych - muszą być rozliczone za swoje postępowanie kiedy Polska odzyska niepodległość. Dziś służą oni postbolszewickiej, postkomunistycznej władzy, ale też niech pamiętają : każde szambo, choćby nie wiem jak najnowocześniejsze i jak pojemne, w końcu trzeba opróżnić gdy fekalia się przelewają - i my to szambo opróżnimy - taki będzie nieunikniony koniec tych pomiotów funkcjonariuszy komunistycznych i tych co wspierają ich dziś siłowo.

Byłem na marszu, na którym byli prawdziwi Patrioci, było nas ponad 50 tys., przyszliśmy świętować, a otoczono nas, nawoływano do rozejścia się, puszczono na nas kilka razy gaz, ostrzelano i spałowano. Nie mam najmniejszej wątpliwości, że Milicja chciała rozbić ten pokojowy marsz. Poczułem się jak w latach 80-tych. Dziękuję wszystkim Polakom, którzy zostali na miejscu i nie poddali się mimo terroru Milicji.

Potwierdzam. Tak było.

Tez potwierdzam i chętnie złoże osobiście oświadczenia na ten temat. Musiałam niestety w pewnym momencie wycofać się z wnukami, bo gaz pieprzowy nas by zadusił! I jeszcze raz dodam, że byłam świadkiem, jak mlodzieniec w kominiarce przebiegł w poprzek marszu rzucając nam pod nogi petardę. Jedna z uczestniczek chwyciła się za ucho, nie wiem, czy leciała jej krew, czy może uszkodziły się jej bębenki. Szlismy pokojowo, spokojnie, a znaleźliśmy się w oku cyklonu.

...tuskiemu, by po Marszu dokonać akcji zasilania kasy państwowej - czytaj: kabzy swej - poprzez ściganie manifestantów, które będzie trwało sporo czasu....pół roku może? Beszczelność ich nie zna granic!

jest usprawiedliwiona. Każdy by się wystraszył takiej masy ludzi. Cykorus virusalis rozprzestrzenił się w kręgach rządowych. A to dopiero początek.
11 listopad to świetna lekcja historii dla młodych. Tak jak ta prowokacja wczoraj, tak wygladały demonstracje w stanie wojennym. Były wypadki, że rządowi wódke przywozili strajkującym. I chociaż nikt nie pił krzyczeli, że pijani chuligani zaatakowali milicję. Oglądajcie te zdjęcia. Tak było.

Gdy policja zaatakowała (bo takie są fakty) marsz byłem w szoku. Byłem z dziećmi 50 metrów od kordonu, za którego strzelali gazem i kulami gumowymi do demonstrantów. Przypomniały mi się obrazy ze stanu wojennego. Pierwszy odruch to była złość. Ale gdy córka zapytała mnie czy tak wyglądał stan wojenny zrozumiałem, że ten bój też wygramy, bo prawda jest po naszej stronie. Trzeba tylko konsekwentnie przekazywać ją dzieciom i wnukom.

wątek ogólnodostępny

http://www.ifp.pl/index.php?na...

Dla bandytów NIE.Trzeba powiedzieć i pokazać policji koniec marszu.Policja brała udział w marszu.Szli ustawieni w kolumnie a za nimi sprzęt.Co na to tusk i komorowski.Policja, zróbcie czyszczenie w waszych szeregach z bandziorów i pozostałości komuny.

niemiecka w Europie!
Tusk zwial dzis do koloni karnej!!!!

Nie potrafiłem znaleźć w galeriach transparentów dopominających się o odkrycie prawdy o zamachu smoleńskim.

Policja w kominiarkach i z pałkami na Marszu Niepodległości.

Gazeta.pl / "- To była policyjna prowokacja. Burdy wszczęli zamaskowani tajni funkcjonariusze służb państwowych - powiedział w TVN24 Artur Zawisza, współorganizator Marszu Niepodległości. Według niego są na to dowody - zdjęcia i relacje świadków. - Ludzie w kominiarkach wpuszczeni do policyjnych szeregów użyli jakiegoś rodzaju agresji wobec policji, a potem schowali się za nią - mówił w TVN24 Zawisza. Stwierdził, że organizatorzy marszu mają "kilkadziesiąt fotografii" potwierdzających, że burdy wywołali "zamaskowani tajni funkcjonariusze służb", którzy wcześniej zatrzymywali autokary wiozące uczestników marszu do Warszawy i przeprowadzali rewizje"

> http://www.youtube.com/watch?v...
> http://www.youtube.com/watch?v...

11.11 w Krakowie z J.Kaczyńskim "Przenieśmy Kraków do Warszawy"
> http://kacpro.salon24.pl/46315...

Gdyby PiS zrobił rewolucję,Tusk mógłby mógłby ich zdelegalizować
> http://kacpro.salon24.pl/46306...

* Zanim klikniesz na link wejdź na www.salon24.pl i w górnym rogu wyłącz filtr

.....po pilnym i błyskawicznym załatwieniu przez Berdzisława I-go, ustawy o niezasłanianiu twarzy w czasie demonstracji. Już rok temu on wskazywał na pilną konieczność załatwienia tej sprawy, ale według Pałacu, sprawa kominiarek do roku 2020 powinna być już całkowicie opracowana we wszelkich aspektach, takowoż samo mają być poddane rozważaniom doradców prezydęta, tudzież specjalistów i naukowców profesorów.

Dlaczego teraz, na 11 listopada, nie zdołano załatwić zakazu? No, masz!!! Tłumaczyć raz jeszcze??? Nosz q..wa!

prawymsierpowym.pl

Czy w kraju szanującym demokrację, pytanie o to, czy nie boję się, że ktoś może zainteresować się tym, co raczyłem napisać na swoim blogu, takie pytanie ma w ogóle rację bytu? Co to ma do wolności Ojczyzny? Ano ma i to bardzo dużo, bo cóż warta jest Ojczyzna, która ma niewolnych obywateli? Cóż warta jest idea wolności Ojczyzny, w której jednostka boi się o to, co napisze, powie, czy myśli? Cóż jest warta idea wolnej Ojczyzny, jeśli ludzie są w strachu? A taka atmosfera niestety, ale jest w Polsce. Strach nie jest oznaką wolności. Strach powoduje, że ludzie znajdują się w klatce, z której tylko nieliczni potrafią się wydostać. Cała reszta znajduje się w klatce i zadaje pytania, czy ci, którzy z niej wychodzą, nie boją się. A pytanie jest takie, czy nie boję się utraty pracy w związku z tym co piszę. Bo ktoś może donieść komuś i temu komuś z góry może się to nie spodobać. To strach o własną pracę, własne życie powoduje, że ludzie zadają takie pytania. Niektórzy wręcz boją się utrzymywać kontakty z osobą, która pisze takie rzeczy, bo przecież sama znajomość powoduje, że jest się na cenzurowanym. Strach jest domeną ludzi słabych. Pytania o strach padają, bo sami czują się zagrożeni. Być może siedząc cicho unikną nieprzyjemności, unikną utraty pracy itp. Wszak pokorne cielę dwie krowy ssie, a karku nadstawiają ci niepokorni. Ci drudzy czasem w imię wyższej sprawy ośmieszają się, narażają na szykany, wyśmianie i ironię, ale choć strach nie jest im obcy, idą do przodu, by ci, których strach paraliżuje zaczęli w końcu myśleć. Nie chcę tu pisać o tym, że cierpimy za miliony, bo to byłoby nadużycie, ale z pewnością odwagą jest płynięcie pod prąd.

ciąg dalszy na prawymsierpowym.pl

pokaza, w TV Trwam;]

Reklama
Reklama
VOD.GAZETAPOLSKA.PL